Lista blogów » lamodalena

Puchówka

Zobacz oryginał
182.jpg


Przyznam się od razu: nie byłam ... i nie jestem fanką puchówek. Dlaczego? Bo zazwyczaj są szaro-bure, na jedno kopyto i wcale nie są puchowe tylko wypełnione włókniną! I w efekcie zamiast być leciutkie są ciężkie! Nie powiem, zdarzały się i takie, które mi się podobały ale to sporadycznie. 
To jak to się stało, że w tej zakochałam się do szaleństwa? ;D 

No, jak to w życiu bywa, przypadek ;) Przygotowywałam stylizację dla Quiosque, początkowo, przeglądając wieszaki, ominęłam ją bo nieco inną miałam koncepcję. Ale czymś mnie zaintrygowała, przymierzyłam i ogromne zaskoczenie - ta puchówka jest rewelacyjna! 
Po pierwsze - jest lekka bo ma prawdziwy puch, lekka i bardzo ciepła!
Po drugie - ma bardzo dobrą długość i to co ważne, nie zmarznie ;D
Po trzecie - ma fantastyczne, głębokie kieszenie, z których nic nie wyleci, telefon jest tam bardzo bezpieczny :)
Po czwarte - ma bardzo fajny kaptur, w którym jest i ciepło, i ładnie :)
Po piąte - ma ciekawe pikowanie, ładną kolorystykę i jodełkowy print!
I po szóste - po prostu bardzo mi się spodobała! ;)

No, w obliczu tylu zalet nie miałam żadnych kontrargumentów ... i tak została ze mną :)



185.jpg


186.jpg


187.jpg


188.jpg


183.jpg


184.jpg


189-001.jpg


192.jpg


190-002.jpg


196.jpg


193.jpg


194-001.jpg
195.jpg


180.jpg





  fot. :  Olimpia Rakowska    






płaszcz puchowy - Quiosgue,
sweterek - NN,
koszula - Two Party,
spodnie - Lee,
snickersy - Bershka,
torebka -  Quiosgue,
wisior - Solar,
szalik - Zara.


Zaloguj się, żeby dodać komentarz.