So Fine.
Zobacz oryginał sob., 08/12/2012 - 18:45Każdy jest w stanie powiedzieć, jak powinny wyglądać idealne zaręczyny czy ślub. Ale czy ktokolwiek jest w stanie opracować scenariusz idealnego rozstania? Kamienna twarz i zdanie "musimy porozmawiać" nie wyglądają dobrze, rozejście się w krzykach i płaczu pozostawia kiepskie wrażenie, a koniec związku, ustanowiony w przyjaznej atmosferze, za obopólną zgodą, jest niemożliwy. Wszyscy znamy deklaracje typu "tak samo cierpi ten, kto porzuca, jak osoba porzucona" i wszyscy wiemy, że to tylko wymówka dla uspokojenia sumienia. Po zerwaniu czasem odczuwa się dyskomfort, podobny do tego, który odczuwa osoba zrywająca z nałogiem.Wydaje mi się, że w momencie rozstania nie są ważne okoliczności, tylko to, co druga osoba do nas powie. Najbardziej charakterystyczną cechą bezmyślnych stworzeń jest to, że nie są one świadome wpływu własnych słów i czynów na innych. Na podstawie obserwacji innych osób doszłam do wniosku, że w takiej sytuacji najlepiej jest nic nie mówić. Rozstanie często jest jednostronną decyzją i należy nie podejmować prób zatrzymania drugiej osoby, bo to jak próba trzymania piłki plażowej pod wodą.
Świąteczny klimat wprawia mnie w przyjemny nastrój. Na dworze lodowato i śnieżnie ale w tym przypadku taki klimat jak najbardziej pasuje. Grudniowy nastrój najbardziej cieszy w grodnie przyjaznych twarzy, dlatego też postanowiłam odwiedzić te, których widok cieszy szczególnie. Zdjęcia zrobione na poznańskim rynku. Nie zrobiłam ich zbyt wiele bo mróz sprawia, że ciężko utrzymać aparat w pionie. Lodowe rzeźby nie okazały się być wystarczająco fotogeniczne. Dlatego też musicie się zadowolić naszymi średniawymi twarzycami.
Jutro mamy nadzieję poczęstować Was czymś smacznym ;)
Ps. Na zdjęciach gościnnie Oka (którą zdązyliście juz poznać) Marti i Patrycja.
Napisała: Marsi.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



