Lista blogów » Pink wellington

Sunday

Zobacz oryginał
DSC00961.png

Niedziela to jeden z moich ulubionych dni w tygodniu. Bardzo lubię trzymać się schematu i robić coś według planu. Uważam, że każdy potrzebuje w życiu jakiś stałych elementów. Wiadomo- zmiany są dobre i potrzebne, ale pewna doza rutyny daje poczucie bezpieczeństwa. Stąd zapewne wszystkie artykuły o porannych rytuałach itd. Moim rytuałem jest niedziela.


Nie wyobrażam sobie niedzieli bez rosołu, tak samo jak żadnego innego dnia z rosołem. To taki specjalny moment- od razu po powrocie z kościoła zasiada się do rosołu, który zaspokaja pierwszy głód, rozgrzewa, gdy się przemarzło w kościele. Nie wyobrażam sobie niedzieli bez leniwego śniadania, które podkreśla fakt, że w ten jeden dzień nic się nie musi. Nie wyobrażam sobie niedzieli bez poobiedniej kawy i ciastka. Lubię celebrować chwile i niedziela daje mi właśnie do tego pretekst i okazję. 
W ciągu tygodnia nie zawsze chce mi się ładnie ubrać. Czasami zakładam jeansy i pierwszy z brzegu T-shirt. Niedziela daje pretekst do tego, żeby się wystroić. Daje pretekst, żeby na chwilę zwolnić, pomyśleć, zatroszczyć się o siebie. 

Niezależnie od tego czy jesteś chrześcijaninem i niedziela ma dla Ciebie wyjątkowe znaczenie z wielu powodów, czy też nie dbaj o to, by mieć w życiu niedziele.  Po całym fashionweekowym zabieganiu (więcej na Instagramie i Facebooku) dzisiejsza niedziela była dla mnie upragnionym dniem. Twoja niedziela może być i w środę, ale warto mieć w życiu takie dni, które pozwalają na chwilę odetchnąć.


DSC00964.png


DSC00965.png


DSC00966.png


DSC00971.png


DSC00976.png

Bluzka- H&M
Spódnica- SH 
Buty- Deichmann 
Płaszcz- Reserved 
Szalik- SH 
Torebka- SH 

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.