Lista blogów » Fashion blogging by Lissey

Recenzja - Eveline Cosmetics, part 1

Zobacz oryginał
Od pewnego czasu miałam okazję przetestować serię wyjątkowych kosmetyków od Eveline :) Myślę, że nadeszła pora aby zdradzić Wam działanie niektórych z nich. 


16.jpg



page1.jpg
1. Na pierwszy ogień poszedł balsam nawilżający dla skóry normalnej. Osobiście uważam tego typu kosmetyk za must have każdej zadbanej kobiety, zwłaszcza gdy nasza skóra potrzebuje takiej pielęgnacji. Tak było w moim przypadku. Balsam nawilżający od Eveline to nowość na rynku, zawiera wyjątkowo lekką formułę z kwasem hialuronowym, a także zapewnia 24 h nawilżenie. Po pierwszym otwarciu buteleczki z kosmetykiem wiedziałam, że zostanie on moim ulubieńcem. Orchidea i kokos to z całą pewnością trafione połączenie, które przez długi czas nie daje o sobie zapomnieć. Według producenta, oprócz intensywnego nawilżenia balsam ten ma wygładzić i orzeźwić naszą skórę. Po regularnym stosowanou kosmetyku, mogę stwierdzić, że słowa producenta nie były bez pokrycia. Moje ciało stało się miękkie, zrelaksowane i przede wszystkim nawilżone. Myślę, że warto również wspomnieć o tym, że kosmetyk zawiera bardzo ważny składnik podczas nawilżenia, jakim jest masło shea. Buteleczka produktu jest bardzo wydajna - 350 ml. Na koniec dodam też, że produkt Eveline nie jest stosowany na zwierzętach i mogę go szczerze polecić ! :)


page.jpg

2. Enzymatyczny peeling odmładzający do twarzy - stosowałam przez ok. miesiąc, dwa razy w tygodniu. Kosmetyk bardziej przypomina maseczkę, ponieważ zgodnie z zaleceniami producenta po nałożeniu go trzymałam na twarzy 15 minut, poczym spłukiwałam dokładnie. Jako że kosmetyk przeznaczony jest dla cery wrażliwej i suchej okazął się być dla mnie ideałem ! Posiadający w składzie olejek arganowy peeling sprawił, że moja cera ( która nie potrzebowała przecież odmłodzenia - dlatego na początku podchodziłam do tego kosmetyku z dystansem ) stała się gładka i ujędrniona. Kosmetykowi udało się również ( i tu mnie pozytywnie zaskoczył ) usunąć lub zmniejszyć niektóre z przebarwień na mojej skórze. Z całą pewnością będę dalej używać peelingu czekająć na jeszcze większe efekty ! :) 


page3.jpg


3. Multi-oil to olejek do pielęgnacji skóry, na który już bardzo długo miałam chrapkę! :) Ten kosmetyk chodził już za mną trochę, a ponieważ słyszałam trochę o jego cudownych właściwościach 8w1, miałam okazję sprawdzić jego działanie na własnej skórze. No i w końcu miałam ku temu okazję! Kosmetyk musiałam stosować regularnie rano i wieczorem, a jako że jestem ogromnym leniuchem, przyznaję się bez bicia, zdarzyło mi się kilka razy zapomnieć. Ale zacznijmy od tego, na co taki olejek ma w ogóle działać? Blizny, rozstępy, cellulit, oznaki starzenia się skóry, przebarwienia posłoneczne, zaczerwienienia, nierównomierny kolort oraz suchość, szorstkość i wiotkość skóry! Jednym słowem właśnie 8w1! Otóż blizn mi nie brakuje, jednak stwierdziłam że są one już zbyt stare, aby coś z nimi można było zrobić. Postanowiłam jednak wypróbować olejek na rozstępach, niewielkich lecz powstałych w wyniku nagłego zrzucenia kilku kilogramów w gimnazjum. Myślę, że mogą być one mniej widoczne, jednak jakichś wielkich efektów nie ma. Wiem jednak, że olejek należy stosować przez trzy miesięczną kurację, więc wszystko jeszcze przede mną! Mogę lecz powiedzieć o bardzo miłym zapachu i nawilżających właściwościach olejku. Z całą pewnością będę czekać na dalsze efekty! :)

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.