Sensuality
Zobacz oryginał ndz., 20/08/2017 - 08:30
Kolejna z sesji, które miałam od dawna w głowie, zaliczona.
Zachód słońca, morze, plaża czyli moja piękna Majorka w tle.
Jestem jeszcze na urlopowym chilloucie, do poniedziałku funkcjonuję na leniwie zwolnionych obrotach. Z pełną premedytacją, nadrabiając zaległości czytelnicze i towarzyskie.
Potem ruszam "z kopytka", również z blogiem, posty będą pojawiać się częściej, zapraszam Was serdecznie.
Ciuchowo: seksowna sukienka maxi marki Joop, upolowana kiedyś w lumpeksie.
Nietuzinkowa, ciekawa, genialna w jakości i wykonaniu. Trochę trudna stylizacyjnie, bo wycięcia i dekolt dość mocno ograniczają okazję, na jaką można ją nosić. Na szczęście urlop w gorących okolicznościach hiszpańskiej przyrody nadaje się idealnie.
Do kompletu bose stopy, kolczyki z piórami i bransoletki boho.
Jedną z rzeczy, które uwielbiam na urlopie jest możliwość nie noszenia makijażu - opalonej buzi wystarczy tusz do rzęs, ewentualnie delikatny błyszczyk.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



