Sweter z frędzlami - przedwiośnie.
Zobacz oryginał pt., 13/02/2015 - 21:37
Bardzo krótko.
Studniówka i po studniówce, ale na opowieści jeszcze przyjdzie czas. Tymczasem dzieje się dużo i szybko. A wręcz błyskawicznie. Powtarzam się, ale nie mam pojęcia, gdzie się podziały te wszystkie dni od września. Dziś początek ferii. Powiedzmy, że ferii, bo i tak kilka razy trzeba zaglądnąć do szkoły. Matura, matura..
Walentynki.. Święto wywołujące sporne reakcje. Dla jednych, to faktycznie święto, a dla innych kicz. W tym roku, pierwsze skojarzenie z walentynkami, to premiera "50 twarzy Greya". Żeby o tym nie słyszeć, trzeba było chyba, być w zimowym śnie, niczym przysłowiowy niedźwiedź. Plakaty, bannery, reklamy telewizyjne/radiowe, spoty, zwiastuny itd... Czy to naprawdę zasługuje na AŻ taką reklamę? Nie wiem. Nie czytałam książki, jedynie recenzje i to nieprzychylne. Czytałam też recenzję filmu, bo jak pewnie słyszeliście można go było obejrzeć w kinie już 12.02., dwa dni przed wyczekiwaną przez tysiące premierą. Tysiące, wcale nie przesadzam, aby dostać bilety potrzebna była rezerwacja z kilkutygodniowym wyprzedzeniem. Nie przypominam sobie żadnej sytuacji, w której nie byłoby wolnego miejsca, na wszystkie seanse w danym dniu. Kosmos. Dlaczego ten film robi taką furorę? Nie mam pojęcia. Pewnie kiedyś, jak pojawi się w internecie to obejrzę i poszukam odpowiedzi. Nie ukrywam, że bardzo nurtuje mnie źródło jego popularności. Nie będę też za dużo pisać o nim, bo nie chcę wpłynąć na nikogo nastawienie przed oglądaniem, szczególnie, że sama opieram się tylko na recenzjach. Jeśli się wybieracie, miłego seansu! :)
Do matury 79 dni.. Czyli odczuwalnie wychodzi gdzieś 30... Teraz ferie, zaraz święta i obudzimy się w maju. Chyba nie tylko ja tak mam (przynajmniej na to liczę), że im bliżej, tym ciężej się do czegoś zabrać (chociaż o tym chyba też już wspominałam). Dla Czytających, wybaczcie, że to maturalne echo ciągle tu słychać, ale inaczej się nie da.
A co za oknem? Każdy widzi. :) Jednak ostatnie dni dały się we znaki. Nie mam zamiaru narzekać, bo moje przeziębienie nie umywa się to do zapaleń gardła, angin itp, które dopadły sporą część osób.
Oby utrzymała się już przedwiosenna aura. :)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.












