Lista blogów » stylstynka
STORY OF SUMMER TRIP – BALTIC SEA
Zobacz oryginał wt., 18/08/2015 - 22:15Dzisiaj przyszedł czas na „odsłonięcie” drugiej części fotorelacji z mojej tegorocznej, wakacyjnej podróży. Jeżeli przegapiliście poprzednią koniecznie zajrzyjcie TUTAJ! Z Mazowsza przenosimy się w północno-zachodnim kierunku do Zatoki Bałtyckiej. Mojego ulubionego zakątka na całej polskiej mapie! Nie da się ukryć, że nasze morze ma w sobie niezwykły klimat, który bez względu na pogodę zawsze przyciąga wielu miłośników i fanów. W przypadku mojej rodziny wyprawa do Trójmiasta jest już tradycją – co roku w czasie lata musimy się tam wybrać, jest to dla nas przyjemny i nieuchronny obowiązek! :) Może Wy macie podobnie z jakimś miejscem?
…a przechodząc do relacji… i przenosząc się w nadmorski klimat… ;))
Na Pomorzu znalazłam się za sprawą lotu Ryanair’em.
Jeśli chodzi o same samoloty i latanie był to mój pierwszy raz, ale z pewnością też nie ostatni. Wznoszenie się wysoko ponad chmury, drobne pchnięcia wiatru oraz ekspresowy czas podróży sprawiły, iż zdecydowanie to pokochałam! Muszę również wspomnieć, że dodatkową zaletą tego środka transportu są niezwykłe krajobrazy widziane zza okien – w końcu widok z powyższych zdjęć mówi sam za siebie.
Dalszą część pokażę Wam w formie odwrotnej do tej przyjętej poprzednio. Tym razem zostawiam Was z samymi fotografiami (i jedynie odrobiną komentarza) – zapewne uwiecznione kadry same w sobie zdołają Was oczarować i pozwolą na chwilkę relaksu i odetchnięcia :)
Gdańsk – to tutaj rozpoczęła się nasza tegoroczna „morska przygoda”. Do naszych priorytetów należała Przechadzka po Bulwarze Gdańskim oraz wypatrzenie perełek na Targach Dominikańskich.
Sopot – najmniejsze, a zarazem najbardziej urocze i zatłoczone miasto z wszystkich trzech. Tutaj raczej nie ma się co rozpisywać, ponieważ pewnie każdy z Was domyśla się, iż głównym naszym celem było wejście na Molo i zażycie sporej dawki jodu.
Gdynia – ostatni punkt na naszej wycieczkowej mapie, to właśnie tam nasz wyjazd dobiegł końca. Jak dobrze wiadomo „wszystko co dobre szybko się kończy”, jednak w towarzystwie szumu fal oraz fantastycznych statków łatwiej jest się z tym pogodzić i żegnać! :D
Moi Drodzy dla podsumowania tegorocznej serii "STORY OF SUMMER TRIP" chciałabym Was poprosić byście w komentarzach ocenili w kilku zdaniach to, jak przypadła Wam ona do gustu i czy w przyszłości ma tutaj się pojawiać więcej postów z rzędu lifestyle'u.
Zależy mi na tym, by moja strona była nie tylko miejscem w którym wyrażam siebie, ale także cieszyła Was i była przyjemna w odbiorze, krótko mówiąc: taka jakiej wszyscy chcemy :)
Na koniec zdradzę Wam, że kolejny wpis będzie drobną niespodzianką – poruszy dwie kategorie, które u mnie zawsze są na topie: modę oraz podróże. Domyślacie się czym Was zaskoczę?
Enjoy! ♥
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.





















