Lista blogów » ana-looka fashion&sales blog

stress with dress

Zobacz oryginał
Czasem tak jest, że stylizacja układa się jak po przysłowiowym maśle i od razu wiadomo, że "to jest to!" ale bywa też, że choćby nie wiem co, nic do siebie nie pasuje i całość rodzi się w wielkich bólach. Co wtedy zrobić? Moim sposobem jest wymiana jednego, kluczowego elementu (np dziś była to spódnica, przy której długo i ślepo się upierałam). Okazało się, że tylko włożyłam inną i Voila! Od razu jest pomysł i wszystko gra. 
Przez mój upór straciłam ok 20min na prasowanie nieszczęsnej i nie pasującej za nic do reszty zestawu spódnicy, a także zapał i chęci do sesji. Skończyło się to (a jakżeby znowu) dąsami i humorkami na cały świat więc chwała i oklaski dla L.C. za wytrzymałość ;P no i kolejne świetne fotki!

IMG_1461+modified.jpg


IMG_1421+modified+modified.jpg
IMG_1407+modified+modified.jpg
IMG_1438+modified.jpg
IMG_1444+modified+modified.jpg
IMG_1480+modified.jpg
IMG_1462+modified.jpg
IMG_1467+modified.jpg
IMG_1453+modified.jpg
IMG_1472+modified.jpg
IMG_1485+modified.jpg
IMG_1405+modified+modified.jpg
 fot. L.C.

spódnica - second hand
t-shirt - H&M
buty - CCC
naszyjnik - Bershka
pierścionek, okulary - House
torba - New Yorker

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.