Lista blogów » Creamshine
ROZMIAR L NIE GORSZY OD S !
Zobacz oryginał czw., 12/05/2016 - 15:33Cześć kochani ! Odkąd pamiętam byłam z tych pulchniejszych. Kiedy byłam w przedszkolu wyglądałam jak mała kulka. Moi rówieśnicy ciągle mi o tym przypominali. Starsi rzucali przezwiskami i przez myśl nie przechodziło im to, że robią mi krzywdę. Osobiście nie przeszkadzał mi wystający brzuszek czy boczki ale kiedy ktoś mnie obrażał robiło mi się strasznie przykro. Pulchną kuleczką byłam aż do gimnazjum. Wtedy zmienił się mój tryb życia. Nie byłam na żadnej diecie a mimo to traciłam na wadze. Kiedy w 3 gimnazjum nosiłam rozmiar M nagle wszyscy stali się mili. Nawet niektórzy koledzy zaczęli traktować mnie inaczej...ale czy to w porządku? Czy to waga i nasz rozmiar ma być wyznacznikiem tego czy kogoś lubimy czy nie? Bardzo irytuje mnie gdy ludzie oceniają kogoś po wyglądzie i jeszcze dodatkowo go obrażają. Wygląd to indywidualna sprawa każdego z nas. Po ciąży zgubiłam pare kilogramów, teraz moja waga stanęła w miejscu jednak ciągle staram się pracować nad sobą. Noszę rozmiar L i wcale nie uważam się za gorszą od tych dziewczyn, które kupują ubrania w rozmiarze S. Kiedyś ukrywałam swoje fałdki pod workowatymi ubraniami ale to nie miało żadnego sensu bo wyglądałam wtedy jeszcze gorzej, jak wielki spadochron. Musimy zaakceptować swoje ciało i małymi kroczkami dążyć do tego, żeby było wyglądało coraz lepiej. Nikt z dnia na dzień nie schudnie o 2 rozmiary i nie straci 10 cm w biodrach. Jednym odchudzanie zajmuje 3 miesiące a inni potrzebują 3 lat i to zupełnie normalne. Zauważcie, że kiedy idziemy do jakiegokolwiek sklepu dostaniemy tam ubrania w rozmiarze najczęściej od XS do XL. Wniosek jest prosty. Moda jest dla każdego i dla kogoś kto jest szczupły i dla tego kto ma pare kilogramów za dużo. Każdy może wyglądać dobrze. W sieci znajdziemy mnóstwo inspiracji i stylizacji więc jeśli nie jesteś eSką zabieraj się za szukanie dziewczyn w Twoim rozmiarze, które zaakceptowały siebie i na pewno pomogą Tobie. Najgorsze jest chyba to, kiedy jest się eLką i katuje się siebie zdjęciami szczupłych dziewczyn w pięknych sukienkach, obcisłych jeansach czy kostiumach kąpielowych. Nie róbcie tego! Małymi kroczkami dążcie do swojego wymarzonego celu i stopniowo podnoście sobie poprzeczkę, gwarantuję, że gra jest warta świeczki. Co do głupich komentarzy. Jeśli ktokolwiek ubliża Wam ze względu na Wasz wygląd nie zwracajcie na niego uwagi bo albo jest zakompleksionym snobem albo próbuje popisać się przed swoimi znajomymi gnębiąc słabszego psychicznie. Takie osoby są dla mnie nic nie warte. Ale spokojnie kochani, karma zawsze wraca. Prędzej czy później. Dlatego ja z całego serca staram się być dobrym człowiekiem i tego samego chcę nauczyć moją córeczkę. Bez względu na wzrost, wagę i kolor skóry wszyscy jesteśmy tacy sami.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.









