Lista blogów » ashplumplum

Przewodnik po Marrakeszu / Co i gdzie zjeść? / Co zwiedzić?

Zobacz oryginał
Gdyby ktoś mi powiedział, że w ciągu roku odwiedzę Marrakesz dwa razy, to zdecydowanie trudno byłoby mi w to uwierzyć. Pierwszy raz miałam okazję być tam kilka miesięcy temu. Wtedy nagrałam dla Was vlogi z całego wyjazdu. To miasto swoją różnorodnością inspiracji zachwyciło mnie to granic możliwości, ale z góry powiedziałam wszystkim, że nieprędko tam wrócę. Miałam sporo nieprzyjemnych sytuacji (szczególnie w Medinie – czyli starszej części miasta), wiele osób chciało mnie naciągnąć na pieniądze, ponieważ np. oferowali pomoc lub nawet gdy o to nie prosiłam – szli za mną, a później oczekiwali za to zapłaty. Przez to zaczęłam się czuć mało komfortowo i widziałam we wszystkim niebezpieczeństwo. Przed zmrokiem wracałam do Riadu, a w dzień obracałam się co chwilę – sprawdzając, czy wszystko jest okej. Dlaczego zmieniłam zdanie? 

Napisała do mnie Paulina – KLIK, że chciałaby napisać w swojej gazecie o ciekawym miejscu. Na początku pomyślałyśmy o Wiedniu, ale ostatecznie padło na Maroko. Tak się cieszę, ponieważ to miejsce poznałam na nowo. Tym razem w samych superlatywach. Spotkały nas same miłe sytuacje. Wystarczy być pewnym siebie i nie reagować na zaczepki mieszkańców, którzy w ten sposób próbują zarobić. Aktualnie jest to moje ulubione miejsce na świecie i z chęcią wrócę tam jeszcze nie raz.

IMG_4815.JPG

1. RIADY

Poprzednio zatrzymałam się w dwóch Riadach, a tym razem miałam okazję odwiedzić aż cztery! Ich różnorodność oraz piękno zachwycają i trudno zdecydować się tylko na jeden. Warto zmieniać je co kilka dni. Trzy Riady, które mogę polecić Wam najbardziej to:

Riad Kasbah – mieści się w moim zdaniem najlepszej lokalizacji. Wyróżnia go olbrzymi instagramowy basen. Ogromnym plusem jest restauracja na miejscu, więc spokojnie możecie przekąsić coś pysznego w hotelu. 

F77FB1B8-4217-43BB-9966-4765F87D75F8.JPG


IMG_2863.JPG


IMG_2867.JPG


IMG_3003_Facetune_23-05-2019-09-29-32.JP

Riad Matham – Najpiękniejsze pokoje, jakie widziałam w Marrakeszu. Do tego przemiła obsługa, cudowny balkon z widokiem na miasto oraz chodzące luzem żółwie.

IMG_3022.JPG


IMG_3027.JPG


IMG_3285.JPG


IMG_3367.JPG

Riad Altair – Wyróżnia się małym basenem z trzema kranami. Przepiękny balkon i wystrój wnętrza.

IMG_3614.JPG


IMG_4608.JPG


IMG_3629_Facetune_26-05-2019-11-29-56.jp


IMG_3425.JPG


Uważam, że bez sensu zatrzymywać się w hotelach, kiedy pod nosem mamy ponad 1200 Riadów do wyboru. Jeżeli wybieracie się tam pod kątem sesji zdjęciowych lub wypoczynku, to zdecydowanie jest to strzał w 10.

2. CO ZWIEDZIĆ?

Wszystkie najważniejsze miejsca Marrakeszu zwiedzicie spokojnie w 2/3 dni. Do tych najbardziej popularnych należą:

Dżami al-Fana – plac znajdujący się w samym centrum. Znajdziecie na nim najlepsze wyciskane soki za kilka złotych, sklepiki, restauracje i kawiarnie z pięknym widokiem oraz niestety kobry oraz małpki na smyczy. 

Jardin Majorelle – kultowy już ogród oraz kobaltowy budynek, które przyciągają tłumy turystów. Jeżeli liczycie na idealne zdjęcie, to tam zdecydowanie go nie zrobicie :) Miejsce jest oddalone od Mediny, ale spokojnie dojdziecie tam taksówką lub możecie zrobić sobie dłuższy spacerek. Po drodze znajduje się spory targ ze świeżymi owocami i warzywami, które dostaniecie w świetnych cenach. Wejście kosztuje ok. 35 zł.

IMG_3565.JPG


IMG_3569.jpg

Zaraz przy ogrodach znajduje się Muzeum YSL, które niestety bardzo mnie zawiodło. Sam budynek jest bardzo ciekawy, natomiast zebrana kolekcja nie jest największa i spokojnie przejdziecie całe muzeum w 30 minut. Wejście kosztuje ok. 50 zł.

Pałac Bahia – jest to bogato zdobiony pałac, który zachwyca swoimi kolorami oraz roślinnością wokół.

IMG_3502.JPG


IMG_3503.JPG


IMG_3515.JPG

Medina – stara część miasta, w której warto przejść się po targowiskach i krętych uliczkach, w których można się zagubić.

