Lista blogów » Julianna Szafianna

To-tal-nie granatowa

Zobacz oryginał
Pogoda zwariowała! Matko Naturo, czy tak trudno jest utrzymać optymalną temperaturę?! Albo padamy z gorąca, albo wiatr chce nam urwać łby. W Boże Narodzenie mamy +15 stopni, zapewne na Wielkanoc przywali nas śniegiem. Na któreś święta musi być biało, prawda? Choć temperatura podczas zdjęć była nawet wysoka, to wiatr był wyjątkowy silny i zimny, dlatego mam nadzieję, że nie zrobiłam się całkiem granatowa.
Moja miłość do skórek nadal trwa. Uwielbiam ten materiał! Padło na kolor granatowy - idealnie pasuje z szarością. Kurtka za to uszyta jest z ciepłej wełny chciwie wyszperanej w odmętach lumpeksowskich zakamarków. Dalsza obróbka nie trwała długo - ale ta kurteczka nie pierwszy raz się tutaj pojawia. Daje wiele ciepła, za to komin swym luźnym fasonem "robi" wyłącznie za ozdobę ;)

l7aa.jpg
9mhd.jpg
0afp.jpg
kvif.jpg
vckn.jpg
3d0y.jpg
bun5.jpg
9lfw.jpg
p6y5.jpg
di8y.jpg
Kurtka - hand-made
Bluza - hand-made
Spódniczka - hand-made
Komin - H&M
Pierścionek - CCC
Biker-boots - Lasocki

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.