Lista blogów » viosna na cztery pory roku

rocznicowo

Zobacz oryginał
Z okazji wczorajszej rocznicy mąż zrobił mi niespodziankę i zabrał mnie na pyszną kolację, wcześniej załatwiając opiekę dla dzieciarni.
Inna sprawa, że dał mi 5 minut na wyszykowanie się, co nie poskutkowało jakimś wybitnie eleganckim zestawem. Do błyskawicznego wyszykowania się świetnie nadaje się sukienka, bo za jednym zamachem mamy cały strój gotowy. A jeśli jeszcze jest w jednolitym kolorze, to zadanie mamy znacznie uproszczone. Ta biała z ozdobnymi zamkami to najnowszy ciuch w mojej szafie, dostałam ją od mamy, która stwierdziła, że dla niej jest za krótka. Do sukienki dobrałam doskonale Wam już znaną torebkę (dobrałam to duże słowo, chodzę z nią cały czas, więc po prostu chwyciłam wraz z zawartością) i czarne sandałki (też już standard w moim wykonaniu). W ostatniej chwili sięgnęłam też po żakiet, bo okazało się, że od południa temperatura znacznie spadła. 
Do tego, ratujący mnie w takich sytuacjach, suchy szampon i ekspresowa poprawa makijażu i byłam jako tako gotowa do wyjścia.

A tak w ogóle mam nauczkę na przyszłość, by zdjęcia robić przed jedzeniem, a nie po. Po to już nawet zakrywanie brzucha torebką niewiele daje... Nic dziwnego skoro zmiotłam całą górę pysznego jedzenia. W każdym razie to nie ciąża, to obżarstwo:).


DSC_0228.JPG


DSC_0209.JPG


DSC_0220.JPG


DSC_0223.JPG


DSC_0230.JPG


DSC_0240.JPG


DSC_0247.JPG


DSC_0254.JPG


DSC_0260.JPG


DSC_0264.JPG


DSC_0276.JPG


torba- stradivarius
sukienka, buty- nn (targ)
żakiet- hurtownia awanti (h&m)

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.