Lista blogów » stylstynka

STORY OF SUMMER TRIP – WARSAW

Zobacz oryginał
Warszawa%2BKrakowskie%2BPrzdmie%25C5%259


Witajcie Kochani!

Mam nadzieję, że jeszcze nie zapomnieliście o mnie oraz, że nie jesteście urażeni aż tygodniową przerwą między wpisami. Wcześniej nie uprzedzałam Was, jednak spowodowana była ona moim kilkudniowym wyjazdem. W związku z nim prawie w zupełności odcięłam się od internetowego świata na rzecz aktywnego spędzania czasu. Jeżeli jesteście ciekawi tego gdzie i w jaki sposób spędziłam ostatnie dni zapraszam do dalszej lektury – ostrzegam, iż dziś oprócz tekstu (występującego w rozsądnych ilościach) znajdziecie sporą dawkę zdjęć :D


75.jpg

Początkiem podróży było przetransportowanie się do stolicy kraju, czyli Warszawy. Wielkiego miasta z setkami przeróżnych ulic i tysiącami turystów. Miejsca w którym życie tętni zawsze – niezależnie od pory, ani dnia tygodnia. Nie wątpliwie jest to rzeczą, którą się kocha lub nienawidzi, a sądząc po twarzach większości osób mijanych na ulicy – po prostu uwielbiają to :)
W Warszawie do wykorzystania mieliśmy jedynie dwa dni. Biorąc zaś pod uwagę fakt, iż jest to ogromne miasto z dużą ilością zakątków wartych obejrzenia było to niezbyt wiele czasu. Z tego też powodu postawiliśmy na bardzo aktywny wypoczynek i zwiedzaliśmy ile się dało – praktycznie spędzaliśmy całe dnie na świeżym powietrzu.

ogr%25C3%25B3d%2Buniwersytecki%2Bwarszaw
warszawa%2Bco%2Bzobaczy%25C4%2587.jpg

Pierwszym miejscem do którego się wybraliśmy był ogród na dachu Biblioteki Uniwersyteckiej. Zauroczył nas tam ogrom wspaniałych roślin oraz niezastąpiony widok na stolicę. Każdy z Was kto jest fanem botaniki, czy też florystyki choć raz w życiu powinien się tam wybrać! 
Dodam również, że dotarliśmy tam dzięki miejskiej linii metra – chyba najlepszego ze wszystkich możliwych środków komunikacji :)


collage.jpg
warszawa%2Bstar%25C3%25B3wka.jpg

Zaraz po wizycie w ogrodach pieszo doszliśmy do Starego Miasta. W przypadku tej dzielnicy ciężko jest o zrobienie idealnych zdjęć, ponieważ przepełniona jest ona ludźmi – turyści przychodzą tutaj nie tylko zwiedzać, ale również coś zjeść korzystając z ogromu przeróżnych knajpek, kawiarni i restauracji.

To miejsce w którym tak naprawdę każdy znajdzie coś dla siebie. Dodatkowo nie sposób jest się zgubić, bo na każdym kroku znajdzie się ktoś kogo możemy zapytać o drogę – choć szczerze mówiąc nie sądzę, by komukolwiek taka opcja była potrzebna ;))


stolica%2Bpolski.jpg

Będąc już w samym centrum nie mogliśmy odmówić sobie przyjemności wejścia do Zamku Królewskiego. To czym nas on zaskoczył od środka możecie zobaczyć na zdjęciu.

Chyba nie tylko ja jestem zachwycona tym wnętrzem, nieprawdaż?


zamek%2Bkr%25C3%25B3lewski%2Bwarszawa.jp

Korzystając ze sprzyjającej pogody na sam koniec pierwszego dnia pobytu, wybraliśmy się jeszcze do miejskiego Parku Zoologicznego, na warszawskiej Pradze. Nie oszukujmy tego typu rozrywka sprawia frajdę każdemu z nas! :D 

Wielki metraż, dziesiątki zwierząt i zadbana okolica sprawiła, iż to Zoo jest dla mnie najlepszym w jakim do tej pory miałam okazję być. Mimo wielu mieszanych opinii na jego temat polubiłam je i każdemu z Was polecam – naprawdę warto się tam wybrać! 

zoo%2Bw%2Bwarszawie.jpg
ogr%25C3%25B3d%2Bzoologiczny%2Bwarszawa.



Drugiego dnia wybraliśmy się do: Muzeum Powstania Warszawskiego, Łazienek Królewskich i Parku Ujazdowskiego. Prócz tych miejscu mieliśmy okazję zobaczyć również Belweder, budynki Sejmu oraz Senatu i Plac Zbawiciela – niestety musicie mi wierzyć na słowo i wybaczyć, ponieważ z lenistwa nie każde z tych miejsc udało mi się uwiecznić na fotografii.

pa%25C5%2582ac%2Bna%2Bwodzie.jpg

Punktem, który najbardziej przypadł nam do gustu były Łazienki Królewskie, a mianowicie tzw. Pałac na Wodzie. Tam postanowiliśmy spędzić największą pulę czasu, relaksując się i podziwiając naturę. Wbrew pozorom w Warszawie prócz wielu nowoczesnych budowli znajdziemy też wiele zieleni :))


belweder.jpg
turystka.jpg

Zwierzętami jakie od dziś najbardziej będą kojarzyć mi się ze stolicą są wiewiórki. W parkach, aż roi się od nich! Co najlepsze jedna z przedstawicielek tego gatunku zaprzyjaźniła się z nami i pozwoliła wykonać sobie kilka zdjęć :D

Jeżeli i Wy będąc w Warszawie chcielibyście się bliżej poznać z jakimiś wiewiórkami polecam Wam udanie się właśnie do przecudownych Łazienek Królewskich.


wiewi%25C3%25B3rka.jpg

Podsumowując dzisiejszą fotorelację wypad do stolicy oceniam jako bardzo udany! Po moim przykładzie sami widzicie, czym są dwa dni – jakby nie było przy dobrym nastawieniu oraz chęciach to „tak wiele”!  Oczywiste jest to, że nie zwiedzimy całego miasta, ale z pewnością zdążymy poznać wiele ciekawych miejsc. Grunt to dobra organizacja, która jest w zasięgu każdego! :)


Niebawem pojawi się kolejny wpis zdradzający drugą część mojej wakacyjnej podróży – tym razem nie będzie to już oczywiście Warszawa, a zupełnie inne miejsce położone na północy Polski. 
Czekajcie z niecierpliwością i dajcie znać, jak podoba Wam się post! :D


poczt%25C3%25B3wki%2Bwarszawa.jpg


Zaloguj się, żeby dodać komentarz.