Lista blogów » Różnotematycznie.
Spódnica na sportowo.
Zobacz oryginał sob., 14/06/2014 - 11:17Hej!
Kilka dni temu rozpoczęło się wielkie, piłkarskie święto- Mistrzostwa Świata w piłce nożnej w Brazylii. Osoby, które mnie znają wiedzą, że od lat jestem fanką futbolu, pewnie i tutaj nie raz pojawiały się wzmianki o tym. Zawsze nie mogę się doczekać tego typu wydarzeń i zazwyczaj śledzę je z zapartym tchem- w tym roku jednak nie mogę pozwolić sobie na oglądanie wszystkich meczy, bo czerwiec to sesja a sesja to... No, chyba każdy student wie, co. Mecz otwarcia oglądałam z notatkami przed sobą i w rezultacie nie skupiłam się w 100% na żadnej z tych rzeczy- moja podzielność uwagi woła ostatnio niestety o pomstę do nieba. Mam nadzieję, że fazę pucharową obejrzę już na spokojnie, emocje będą równie wielkie, jak zawsze, a egzaminy pozaliczane, indeks grzecznie w dziekanacie i takie tam... Wczorajszy mecz Holandia- Hiszpania już odbił się ogromnym echem- obecni mistrzowie przegrali aż 1:5. Eh...
Ostatnio pogoda niestety nie dopisuje. Po upałach z ostatnich dni nie a ani śladu. Ustąpiły miejsca deszczowi, słupki na termometrach pokazują około 15 stopni, nie mówiąc już o wszechobecnym wietrze. W takich warunkach nie ma mowy o zdjęciach... Miałam na szczęście w zanadrzu jeszcze jedną stylizację sprzed paru dni. Długi czas szukałam jeansowej, rozkloszowanej spódniczki. Wiecie, że je lubię, jednak w szafie do tej pory miałam prawie same skórzane. Ta skradła moje serducho. Do noszenia w wersji sportowej i bardziej eleganckiej (ta druga, mam nadzieję, już niebawem). Co sądzicie o połączeniu adidasów ze spódnicą? Uważacie, że to fajny pomysł czy wolicie tradycyjne baleriny? :)
Ostatnio pogoda niestety nie dopisuje. Po upałach z ostatnich dni nie a ani śladu. Ustąpiły miejsca deszczowi, słupki na termometrach pokazują około 15 stopni, nie mówiąc już o wszechobecnym wietrze. W takich warunkach nie ma mowy o zdjęciach... Miałam na szczęście w zanadrzu jeszcze jedną stylizację sprzed paru dni. Długi czas szukałam jeansowej, rozkloszowanej spódniczki. Wiecie, że je lubię, jednak w szafie do tej pory miałam prawie same skórzane. Ta skradła moje serducho. Do noszenia w wersji sportowej i bardziej eleganckiej (ta druga, mam nadzieję, już niebawem). Co sądzicie o połączeniu adidasów ze spódnicą? Uważacie, że to fajny pomysł czy wolicie tradycyjne baleriny? :)
Mam nadzieję, że spodobał Wam się ten prosty zestaw. I że uda mi się jeszcze w tygodniu coś dla Was napisać, ale może być ciężko, zważywszy na ilość egzaminów, jakie czekają mnie przez najbliższe dwa tygodnie. Także bądźcie cierpliwi i cierpliwie czekajcie na nowe notki.
Na bieżąco jestem TU- FACEBOOK lajkujcie i również bądźcie ze mną :)
Na bieżąco jestem TU- FACEBOOK lajkujcie i również bądźcie ze mną :)
Trzymam kciuki za wszystkich studentów!
Buziaki,
Buziaki,
Kats.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



