Lista blogów » Różnotematycznie.
SUKIENKA W (PRAWIE)AZTECKIE WZORY
Zobacz oryginał ndz., 22/05/2016 - 20:29Hej!
Weekend zrobił nam naprawdę fajną pogodową niespodziankę. Mogę spokojnie powiedzieć, że kompletnie się tego nie spodziewałam - nie śledzę prognoz pogody na bieżąco (wolę być pozytywnie zaskoczona, jak wczoraj i dziś). Dziś było u mnie aż 28 stopni - niemalże jak latem, prawda? Planów na dzisiejszy dzień było sporo, z czego większość chyba udało się zrealizować. Wstałam wcześnie, bo o 9:00 przyszła do mnie dziewczynka na korepetycje z matmy, później wybrałam się na zdjęcia - w końcu trzeba było wykorzystać ładny dzień, coś tam też się pouczyłam na egzamin... Byłam też na siłowni i myślę, że całkiem konkretny trening udało mi się zrobić. Wieczorem spotkałam się z przyjaciółką na małe ploteczki. Dzień zleciał mi dobrze, z resztą na cały weekend nie mogę narzekać. A w przyszłym tygodniu przyjeżdża do mnie siostra - baaardzo się cieszę!
Sukienkę (klik), którą mam na sobie, pokazywałam Wam tylko raz - w poście "zakupowym". Dziś możecie zobaczyć ją w całości. Osobiście uwielbiam wszelkiego rodzaju pastelowe kolory - tutaj fajne łączą się one (no dobra, tak naprawdę jest tylko jeden :D) z czernią i bielą. Poza tym ma świetne, trochę jakby azteckie wzory - to wystarczy, aby była moim sukienkowym numerem jeden na nadchodzące lato. Założyłam do niej błękitne szpilki, których niewątpliwy urok jest niestety odwrotnie proporcjonalny do wygody... Dlatego też spacer nie trwał długo, ale zdjęcia są, haha! Jak Wam się podoba taki model sukienki?
Sukienkę (klik), którą mam na sobie, pokazywałam Wam tylko raz - w poście "zakupowym". Dziś możecie zobaczyć ją w całości. Osobiście uwielbiam wszelkiego rodzaju pastelowe kolory - tutaj fajne łączą się one (no dobra, tak naprawdę jest tylko jeden :D) z czernią i bielą. Poza tym ma świetne, trochę jakby azteckie wzory - to wystarczy, aby była moim sukienkowym numerem jeden na nadchodzące lato. Założyłam do niej błękitne szpilki, których niewątpliwy urok jest niestety odwrotnie proporcjonalny do wygody... Dlatego też spacer nie trwał długo, ale zdjęcia są, haha! Jak Wam się podoba taki model sukienki?
Życzę Wam udanego tygodnia i mnóstwo energii :)
Buziaki,
Buziaki,
Kats.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



