Lista blogów » Babeczki na wybiegu!
Refleksja pochmurzona w zwierciadło kuka. Trendu wśród rabarbaru szuka!
Zobacz oryginał czw., 06/06/2013 - 18:47To miał być wpis ze stylizacją, ale życie nie zawsze daje nam w danym momencie to czego chcemy. I ja tak dziś, dla równowagi w przyrodzie (bo tę część zaniedbałam...) dodaję post kulinarny z dodatkiem rarytasów z polskiej prasy.
Wszędzie, wszystko się taguje (dla niewtajemniczonych - tagować = oznaczać, tag to słowo klucz.) Ja proponuję tagować dzieciom, młodzieży i dorosłym, że warzywa jeść wolno. Nie gryzą! Niektóre fajnie chrupią - rzodkiewki i marchewki na przykład.
Pora rabarbaru nastała. Kto korzysta z tego dobrodziejstwa ten wie, że kwaśną bylinę też się je. Moja babcia swego czasu "hodowała" pana rabarbara w ogrodzie. Najlepszy - w cieście drożdżowym, albo chociaż z kruszonką!
A w kwestii kulinarnej będąc, nie mogę, nie polecić Wam filmiku - Carte Noir Recette filmee - TU zobaczcie sobie.
W tytule wpisu widnieje "refleksja pochmurzona". Nie bez przyczyny! Poruszając się bowiem w kuchennych klimatach napomknąć spieszę kilka rzeczy. Znacie KUKBUK? Ja znam dzięki mojej przyjaciółce Madzi. I jestem zachwycona. Magazyn kulinarny z prawdziwego zdarzenia. Świetne przepisy, takie, które możemy sami wykonać nie rujnując przy tym wszystkich urządzeń, garnków w kuchni i portfela; a do tego fantastyczne zdjęcia i teksty na-około-życia.
Uwielbiam tak "podawane" zdjęcia.
Trochę gorzej podane czasem wrzucam na Instagramie.
A jak już przy prasie jesteśmy. Czy blogerki czytają coś poza Elle, Vogue'ami i Glamour'ami?Przeciętny spoglądacz zapewne odpowie - tak, tak! Party, Flesz i Hot we własnej osobie.
Otóż nie.
Blogerki czytają dużo książek, a i czasopismami z półki bardziej intelektualnie-stymulującej nie pogardzą. Ja np. zaglądam od czasu do czasu do Newsweeka, Wprost czy Polityki, ale wiadomo, lekkie do strawienia to nie jest. Żeby się nie nabawić wrzodów to polecam Magazyn Sukces.
Jakby się komuś jeszcze nudziło może sięgnąć po lifestylowy koktajl - Trendy Art of Living.
Refleksją tą wpis zakończę: stymulujcie mózg. Dobrym jedzeniem i dobrym czytaniem. Tym co przynosi Wam radość i satysfakcję, mniej zamartwiania i narzekania, a więcej działania!
Dowód na to, że działanie się opłaca już wkrótce (to będzie wtedy kiedy umieszczę na blogu wywiad z Agą z CUB Wear)
P.S. Kostka kilka kostek czekolady jeszcze nikomu nie zaszkodziło. W ogóle słodyczy! Takich ładnych jak w aktualnym numerze Zwierciadła.
A Wy co czytacie? :)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.














