Sweater weather essentials
Zobacz oryginał czw., 18/09/2014 - 09:24H&M Sweater: Gruby, duży sweter to totalny must have, jeżeli chodzi o mój jesienny niezbędnik.
H&M flanel shirt: Flanelowa koszula, koniecznie czerwona.
H&M shawl: Kolorowy szalik, idealny by otulić się nim w zimowe poranki. Nie za gruby ale też nie za cienki.
H&M black blouse: Bluza to coś co muszę kupić. Najlepsze są te 'pożyczone' od chłopaka. Duże, ciepłe. W sam raz.Tutaj znalazłam taką, która wygląda jak kurtka. Jak dla mnie idealna.
Midnight Black buckle shoes: Te co miałam w zeszłym roku nadają się tylko i wyłącznie na śmietnik. Buty za kostkę idealnie nadają się na ulewę.
.
|1. Yankee Candle cinnamon stick|2. Mugtail |3. Pull and Bear umbrella |4. Starbuck thermos| 5. Markus Zusak "złodziejka książek" | 6. Frends with Benefits 'Layla' Headphones | 7. Oysho Socks
Yankee Candla cinnamon stick: Uwielbiam świeczki w okresie jesienno-zimowym. Szczególnie te, które na dodatek podkreślają ten czas. Jabłko z cynamonem, świąteczne ciasteczka czy też te mniej typowe jak jesienny deszcz.
Mugtail: Duże kubki, które pomieszczą hektolitry gorącej czekolady czy też kawy. Ten tutaj zachwycił mnie swoim wyglądem.
Pull and Bear Umbrella: Parasolka to chyba bardziej konieczność. Osobiście nie lubię dużych parasoli, wolę te mniejsze, które zmieszczą się w torebce.
Starbuck thermos: Termos to kolejna rzecz, która jest na prawdę przydatna. Szczególnie rano, w drodze do szkoły czy też uczelni, kiedy jest zimno a my chcemy się troszkę ogrzać.
Fav book: Ulubiona książka, no nawet nie musi być ulubiona a taka, którą aktualnie czytamy. Usiąść w fotelu, przykryć się ciepłym kocem, zapalić świeczkę i czytać książkę, popijając gorącą czekoladę. Żyć nie umierać.
Frends with Benefits 'Layla' Headphones: Słuchawki to mój patent, gdy wieje, nie chcemy zakładać czapki, a chcemy by nam było ciepło w uszy. Przy okazji słuchamy naszej ulubionej muzyki.
Oysho Socks: Cieplutkie skarpetki. Tutaj nie muszę wam mówić, dlaczego tak je uwielbiam. :)
|1. Lily lolo 'desire' lipstick |2. Dr. Hunter's hand cream |3. Lush bath ball |4. Beeswax Lip balm | 5. Aloe & Eyebright eye gel | 6. Elderflower & Orange Blossom hand and body cream
Lily lolo 'desire' lipstick: Pomadki w ciemnych kolorach idealnie nadają się na jesień.
Dr. Hunter's hand cream: Jesienią i zimą szczególnie powinniśmy dbać o naszą skórę. Szczególnie jeżeli chodzi o dłonie, które są bardziej wystawione na działanie niesprzyjających warunków pogodowych.
Lush bath ball: Kula do kąpieli idealna, kiedy chcemy zrobić sobie tzw. 'pumpering day'
Beeswax Lip balm: Usta, tak jak nasza skóra też potrzebują dobrego nawilżenia i ochorny,
na pewno tego zapewni nam dobra pomadka ochronna.
Aloe & Eyebright eye gel: Nie wiem jak wy, ale ja jak tylko wejdę w rytm wczesnego wstawania to mam podkrążone oczy, czasem nawet bardzo. Krem pod oczy to mój tegoroczny must have. Ekologiczny wyciąg z oczaru wirginijskiego, świetloka oraz arniki redukują opuchliznę oraz cienie podczas gdy aloes oraz olejek z moreli poprawia nawilżenie.
Elderflower & Orange Blossom hand and body cream: Znowu powracamy do nawilżenia, tylko tym razem do całego ciała. Ten tutaj to nawilżający mus do ciała i dłoni. Bogaty w witaminy oraz kwasy omega 3 i 6.
Klikając na nazwę danego przedmiotu pod obrazkiem przejdziecie do strony, z której pochodzi dany przedmiot. Mam nadzieję, że drugi post tego typu wam się spodobał.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.







