Lista blogów » Fashion-mess

Rozświetlacz Sparkling Dust INGLOT 02: recenzja

Zobacz oryginał
_OGO5664-Editb.jpg


Dziś recenzja sypkiego rozświetlacza do twarzy i ciała marki INGLOT. Rozświetlacz stacjonarnie kosztuje 39zł, w sklepie internetowym go niestety nie widzę. W pudełeczku dostajemy 2,5g produktu, do którego dołączony jest puszek, raczej mało efektywny, ja używam go do czyszczenia pędzli i sprawdza się w tym celu dużo lepiej. Z tego co czytam to wiele pań nakłada go na twarz palcami, mi zdecydowanie bardziej odpowiada pędzelek.

_OGO5661-Editb.jpg


_OGO5658-Editb.jpg


Pudełeczko jak zwykle w przypadku Inglota bardzo minimalistyczne i profesjonalne. Główną cechą tego produktu jest to, że jest on bardzo mocno napigmentowany, czyli daje mocny efekt rozświetlenia, wiec trzeba go nakładać z umiarem - w środku opakowania mamy sitko, dzięki któremu nie wysypiemy niepotrzebnie za dużo rozświetlacza. Spotkałam się z opiniami, że na codzień się nie nadaje, właśnie przez ten niemalże lustrzany efekt, moim zdaniem jest to jedynie kwestia odpowiedniego nałożenia - no i inną kwestią jest to, kto jaki nosi makijaż dzienny, jednak ważne, by nakładać ten produkt na wykończenie makijażu i koniecznie w świetle dziennym - łatwo przesadzić, a zmyć ciężko.

_OGO5667-Editb.jpg


Ja wybrałam odcień nr 02 - jest dość jasny, ale z wyraźnie cieplejszą nutą. Używam go nie tylko do kości policzkowy, jednak również do łuków brwiowych i ewentualnie do rozświetlenia wewnętrznego kącika oka.

Pare zdjęć przykładowego makijażu wykonanego z użyciem rozświetlacza Sparkling Dust 02.

_OGO5721-Editb.jpg


_OGO5754-Editb.jpg

_OGO5710-Edit+ma%25C5%2582e.jpg


Moja opinia: z zakupu jestem zadowolona, co prawda 39zł za sam rozświetlacz to sporo, jednak produkt jest tak napigmentowany, że napewno te 2,5g starczy nam na długo, nawet jeśli będziemy go używać tak wielofunkcyjnie jak to wyżej opisałam. Zamierzam kupić jeszcze drugi, nieco ciemniejszy odcień, ale to już bliżej lata.
Ocena: 5/6.

Zapraszam na FANPAGE.

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.