Lista blogów » Różnotematycznie.
SZARO-ZIELONY ZESTAW
Zobacz oryginał wt., 19/07/2016 - 13:20Hej!
Ostatnio dopisuje mi całkiem dobry humor - tak po prostu. Wczoraj w końcu przyjechała do mnie siostra z chłopakiem, nie mogłam się doczekać, bo nie widziałyśmy się jakieś 2 miesiące... Wieczorem przeszłam się po nich na dworzec, a przy okazji się dotleniłam i zrobiłam "spacerowe kardio". Później spędziłam czas równie fajnie - po prostu uwielbiam wieczorne, letnie powietrze, więc wszelkie spacery po zmroku wskazane :) ostatnio prawdziwym hitem jest gra Pokemon Go - czyli w skrócie: chodzenie po mieście i łapanie wirtualnych pokemonów. Co o tym myślicie? Ja nie grałam i chyba nie chcę - specjalnie mnie to nie kręci, ale wierzę, że może naprawdę wciągnąć - wolę się nie wkręcać, bo później się nie "odkręcę", ha! Nawet idąc po osiedlu i pisząc smsa lub zmieniając piosenkę mam wrażenie, że ludzie myślą, że łapię pokemony... Macie tak samo?
Mam dla Was najnowszą stylizację. Chociaż ostatnio upałów nie ma, to jakoś latem mam tak, że nie znoszę chodzić w bluzach, a tym bardziej kurtkach... A że jestem przyzwyczajona, to prawie nigdy nie jest mi zimno. Ostatnio pisałam, że lubię długie spódnice - tym razem jest ona w zupełnie innym stylu. Rozkloszowana, z poszarpanym dołem, w ślicznym, letnim kolorze. Do tego szary top, okulary i szpilki. Myślę, że gdyby zamiast obcasów założyć płaskie, na przykład wiązane na łydce sandałki lub trampki - byłby z tego całkiem fajny, festiwalowy look. Ewentualnie jeszcze jakiś wianek/opaska na głowę i można jechać na podbój festiwalu!
Dajcie znać, jak Wam się podoba!
Mam dla Was najnowszą stylizację. Chociaż ostatnio upałów nie ma, to jakoś latem mam tak, że nie znoszę chodzić w bluzach, a tym bardziej kurtkach... A że jestem przyzwyczajona, to prawie nigdy nie jest mi zimno. Ostatnio pisałam, że lubię długie spódnice - tym razem jest ona w zupełnie innym stylu. Rozkloszowana, z poszarpanym dołem, w ślicznym, letnim kolorze. Do tego szary top, okulary i szpilki. Myślę, że gdyby zamiast obcasów założyć płaskie, na przykład wiązane na łydce sandałki lub trampki - byłby z tego całkiem fajny, festiwalowy look. Ewentualnie jeszcze jakiś wianek/opaska na głowę i można jechać na podbój festiwalu!
okulary - Vintageshop
szpilki - Allegro
szpilki - Allegro
Dajcie znać, jak Wam się podoba!
Buziaki,
Kats.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



