Schedule
Zobacz oryginał ndz., 03/07/2016 - 17:47
Z jednej strony uwielbiam spontaniczne wypady, nieplanowane wycieczki za miasto, nieplanowane wyjścia do kina, czy na piwo, ale z drugiej strony, gdy większość rzeczy muszę mieć zaplanowanych wcześniej. We wtorek na przykład wybieramy się na dość spontaniczne (jak na mnie) wakacje- planujemy przejechać chorwackie wybrzeże- trasa jest dokładnie zaplanowana, a ja codziennie sprawdzam, czy nie ma jakiś okazyjnych noclegów, bo nadal spanie 'na spontanie' trochę mnie przeraża. A gdy już wszystko mam zaplanowane, to nienawidzę, gdy to się zmienia. Chyba nie ma niczego, co bardziej by mnie denerwowało, niż przymusowa zmiana planów.
I choć czasami lubię dać ponieść się fantazji i zrobić coś całkowicie spontanicznego, to bez planowania brakowałoby mi poczucia bezpieczeństwa i stabilizacji. A Wy do której grupy należycie?
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.









