Lista blogów » karillafashion

Słowianeczka.

Zobacz oryginał
Ostatnio odwiedzanie second handów stało się częstsze niż zwykle. Mimo to, że uwielbiam sklepy takie jak zara, stradivarius, czy bershka to powiem wam, że w tych sklepach nie znajdę tu tego co w sklepach z odzieżą używaną. Nawet gdy przypadkiem wchodzę  zawszę kupię tam coś odmiennego, innego niż to co w sklepach w galerii. Ta spódnica jest właśnie kupiona totalnym przypadkiem. Czekałam na autobus w niedzielę. Do kolejnego jeszcze dwadzieścia minut, a po drugiej stronie ogromny napis otwarte w niedzielę, to idę! Znalazłam białą i kremową sukienkę i właśnie tą niebieską spódnicę. Zapłaciłam za trzy rzeczy około 60zł. I jestem zadowolona. Szukać nigdy nie potrafiłam, patrzę tam co drugi wieszak. Ale jak widać i w ten sposób da się coś upolować. 
Okularki przypadkiem kupiłam w jednym ze sklepów bezcłowych w centrum Olsztyna. Wyróżniały się i tylko dlatego znalazły się w mojej kolekcji. 

Kolczyki z wyprzedaży. Kupiłam za jednym razem trzy pary. H&M.
Koszyk. Kolejny zakup używany! Stan idealny, bo tylko takie wybieram. Na spacer do podręcznych rzeczy znakomity. I wyjątkowy wyglądem, inny niż te wszystkie teraz "modne". I kto powie, że nie warto lub wstyd do takich sklepów chodzić? Nie prawda!! 

Buty Royalova. 

Bluzeczka. Coraz więcej u mnie w szafie tych białych. Sinsay.

2018-06-25%2B02.12.43%2B1.jpg


2018-06-21%2B06.36.11%2B2.jpg


2018-06-25%2B02.00.22%2B1.jpg


20180621_135505.jpg


20180621_134750.jpg


20180621_132935.jpg
Karilla



Zaloguj się, żeby dodać komentarz.