Lista blogów » Neonowa Strzała

słodko mrocznie

Zobacz oryginał
IMG_5516+NS.JPG
1+NS.JPG
2+NS.jpg
3+NS.JPG
4+NS.jpg
5+NS.jpg
6+NS.JPG
 Ola: spodnie, koszula, sweter sh | torebka Zara | szpilki Aldo

Wszystkim, którzy odczuli nagłe przesłodzenie, polecam skoczyć po szklankę wody. Obiecuję tekstem już tak nie lukrować, a Pola za momencik zabierze Was w ciemną stronę mocy! Skoro tyle razy jest coś, co łączy nasze stylizacje, raz na jakiś czas przyda się porządny kontrast. Wszystko oczywiście niezamierzone, jednak telepatia jest podejrzewana. 
W tak słodkim wydaniu, mogliście zobaczyć mnie niewiele razy i za każdym razem przechodziłam terapię wstrząsową i długo nie wracałam do "cukrowych" kolorów. Boję się, że coś stało mi się z głową, bo mam pomysły na kolejne look'i, w których pojawią się pastele. TAK, PASTELE. Te, których rzekomo tak nienawidzę. Może się do nich powoli przekonuję. A może sama siebie oszukuję, że ich nie lubię, a kocham je cały serduchem <olaboga>.  Wiadome jest jedno: świat oszalał na punkcie pasteli dobrych kilka sezonów temu i mnie powoli dotyka ta gorączka. Szczęście, że na razie tylko poszczególne jednostki wprawiają mnie w nagłe osłupienie i jeszcze w bardziej nagłą chęć posiadania (o ile tak się da). Jednak niepokojące jest to, że podoba mi się mięta (o zgrozo!). A na górze, pudrowy róż, co jest chyba jeszcze dziwniejsze. Bądź co bądź, spodnie przeszły wędrówkę z szafy do pudla, z pudła do torby, z torby do szały. Gdy byłam już w 100% pewna, że nadszedł ich kres wpadło mi do głowy to połączenie. Tak bardzo mi się ono spodobało, że teraz musi i Wam (żart, nic nie musi). Obecność kobaltu chyba nikogo tu nie dziwi, paski też nie powinny, ale jednak efekt końcowy może Was śmiało zastanawiać, czy na pewno nie nałykałam się za dużo witaminy C, nażarła truskawek bądź nawdychała zapachu piwonii (stoją przy biurku, więc myślę, że to ich sprawka!). Na jeden dzień poczułam się bardziej dziewczęco i młodziej, więc myślę, że efekt jest jeszcze lepszy niż przypuszczałam. POLECAM :D 

1.JPG
2.JPG
3.JPG
4.JPG
5.JPG
 Pola: ramoneska Pimkie, bluzka H&M, spódnica sh, torba Mango, buty Converse

Tak, teraz jesteście po ciemnej stronie mocy. Nieczęsto zdarza się ,że aż tak różnimy się z Olą kolorystyką i ogólnym odbiorem tego , jak wyglądamy, a tutaj proszę, dwie zupełnie inne bajki. 
Trampkowa dziewczyna zakłada swoje ulubione buty do wszystkiego, nie wiem czy kiedyś z tego wyrosnę, jeśli w ogóle mogę tak powiedzieć, ale nawet nie chcę. Do spódnicy maxi, którą kupiłam dobry rok temu i to zimową albo tuż przedzimową porą, trampki pasują idealnie. Swoją drogą, miłośniczna długich spódnic powinna mieć ich zdecydowanie więcej niż dwie, więc w przyszłości będę starała się nadrobić te braki w pierwszej kolejności. Nie dość,że są piękne i dziewczęce / długie spódnice zawsze przypominały mi o pięknych sukniach balowych z minionych epok, w które zawsze chciałam wskoczyć, a niestety nigdy nie miałam okazji /, to jeszcze bardzo wygodne z racji na swoją długość, mini to nie jest , więc bez obaw można "biegać" w niej po mieście :) 


A przy okazji, chciałybyśmy napomnieć, że Neonowa obchodzi dziś swoje urodziny (drugie). Nie ma Was tysięcy, nas zasięg nie sięga Antarktydy, a dzieci w Afryce nie odprawiają godowych tańców na naszą cześć, ale lubimy to co robimy i to bardzo! Cieszymy się jak głupie z każdego nowego obserwatora, więc zaglądajcie do nas częściej, dołączajcie do nas liczniej, a z pewnością odwdzięczymy się szczerymi UŚMIECHAMI!! Buźka dla Was, fajnie, że jesteście!! ;)) 

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.