Lista blogów » BlackAndWhiteFashion

Taka sytuacja ...

Zobacz oryginał
_DSC3478.JPG

rl9cmv.pngb5qozm.png23h1sp3.png

  Przeczytałam na fb taką oto informację: " Gorąco zapraszamy na wyjątkowe, kobiece spotkanie z Lidią Kalitą jutro w butiku SSC w godzinach 11.30-13.30 "  Wiadomość pojawiła się w piątek, więc szybko  pozmieniałam plany, umówiłam fotografa, wymyśliłam stylówę i czekałam na sobotę. W sobotę rano coś mnie tknęło i weszłam na stronę projektantki, odnalazłam wpis a nad nim data publikacji. Wynikało z niego, że wpis był 12 a nie 13 maja, więc  "jutro" oznaczało piątek nie sobotę ! 
Wiem, że pani Lidia ma inne rzeczy do roboty niż ogarnianie swojego fp, ale chyba zatrudnia nieodpowiednie osoby. Na moje pytanie na fp o termin spotkania, oczywiście nikt nie raczył odpowiedzieć. Telefon do butiku pozbawił mnie złudzeń...  Czy tak trudno było napisać "jutro, czyli w piątek, lub jutro, tj 13 maja ???
Jestem bardzo zawiedziona. Bardzo podobają mi się projekty Lidii Kality i chciałam  o nich porozmawiać z projektantką. Później dowiedziałam się,że były do wylosowanie  duże rabaty i miałam okazję kupić coś ciekawego w atrakcyjnej cenie.
A tak ... pozostał żal.

Stylizacja

Dzisiaj premiera dwóch rzeczy. Obie  upragnione i wyczekiwane.

Torebka
Pierwszy raz zobaczyłam ją u koleżanki blogerki, kilka miesięcy temu. Zakochałam się; moje kolory, ciekawy i niespotykany fason i duży chwost. Czad ! Odwiedziłam salon Simple, żeby sobie obejrzeć dokładnie. I tam  moja miłość znacznie słabła. Cena.
Drugi raz oglądałam ją na wyprzedaży. Nie była to przecena oszałamiająca.  Jednak nie dawała mi spokoju. Jak można było się spodziewać, jak już byłam zdecydowana i przygotowana na wydatek... torebek nie było w żadnym butiku. W jednym z nich, miła pani dała mi nadzieję, informując, że mam śledzić outlet na stronie marki. Śledziłam, wyśledziłam ale ... znowu się wahałam. Krótko, bo następnego dnia już byłam zdecydowana. Niestety ktoś mnie ubiegł. No wtedy to już się zdenerwowałam. Na siebie. Dałam sobie reprymendę, kilka słów na temat niezdecydowania, i nakaz wykopania wiadomej torebki choćby spod ziemi. Napadłam na google, kilka maili i jest informacja ! W Polsce są dwie. We Wrocławiu i w Poznaniu.
Nie zamęczając Was już szczegółami, ostatecznie mąż pojechał mi po tę torebkę. I zapłacił.
Po tych wszystkich przeżyciach, należała mi się  jak psu buda.
Morał. 
Jak coś Ci się spodoba, kupuj od razu.
Morał drugi.
Jak coś ma być Twoje, to będzie. Prędzej czy później a może nawet taniej.

Ramoneska
Długo poszukiwana. Miała być czarna, ze skóry ( obojętnie jakiej ), ze srebrnymi okuciami  i ciekawym fasonie. Ta nie jest może klasyczną ramoneską ale spełniła wszystkie, powyższe warunki. Upolowana na allegro za przyzwoitą cenę.

Zaraz po pierwszym przymierzeniu kurtki, sięgnęłam po torebkę. Pasują do siebie jak ulał. Adidasy widzieliście już i zobaczycie jeszcze wiele razy. To moje ulubione. Warte swojej ceny.
Zestaw idealny na długie chodzenie, po mieście, na wycieczkę. Wystarczy zmieniać spodnie i mogę śmigać codziennie. Ze spódnicą też powinno być fajnie.
Cieszy mnie, że sportowe obuwie tak fajnie się przyjęło  do casualowych i eleganckich stylizacji.  
.




_DSC3502.JPG


_DSC3486%2B-%2BKopia.JPG


_DSC3467.JPG


_DSC3441.JPG


_DSC3428.JPG


_DSC3591.JPG


_DSC3486.JPG


_DSC3531.JPG

_DSC3555.JPG

_DSC3422.JPG


_DSC3566.JPG


_DSC3574.JPG

TOREBKA - SIMPLE / RAMONESKA - ALLEGRO / JEANSY - F&F / ADIDASY - L'ESTROSA / FOTO - JUNIOR







Zaloguj się, żeby dodać komentarz.