Lista blogów » Charmeuse

Recenzja majowego pudełeczka beGlossy by Hebe

Zobacz oryginał
Która z nas nie ma bzika na punkcie kosmetyków? Przecież to nimi wypchane po brzegi są półki w naszych łazienkach, czy nasze toaletki. Ja jestem typem, który nie przepada za próbowaniem nowych kosmetyków - trzymam się sprawdzonych rozwiązań. Głównie z kwestii finansowych - szkoda mi kupować coś, co może okazać się po prostu bublem i wyrzuconymi pieniędzmi w błoto.



01.png


Inicjatywa beGlossy jest ciekawą alternatywą dla osób o podobnych poglądach. Zamiast kupować nieznany produkt (ba, wcześniej go szukać!) możemy zamówić sobie pudełeczko sześciu niespodzianek. Miesięczna subskrypcja to jedyne 49 złotych, w ramach których otrzymamy nie tylko próbki produktów, ale także pare pełnowymiarowych produktów.

02.png


Majowe pudełko beGlossy przygotowane zostało we współpracy z drogerią Hebe. Spośród 6 produktów, aż 3 to produkty pełnowymiarowe. Dodatkowo osoby, które posiadają subskrypcję 6-cio miesięczną (czyli klientki VIP) otrzymują jeden z trzech dostępnych produktów bonusowych.


03.png


04.png

Maska do włosów z olejkiem arganowym, PROSALON
Cena reg. 28,99/1000 g (w pudełku produkt o poj. 50g.)

05.png


Regenerująca i nawilżająca maska do włosów. Uwielbiam wszelkiego rodzaju maski do włosów, od dość długiego czasu nie miałam niestety przyjemności testować żadnej nowej. Jak pisze producent: przywraca włosom siłę i witalność oraz nadaje niepowtarzalną gładkość i połysk. No cóż, opakowanie jest na tyle małe, że zapewne na moją długość włosów nie zdążę odczuć obiecywanych skutków. Póki co nie testowałam, ale sama maska ma bardzo przyjemny zapach - co jest już dużym plusem (chyba nikt nie przepada za śmierdzącymi, prawda? :)). Ponadto całkiem lekka konsystencja na pewno ułatwi nam rozprowadzenie jej na włosach. 
06.png

Serum ultra regeneracyjne, SHEFOOT
Cena reg. 21,99 zł (w pudełku pełen produkt)

07.png



Serum zawierające masło shea i kompleks ceramidów. Przeznaczone do zniszczonych, szorstkich i popękanych stóp. Moje stopy chyba nie są w aż tak tragicznym stanie, abym potrzebowała tego typu produktów :) W moim przypadku samo posmarowanie stóp kremem kończy się do momentu, kiedy nie mogę usiedzieć w miejscu i krem zostaje unicestwiony na dywanie ^^ Nie mniej jednak dla wielu osób może być bardzo przydatny w okresie letnich przygotowań stópek na wakacje <3



08.png


09.png

Krem z kwasem migdałowym i polihydroksykwasami, BANDI


Cena reg. 68,99zł (w pudełku produkt o poj. 30 ml.)

10.png


Miniaturka? Próbka? Jak dla mnie całkiem spora, więc biorę od razu :) Idealna, kremowa konsystencja, szybka wchłanialność, uroczy zapach - czego chcieć więcej? :) Jego zadaniem jest usuwanie martwego naskórka, oczyszczanie i zwężanie porów. Wyraźnie zmniejsza objawy fotostarzenia skóry oraz przebarwienia pigmentacyjne.


11.png


12.png


Kolczyki na sztyftach, CAT & CAT
Cena reg. 9,90 zł (pełnowymiarowy produkt)

Delikatny dodatek niespodzianka <3 Bo która z nas nie lubi jako niespodzianek dostawać biżuterii? ^^

13.png


Plastry na zniszczone pięty, PUREDERM
Cena reg. 19,99 zł (w pudełku pełnowymiarowy produkt)


14.png

Szczerze mówiąc ten produkt nie przypadł mi do gustu wcale. Jak wspomniałam - moje pięty nie wymagają reanimacji niczym poza doraźnym kremowaniem. Na facebooku marki beGlossy czytałam, iż wiele innych dziewczyn ma podobne odczucia jak ja - jeden produkt do pielęgnacji stóp w opakowaniu jest Ok. Ale po co aż dwa? Nie próbowałam, ale raczej sprezentuję je mamie - jej bardziej się przydadzą :)


15.png


Maska do włosów Phytokeratine, PHYTO
Cena reg. 106,99 zł/200 ml (w pudełku opakowanie o poj. 50 ml)


16.png


To już jest produkt bardziej wpadający w moje gusta. Maski do włosów - jak najbardziej i jak najwięcej :) Każda kobieta to włosomaniaczka, więc nigdy maskami nie pogardzi :) Ultra-regeneracja do włosów słabych i uszkodzonych. Czyli produkt idealny dla moich biednych, zniszczonych włosów. A na dodatek opakowanie wcale nie takie małe... :)

17.png


18.png


H1>Odżywcza pomadka do ust, GOSH
Cena reg. 31,99zł (w pudełku pełnowymiarowy produkt)


19.png


Tak, tak, tak - i jeszcze raz tak! Jestem bardzo na tak :) Szminek nigdy za wiele, a na dodatek trafił mi się kolor idealny - czerwień lekko wpadająca w pomarańcz. Kolor 82 - EXOTIC. Ma cudowny zapach i pozostawia wrażenie obłędnie miękkich ust. Szukałam właśnie idealnego substytutu mojej ulubionej szminki Rimmela i dzięki beGlossy znalazłam :) Na pewno zdecyduję się na zakup pełnowymiarowego produktu w drogerii Hebe.


20.png


21.png


22.png

Podsumowując majowe pudełko:
- duży plus za szminkę, która idealnie wpadła w mój gust;
- jeszcze większy plus za maseczki do włosów - dla mnie są niezbędne w codziennej pielęgnacji włosów;
- duży minus za dwa produkty do pielęgnacji stóp - jeden wystarczyłby w zupełności, a wydaje mi się że Polki nie mają aż tak strasznie poniszczonych nóżek :)
- produkt dodatkowy - miałam cichą nadzieję, iż upoluję Stymulator wzrostu rzęs i brwi, jednak trafił mi się inny całkiem fajny produkt.

Tematyka pudełka jak najbardziej na plus - z góry wiadomo gdzie się udać po wybrane przez nas produkty. Do tego te słodkie kolczyki ^^

Swoje pudełko beGlossy otrzymałam w ramach konkursu na Ambasadorkę marki. Bardzo dziękuję komisji za wybranie mnie do kolejnego etapu i możliwość testowania wyżej wymienionego pudełka :)


Zaloguj się, żeby dodać komentarz.