Spódniczka jako sukienka ;)
Zobacz oryginał pon., 29/07/2013 - 01:06Przyjrzyjcie się dobrze mojej nowej sukience, która nią nie jest, bo jest maxi spódniczką;)
Ale dzisiejszy upał mi podpowiedział - za dużo na siebie nie zakładaj ;)!
Spódniczka spontanicznie została założona na górę i przepasana złotym paseczkiem.
Nic więcej mi nie potrzeba, a wersję w spódniczce również Wam kiedyś pokażę.
Chłonę drugą część książki Pięćdziesiąt twarzy Greya i mimo, że zawsze wydawało mi się, że brak mi czasu na książki, przy dwójce dzieci, to teraz przyznaję, że to kiepska wymówka;)
Dla dobrej, ciekawej, wciągającej książki, zawsze można go znaleźć;)
Kiedy Natalka popołudni śpi, ja zamiast sprzątać, gotować, prać, prasować czy blogować - czytam, delektuję się nią;)
Mam świadomość, że pewnie większość z Was ma już ją za sobą i wyrobiłyście sobie jakieś tam o niej zdanie. Moje jest bardzo pozytywne ;)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