IMG_3048.JPG


IMG_3055.JPG

Le Jardin Secret – zdecydowanie jest jednym z moich ulubionych miejsc w Marrakeszu. Śpiew ptaków i  piękna roślinność  sprzyjają wypiciu soku w cieniu i zrelaksowaniu się. Obok znajdziecie mnóstwo lokalnych sklepików wartych uwagi.

IMG_3061.JPG


IMG_3173.JPG


IMG_3176.JPG


77516B27-10AA-4BEB-B441-4E31B95C9EDC.JPG

3. GDZIE ZJEŚĆ?

Poprzednim razem nie skupiałam się tak bardzo nad tym tematem, ale tym razem miałyśmy okazję odwiedzić kilka przepysznych miejsc:

La Table du Palais – miejsce, które polecił nam manager jednego z Riadów. Ukryty stary pałac, w którym prawie wcale nie ma turystów. Wystrój oraz otaczające to miejsce ogrody zapierają dech w piersiach. Zjadłam tutaj jedną z najlepszych sałatek w życiu oraz 8 marokańskich przystawek. Bardzo polecam odwiedzić to miejsce.

IMG_3329.JPG


IMG_3337.JPG

NOMAD – poszliśmy tutaj z polecenia wielu osób na Instagramie. Na stolik trzeba czekać w kolejce. Widoki faktycznie są bardzo ciekawe i restauracja mieści się w samym centrum. Niestety dania nie powalają, ale można wypić tutaj przepyszną mrożoną herbatą, cieszyć się  ładnymi widokami. 

IMG_3341.JPG

La Famille – to zdecydowanie miejsce warte uwagi. Nie dość, że pięknie wygląda, to zjecie tam zachwycające jedzenie. Menu jest bardzo niewielkie, ale można wybrać tam pyszności. Ja miałam sałatkę oraz pizzę z figami i sosem pieczarkowym – PYCHAA! Niestety stolik musicie zarezerwować zdecydowanie wcześniej. To miejsce znajduję się obok Bahia Palace – więc będąc w tej okolicy, koniecznie tu zajrzyjcie.

IMG_3532.JPG


IMG_3537.JPG


IMG_3547.JPG


4. CO WARTO WIEDZIEĆ PRZED WYLOTEM?

1) Transport – do większości miejsc spokojnie możecie dojść na piechotę, ale w przypadku trasy np. Lotnisko – Riad/Medina polecam wybrać taksówkę. Jak wszędzie, warto się targować. Na początku proponują Wam ok. 200 dirhamów, co potem spokojnie można zbić do 70–80. Wszystko zależy od waszych umiejętności do negocjacji :)

2) Ceny – to wszystko zależy od tego, gdzie się zatrzymacie, jakie atrakcje Was interesują i które restauracje wybierzecie. Znajdziecie miejsca, które oferują Wam lunch za ok. 20 zł, ale również gdzie serwują Tajin za ok. 150 dirhamów (ok. 70 zł). W wielu miejscach spokojnie można się targować.

3) Co warto kupić w Marrakeszu?:

Olejki Arganowe
Herbatę miętową
Oliwki/pasty
Przyprawy
Kosze/akcesoria
Dodatki do domu (są boskie!)

Przykładowe ceny:

Magnesy – 5 zł/szt
Pocztówka – ok. 1 zł
Herbata – ok. 5 zł
Pudełko oliwek – 5–8 zł

IMG_3181.JPG


IMG_3340.JPG


IMG_3353.JPG


IMG_3384_Facetune_24-05-2019-19-12-22.jp

4) Loty zazwyczaj można znaleźć w okazyjnych cenach. My tym razem płaciłyśmy w dwie strony z dużym bagażem ok. 600 zł. Oczywiście kiedy lecicie na 3–4 dni spokojnie zmieścicie sie w bagaż podręczny – wtedy cena lotu zmaleje. Warto szukać fajnych okazji, które często się pojawiają.

5) Targowanie się – wcześniej wspomniałam już o tym temacie, ale chciałam napisać o tym trochę więcej.  Tam wszyscy są przyzwyczajeni do targowania się – jest to ich „sport narodowy”. Początkowe ceny są bardzooo wygórowane. Przykładowo: macie ochotę kupić czajniczek, który w pierwszej cenie kosztuje 300 dirhamów. Warto zacząć negocjować od jak najniższej ceny (czyli ok. 30–40 dirhamów). Ostatecznie stanie pewnie np. na 100: ) Wykazujcie brak dużego zainteresowania, a Wasze negocjacje na pewno przejdą pomyślnie.

6) Temperatura – poprzednio byłam tu we wrześniu i na zewnątrz było ok. 27–30 stopni. Wtedy moim zdaniem pogoda była idealna. Teraz wybrałam się w maju i termometr pokazywał ok. 34–37 stopni, co było już lekką przeszkodą podczas zwiedzania. W Marrakeszu przez cały rok jest sezon, ponieważ zazwyczaj zawsze jest tam ładna pogoda. W zimie jest ok. 20 stopni. Nie polecam lecieć tam w lipcu i sierpniu, ponieważ możecie natrafić na +45 stopni :(

IMG_3572.JPG

Mam nadzieję, że tym wpisem pomogłam Wam w organizacji wycieczki. Jeżeli chcecie dowiedzieć się jeszcze więcej, to odsyłam Was do moich filmów na YouTubie: KLIK.
ash2.png

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.