Lista blogów » Różnotematycznie.

SZARO-RÓŻOWY ZESTAW

Zobacz oryginał
Hej!

    No i mamy nowy tydzień. U mnie jak zwykle pracowicie, ale jeszcze tylko 2 tygodnie i dzieci będą miały ferie, a więc ja będę miała wolne w pracy w szkole. Nie mogę się doczekać! Już się tak przyjęło, że czas między Bożym Narodzeniem a Wielkanocą mija mega szybko - i już teraz, na początku lutego, ta prawidłowość się sprawdza. Naprawdę nie wiem, kiedy zleciał mi styczeń. Swoją drogą, kilka dni temu minął rok, odkąd zaczęłam chodzić na siłownię. Wiele się od tego czasu zmieniło, ale jeszcze nigdy chyba nie byłam tak zmotywowana, jak teraz. Aktywność fizyczna daje mi wszystko, co najlepsze. To chyba nazywa się uzależnienie, prawda? Ale to zdrowe uzależnienie, które polecam każdemu, ha!

   Jakiś czas nie dodawałam żadnej stylizacji, zatem czas to nadrobić. Tym razem zdjęcia zrobiliśmy w domu, ale przynajmniej nie musiałam zakładać kurtki. Jest to taki mieszany zestaw - odrobina elegancji (jasnoróżowa marynarka, którą w sumie noszę rzadko oraz spódniczka midi, którą noszę znacznie częściej, głównie do pracy) z krótkim topem, który chętnie noszę latem. Tak mi wpadło do głowy - czy do siebie pasuje - to zostawiam Wam. Ja czasami lubię poeksperymentować :)

IMG_6562.JPG
spódniczka - no name
marynarka - Romwe
buty - Allegro
bluzka - no name

IMG_6515.JPG
IMG_6530.JPG
IMG_6545.JPG
IMG_6560.JPG
IMG_6517.JPG
IMG_6531.JPG
IMG_6547.JPG
IMG_6520.JPG
IMG_6536.JPG
IMG_6549.JPG
IMG_6563.JPG
IMG_6514.JPG
IMG_6521.JPG
IMG_6523.JPG
IMG_6538.JPG
IMG_6544.JPG
IMG_6550.JPG
IMG_6559.JPG

    Na koniec, jeszcze w temacie siłowni, który poruszyłam wcześniej. Nie raz czytałam na forach opinie: "matko, na tych siłowniach tylko sterydy i sterydy biorą". Pamiętam, że sama daaawno, dawno temu słysząc, że ktoś zamawia suplementy, miałam przed oczami obraz napakowanego koksa na sterydach :D myślę, że taki stereotyp funkcjonuje po dziś dzień u wielu osób, które zupełnie nie interesują się tym tematem. Nie jest on prawdziwy - zwłaszcza, jeśli ktoś korzysta z suplementów diety z rozsądkiem. Odżywka białkowa (np. białko serwatkowe) czy BCAA (aminokwasy rozgałęzione) nie mają nic wspólnego ze sztucznym "pompowaniem" masy mięśniowej, podobnie jak wiele innych suplementów (chociażby witaminy, probiotyki czy kwasy omega-3). Ja osobiście stosuję właśnie tylko białko serwatkowe (wyizolowane z mleka), które znajdziecie np. tutaj: https://www.body4you.pl/ . Białko serwatkowe łatwo się przyswaja i służy do uzupełnienia niedoborów białka w diecie, także uważam, że nie tylko osoby, które trenują, powinny je spożywać - ale także osoby w okresie rekonwalescencji lub na dietach odchudzających. 

Buziaki,
Kats. 

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.