Lista blogów » Kolorowa dusza
Na obiad wybraliśmy się do gruzińskiej restauracji Chaczapuri (ul. Grodzka, tuż przy rynku) i z czystym sumieniem mogę Wam ją polecić. Zdecydowaliśmy się na shoarmę, lawasz oraz chaczapuri, a jeśli chodzi o deser - padło na baklawę. Pycha!
Snowy & sunny Kraków!
Zobacz oryginał ndz., 01/02/2015 - 17:32Rozpoczęły się ferie, więc jak zwykle chcę spędzić wolny czas aktywnie. Już wczoraj rozpoczęłam "przygodę" i wybrałam się na małą wycieczkę do Krakowa. W planach jeszcze szkolny wjazd na narty, kilka dni w Warszawie, a na zakończenie studniówka. Zapowiada się super! Na zdjęciu ja i mój najlepszy fotograf i przyjaciółka - moja ukochana mama! :-)
Winter holidays began, so as usual I want to spend my free time actively. Yesterday I started my "adventure" and I went on a little trip to Krakow. I have also plans for skiing with my school friends, few days in Warsaw, and at the end of the holidays - Prom ball. It will be a great time! On the photo me and my best friend, photographer and my mother in one! :-)
W Krakowie byłam już wiele razy, ale chyba nigdy nie zwiedzałam go w zimie. Pogoda na tyle nam dopisała, że pomimo tego, że był śnieg, to świeciło słońce i było naprawdę całkiem przyjemnie. Nie obeszło się bez spaceru po rynku i wizycie na Wawelu.
I was so many times in Cracow, but I was never visiting it in the winter. The weather was good enough for us, and despite the fact that there was snow, the sun was shining all the time. We was walking through the main square and we visited Wawel - the museum and symbol of national history.
Na wycieczkę wybrałam wygodne ubrania i chciałam aby było mi po prostu ciepło. Mam na sobie: kurtkę Blackfive, spodnie Zara, sweter i szal Oasap, torebkę Dressve i buty Zara.
For this trip I chose comfortable and warm clothes. I'm wearing: Blackfive jacket, Zara trousers, Oasap sweater and scarf, Dressve handbag and Zara boots.
Na obiad wybraliśmy się do gruzińskiej restauracji Chaczapuri (ul. Grodzka, tuż przy rynku) i z czystym sumieniem mogę Wam ją polecić. Zdecydowaliśmy się na shoarmę, lawasz oraz chaczapuri, a jeśli chodzi o deser - padło na baklawę. Pycha! We went to the Georgian restaurant called Chaczapuri (ul. Grodzka, next to the main square) and I can honestly recommend it. We decided to take shoarma, lavash, chaczapuri, and also baklava for dessert. Yum!
Uwielbiam Ikeę, więc punktem obowiązkowym wycieczki do Krakowa była wizyta w tym sklepie. Zakochałam się we wszystkich jasnych, pastelowych i cukierkowych ekspozycjach i sama chciałabym mieć pokój jak na przedstawionych zdjęciach. Zauroczyła mnie również różowa maskotka - świnka... o mały włos bym ją kupiła! :P Do mojego koszyka trafiła za to różowa pościel w kratkę i cudownie pachnące świeczki.
I love Ikea, so a must of a trip to Krakow was visiting this shop. I fell in love with all the bright, pastel and candy exhibitions and I would love to have a room like on the pictures. I also liked pink mascot - piggy ... I almost bought it! : P I brought home a pink checkered linens and wonderfully scented candles.
Jeśli znacie jakieś inne, fajne miejsca w Krakowie - dajcie znać! Na pewno sprawdzę przy kolejnej wizycie :-) If you know any interesting places in Cracow, tell me about them in the comment! :-)
I love Ikea, so a must of a trip to Krakow was visiting this shop. I fell in love with all the bright, pastel and candy exhibitions and I would love to have a room like on the pictures. I also liked pink mascot - piggy ... I almost bought it! : P I brought home a pink checkered linens and wonderfully scented candles.
Jeśli znacie jakieś inne, fajne miejsca w Krakowie - dajcie znać! Na pewno sprawdzę przy kolejnej wizycie :-) If you know any interesting places in Cracow, tell me about them in the comment! :-)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.








