Lista blogów » Carolencia

Schwarzkopf - blonde, ULTÎME, farba do włosów, 12-0 wyjątkowo jasny naturalny blond

Zobacz oryginał

Postanowiłam, że napiszę recenzję tej farby. Gdy przesyłka z nią dotarła do mnie(jak wiecie jest to wygrana) na drugi dzień wykonałam koloryzacje, a efekty możecie poznać w dalszej części postu.
Może same nawet zauważyłyście różnice, bo w poście z czarną bluzką moje włosy były już po koloryzacji :)

20140725_074109.jpg


 
Schwarzkopf - blonde, ULTÎME, farba do włosów, 12-0 wyjątkowo jasny naturalny blond

20140725_085311.jpg


Opis:
Farba do włosów blonde ULTÎME 12-0 Wyjątkowo Jasny Naturalny Blond, to produkt współtworzony z Claudią Schiffer. Jego formuła została wzbogacona luksusową esencją perły i olejkiem omega. Ten intensywnie pielęgnujący eliksir odbudowuje włosy od wewnątrz i wygładza ich powierzchnię po procesie koloryzacji. Dla pięknego połysku i luksusowo miękkich w dotyku włosów. Wypróbuj blonde ULTÎME 12-0 Wyjątkowo Jasny Naturalny Blond , aby uzyskać wyraźny, naturalny odcień blond, jaśniejszy nawet o 4 tony. 

Cena: ok.25zł

Opinia:
Farba jest zapakowana w pudełko, które ma elegancki, ładny, prosty wygląd. Jak każda farba ma wszystkie potrzebne i podstawowe informacje przedstawione na pudełku. W środku znajdziemy tubkę z kremem koloryzującym 60ml, buteleczkę aplikacyjną z balsamem rozwijającym 60ml, tubkę z intensywnie pielęgnującym eliksirem 22,5ml, parę rękawiczek, instrukcje użycia. 

20140725_095052.jpg


20140725_095033.jpg

 

20140725_095109.jpg

20140725_095114.jpg


20140725_095122.jpg

Instrukcja wzbogacona jest o obrazki, które na pewno pomogą osobom, które z koloryzacją mają styczność po raz pierwszy czy też nie do końca wiedzą co i jak robić. 
Mimo dołączonej butelki aplikacyjnej, używam ceramicznej miseczki i pędzelka. Nigdy nie używałam buteleczki do nakładania farby. Również rękawiczki zawsze używam inne niż te dołączone 

20140725_085338.jpg


20140725_085731.jpg


To zdjęcie moich włosów, a raczej fragmentu. Tak to wyglądało przed...

A więc czas zmieszać farbę..

collage.jpg


20140725_085714.jpg


 Składniki bez problemy łączą się ze sobą. Mieszanka ma konsystencje gładką, gęstą co jest dla mnie plusem bo farba wtedy nie spływa z włosów. Zapach jest przyznam duszący, nawet czułam łzy w oczach, choć na pewno zapach jest lżejszy niż Loreal Prefferance. 
Mieszanka jest wydajna i nawet gdybym miała włosy za ramiona na pewno by to jedno opakowanie starczyło. Mieszankę nakładałam tak by nie ruszać zbytnio odrostów, aczkolwiek rozjaśniły się, ale ładnie to wygląda... ale co ja piszę ;) to za chwilkę ;)

20140725_090929.jpg

 
 To zdjęcie przedstawia mieszankę na włosach. Według zaleceń ten odcień wymaga trzymania farby przez czas 45minut. Tak też uczyniłam..  Nie odczułam żadnego swędzenia, pieczenia ogólnie mówiąc podczas oczekiwania nie było żadnego dyskomfortu. A wiele razy farbowałam, naprawdę różnymi farbami, co niektóre z Was wiedzą, po zdjęciach w poście o mnie.

20140725_095240.jpg


Po 45 minutach, mieszanka stała się bardziej biała, widać było jakiś efekt rozjaśnienia.

20140725_095021.jpg


Zmywałam więc farbę i umyłam włosy moim ulubionym szamponem.

Następnie użyłam eliksiru dołączonego do farby

20140725_095219.jpg


Jak widać to zwykła tubka, gdzie ułamujemy ten dziubek, od razu można odczuć wg mnie wspaniały zapach, który dla mnie kojarzy się z drogimi perfumami... eleganckie, intensywne ale nie duszące. Poniżej są zdjęcia, które przedstawiają zawartość oraz ile tego produktu jest

20140725_100235.jpg


20140725_100309.jpg

 
 Jak widać eliksiru jest spora część, nie jest on tak wydajny jak farba, ale na moje włosy spokojnie starczyło, na dłuższe też by starczyło, lecz trochę oszczędniej. 
Jak każde odżywki czy inne preparaty "po" trzymam dłużej, tak było z tym eliksirem. Po zmyciu włosy były niewiarygodnie miękkie, gładkie, zadbane. Szczerze? Byłam w szoku.
Po umyciu włosów szamponem i nałożeniu specyfiku niechciany zapach farby jest niewyczuwalny. Chcę również dodać, iż zapach eliksiru utrzymał się na włosach dwa dni! Szok, ale bardzo pozytywny. Po prostu, przy każdym ruchu głowy czułam ten śliczny zapach. Po wysuszeniu i lekkim prostowaniu włosy były nadal miękkie, jak to ująć... lejące, takie fajne :) Wyglądały na zadbane, nie był zbytnio wysuszone, nie zaobserwowałam spalonych końcówek, co może się zdarzyć przy tak jasnych odcieniach. A efekty, proszę :

20140725_113732.jpg


20140725_113822.jpg


20140725_113836.jpg


20140725_113828.jpg


DSC03468.jpg


Jak widać na zdjęciach "po" starałam się nie nakładać farby by efekt był równomierny, przy jasnym kolorku zależało na zachowaniu naturalności, może lekkich refleksów. Jestem bardzo zadowolona z farby, moja ocena? 5/5 :)
A Wam jak się podoba efekt? 
Buziaczki :*

buziak.jpg

 

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.