Lista blogów » Różnotematycznie.
SZAROŚĆ I CZERŃ
Zobacz oryginał ndz., 22/11/2015 - 11:17Hej!
Nie wiem, jak to jest u Was, ale u mnie bardzo mało ostatnio słonecznych dni. Jest tyle rzeczy, które chciałoby się zrobić, ale pogoda sprawia, że po prostu się odechciewa. Albo nie ma możliwości. Na przykład ostatnio zatęskniłam za jazdą na rolkach - gdyby tylko było trochę słońca, mniej wiatru, a ja miałabym nieco więcej wolnego czasu, wzięłabym telefon, słuchawki, pojechała "w drogę' i nie wróciła przez dobrych kilka godzin... Super metoda na odreagowanie. Muszę Wam powiedzieć, że spotyka mnie ostatnio sporo zbiegów okoliczności - niektóre są strasznie zabawne, inne po prostu mega dziwne. Nigdy nie wierzyłam w przypadki, raczej myślę "realnie" (chociaż czy to się w ogóle wyklucza?), ale ostatnie dni trochę zmieniły mój pogląd na tzw. "zbiegi okoliczności"... Co jeszcze? Wczoraj przyjaciółka robiła urodziny, także trochę się pobawiłyśmy i fajnie spędziłyśmy czas. I zaczął się sezon w skokach narciarskich. To znak, że idzie ziiiima!
Jako, że pogoda nie sprzyja robieniu zdjęć, mam dla Was troszkę starszy zestaw, sprzed około 2-3 tygodni. Ile bym dała za to, aby było teraz trochę tego słońca (mimo, że na zdjęciach strasznie mnie oślepiało :)). Utrzymany jest on w odcieniach szarości i czerni, ale przełamałam go niebieskimi, sportowymi butami - żeby nie było nudno. Mam na sobie długą, szarą maxi, która gości w mojej szafie od ponad dwóch lat i którą bardzo lubię. Dobrałam do niej czapkę w podobnym kolorze. Jeśli chodzi o nakrycia głowy, noszę je nieczęsto, ponieważ moje włosy mają tendencje do elektryzowania się (ehh). Ta czapka jednak ma coś w sobie i myślę, że założę ją tej zimy nie raz. Całość uzupełniłam czarną ramoneską.
ramoneska - H&M
sukienka - Romwe
czapka - Wasted.fr
buty - Born2be
(dużo sportowych butów znajdziecie na http://sklep-luz.pl/)
Jako, że pogoda nie sprzyja robieniu zdjęć, mam dla Was troszkę starszy zestaw, sprzed około 2-3 tygodni. Ile bym dała za to, aby było teraz trochę tego słońca (mimo, że na zdjęciach strasznie mnie oślepiało :)). Utrzymany jest on w odcieniach szarości i czerni, ale przełamałam go niebieskimi, sportowymi butami - żeby nie było nudno. Mam na sobie długą, szarą maxi, która gości w mojej szafie od ponad dwóch lat i którą bardzo lubię. Dobrałam do niej czapkę w podobnym kolorze. Jeśli chodzi o nakrycia głowy, noszę je nieczęsto, ponieważ moje włosy mają tendencje do elektryzowania się (ehh). Ta czapka jednak ma coś w sobie i myślę, że założę ją tej zimy nie raz. Całość uzupełniłam czarną ramoneską.
ramoneska - H&M
sukienka - Romwe
czapka - Wasted.fr
buty - Born2be
(dużo sportowych butów znajdziecie na http://sklep-luz.pl/)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



