Lista blogów » Evelciove Love

Pure by Realash Serum pod oczy - moja opinia po 1,5 tygodnia stosowania

Zobacz oryginał
DSC_0438.JPG

Kochane minął już ponad tydzień jak stosuję serum pod oczy  PURE REALASH. I powiem Wam ,że jestem w szoku. Ale zacznę od początku.
Jak wiecie lub nie wiecie pracuję zmianowo . Moje oczy jak i skóra wokół nich jest narażona na wariacje. Wtedy kiedy powinna odpoczywać jest w stanie aktywnym a kiedy sie budzić wręcz odwrotnie. Również duży wpływ na jej stan ma fakt ,że bardzo dużo czasu spędzam przed laptopem bądz tabletem a nie koniecznie zawsze mam na nosie okulary z czym wiąże sie mrużenie oczu i dzięki temu niekoniecznie piękna zmarszczona i osiniała skóra pod oczami. Nie mam worów i zmarszczek jak  70-latka ale już są małe objawy więc wole zapobiegać niż żałować.  Już próbowałam kremów pod oczy ale skótki marne :(  Serum  stosuję  krótko a już widzę lekką poprawę.  Skóra stała sie bardziej delikatna. Spojrzenie nabrało jakby blasku ,nie jest takie przygaszone. Mam nadzieję ,że efekt końcowy będzie równie zadowalający jak początkowy . Kosmetyk fajnie sie wchlania nie pozostawiając tłustej tafli pod oczami co jest dla mnie ważne . Jego konsystencja jest lekko leista co pozwala go równomiernie rozprowadzić a zarazem nie ma obawy ,że zbyt dużo go nalożymy. Wystarczy kilka kropelek do tego by go zaaplikować 
Cena produktu to 190zł za 15 ml ale produkt przy odpowiednim stosowaniu starczy nam spokojnie na poł roku . Co przeliczając na tańszy produkt razy ileś opakowań nie koniecznie skuteczny wychodzi cenowo to samo z tą rożnicą ,że ja tutaj widzę satysfakcję . Po zakończeniu kuracji pokażę Wam efekt przed i po sami ocenicie.
DSC_0421.JPG



A jaki jest Wasz sposób na pielęgnację skóry wokól oczu ??

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.