Lista blogów » ana-looka fashion&sales blog

simple me

Zobacz oryginał
Wprawdzie słodkie i błogie nic nie robienie kończy się i czas wrócić do rzeczywistości - czyli za biblioteczne biurko, ale na szczęście w tym roku udało mi się wyrwać i trochę pozwiedzać więc będzie co wspominać w jesienne wieczory. W moim przypadku koniec urlopu to też czas małych podsumowań bo choć nie ma jeszcze nawet końca lipca dla mnie "wakacje" dobiegły końca. Czy wykorzystałam je na przysłowiowego maxa? Nie. Wiele dni przeciekło między palcami lub przypadło na całodniowe wizyty w przychodniach i innych medycznych specjalistach. Czy odpoczęłam? Psychicznie na pewno ale przy okazji nabawiłam się kilku krwiaków i odcisków na stopach. Czy ogólnie jestem zadowolona z tego co i jak było? Chyba mogę powiedzieć, że tak choć jak zwykle jest duży niedosyt. I jak zwykle powtarzam sobie "nie udało się teraz, ale w przyszłym roku to na pewno zaszaleję".
Po ostatniej sesji z użyciem opon itp przyszedł czas i wielka ochota na prostotę stąd mało skomplikowany "background". 


IMG_0742+modified.jpg
IMG_0643+modified.jpg
IMG_0688+modified.jpg
IMG_0844+modified.jpg
IMG_0648+modified.jpg
IMG_0656+modified.jpg
IMG_0858+modified.jpg
IMG_0737+modified.jpgIMG_0738+modified.jpg
IMG_0739+modified.jpg
fot. L.C.

bolerko - second hand
top - Cropp
spódnica - Troll
kolczyki, pierścionek - Parfois
okulary, bransoletka - House

P.S w tym roku na imieniny dostałam bardzo.... oryginalny prezent - dokładnie 26-go ukazał się materiał ze mną w lokalnej tv dotyczący blogowania. Jeśli ktoś ma ochotę, to zapraszam - do oglądnięcia TUTAJ

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.