Lista blogów » ashplumplum

Przeprowadzka do Stolicy

Zobacz oryginał
To była miłość od pierwszego wejrzenia. Ja - siedemnastoletnia licealistka - oraz wielka, zatłoczona stolica. Przyjechałam tutaj na Warsaw Fashion Weekend i pewnie gdyby nie blog do Warszawy nie przyjechałabym przez kolejne kilka lat. Bardzo chciałam zwiedzić to miasto, jednak trudno wyrwać się z mojej rodzinnej miejscowości poza obrzeża. Mój plan dnia był zwyczajny, a nawet czasami miałam wrażenie, że nudny. Szkoła - dom - szkoła, wiadomo - spędzałam czas ze znajomymi i pisałam bloga. Jednak to wszystko nie było na taką skalę, aby zajmowało mi cały wolny czas. Możliwości rozwoju w Szczecinie nie motywowały mnie do dalszej pracy, a wypady ze znajomymi wydały się za którymś razem monotematyczne. Jak to mówią, wieś z tramwajami, liczba miejsc do spotkań jest ograniczona. Uwielbiam to miasto, jednak czegoś mi tam brakowało, panowała we mnie jakaś pustka, szarość codziennego dnia.

IMG_3329.JPG

IMG_3343.JPG

Od razu kiedy wysiadłam na centralnym PKP Warszawa wiedziałam, że chcę tu mieszkać. Byłam w klasie maturalnej, więc zostało mi jeszcze trochę czasu do namysłu. Kiedy dowiedziałam się o mojej uczelni i kierunku Komunikacja w modzie i projektowanie marki, wiedziałam, że to jest to! Zaczęłam kompletować "wyprawkę". Bardzo chciałam wierzyć w przeprowadzkę, jednak z drugiej strony nie chciałam się nastawiać, żebym nie była zawiedziona, kiedy mi się nie uda . I stało się! Kilka dni przed dziewiętnastymi urodzinami przeprowadziłam się. Przyjechałam z jedną walizką, bez pościeli, bez naczyń. Początki były trudne, ale przypomniałam sobie, że nie ja pierwsza i nie jedyna wyprowadziłam się od rodziny o 550 km. I tak zaczęła się moja warszawska przygoda. Za mną już trzy przeprowadzki w ciągu roku, jestem mistrzem pakowania się i przenoszenia pakunków. Niektórym nie odpowiada mieszkanie w dużych miastach, a ja czuję się tu jak u siebie. Uwielbiam kiedy coś się dzieje, otacza mnie dużo ludzi. Odnalazłam tutaj motywację do działania, pomysł na siebie. Czuję się spełniona i szczęśliwa, mam tu wspaniałych znajomych... I jak tu nie kochać Warszawy!

IMG_3354.JPG

IMG_3378.JPG

IMG_3437.JPG

IMG_3443.JPG

IMG_3445.JPG

IMG_3448.JPG

IMG_3467.JPG

fot. Klaudia

shirt- lucluc
pants-zara
vest-simple
bag-bershka
beanie- second hand
ash2.png

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.