Lista blogów » Sandicious: moda & diy

Sandicious testuje: Recenzja Epilfeet

Zobacz oryginał
 Stopy często bywaja problematyczne w pielęgnacji, zwłaszcza przed okresem wakacyjnym. Peelingi nie zawsze spełniają nasze oczekiwania. Dlatego tez wymyślono maskę złuszczającą Epilfeet, którą miałam okazję testować. Dzisiaj podzielę się z Wami moją opinią.
DSC_0809.jpg
Nazwa: Epilfeet
Cena: 99 zł.
Dostępność: KLIK
 Od producenta: 
Maska do stóp EpilFeet, opiera się o aktywny kompleks kwasów, który rozbijając nagromadzone komórki keratynowe, umożliwia skuteczne złuszczanie martwego, zrogowaciałego naskórka. Maska normalizując cykl złuszczania, wspomaga odnowę, regenerację i intensywne wygładzenie skóry stóp oraz zapobiega powstawaniu silnych zrogowaceń. Produkt jest bezpieczny i nieinwazyjny - usuwa martwy naskórek podczas pierwszego użycia, nie naruszając żywych komórek.
Skład:
Purified water, Alcohol, Glycerin, Urea (carbamide), Lactic Acid, Glycolic Acid, Citrus Medica Limonum (lemon) oil, Polyquaternium-10, Salicylic Acid, PEG-40 Hydrogenated Castrol Oil, Sodium Hydroxide, Vitamine E. 
Opakowanie:
Epilfeet ma fajne różowe opakowanie wewnątrz którego, znajdują się "skarpety" w szczelnie zamkniętym opakowaniu.
DSC_0820.jpg
Aplikacja:
Aplikacja peelingu jest bardzo łatwa. Na czyste, osuszone stopy nakładamy skarpetki doł i  trzymamy stopy od 90 do 120 minut.  Następnie dokładnie myjemy stopy i uzbrajamy się w cierpliwość. Pierwsze efektypowinny pojawić się po 3 do 5 dni od zabiegu. Aby uzyskać lepsze efekty przed nałożeniem skarpetek możemy wymoczyć stopy w ciepłej wodzie. W opakowaniu znajdują się "skarpetki", które zakłada się na stopy. Plusem jest możliwość regulowania rozmiaru. Trzymanie stóp przez ok. 100 minut w skarpetkach nie sprawiało problemu. Nie odczułam najmniejszego dyskomfortu podczas zabiegu i mogłam spokojnie poruszać się po domu.
epilfeet.png
Moja ocena:
Na opakowaniu napisane jest, iż pierwsze efekty pojawiają się w ciągu 3-5 dni. Czekałam na nie z niecierpliwością. Po czterech dniach zaczęłam już wątpić, ale pod wieczór  zauważyłam lekkie łuszczenie naskórka. Przez kolejne dni skóra zaczęła coraz bardziej się łuszczyć, aczkolwiek w miejscach objętych największym zrogowaceniem proces złuszczania był widoczny dopiero tydzień po zabiegu. Jestem już prawie dwa tygodnie po nałożeniu maski i z każdym dniem stopy stają się coraz bardziej gładkie. 
Mimo, iż na efekty trzeba poczekać to naprawdę warto. Jedynym minusem Epilfeet jest cena. Jednak uważam, że przed okresem wakacyjnym warto zaoszczędzić i zafundować sobie taką maskę.


xoxo Sandi

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.