Lista blogów » ashplumplum
Przeprowadzka do Stolicy
Zobacz oryginał czw., 19/11/2015 - 14:42To była miłość od pierwszego wejrzenia. Ja - siedemnastoletnia licealistka - oraz wielka, zatłoczona stolica. Przyjechałam tutaj na Warsaw Fashion Weekend i pewnie gdyby nie blog do Warszawy nie przyjechałabym przez kolejne kilka lat. Bardzo chciałam zwiedzić to miasto, jednak trudno wyrwać się z mojej rodzinnej miejscowości poza obrzeża. Mój plan dnia był zwyczajny, a nawet czasami miałam wrażenie, że nudny. Szkoła - dom - szkoła, wiadomo - spędzałam czas ze znajomymi i pisałam bloga. Jednak to wszystko nie było na taką skalę, aby zajmowało mi cały wolny czas. Możliwości rozwoju w Szczecinie nie motywowały mnie do dalszej pracy, a wypady ze znajomymi wydały się za którymś razem monotematyczne. Jak to mówią, wieś z tramwajami, liczba miejsc do spotkań jest ograniczona. Uwielbiam to miasto, jednak czegoś mi tam brakowało, panowała we mnie jakaś pustka, szarość codziennego dnia.
Od razu kiedy wysiadłam na centralnym PKP Warszawa wiedziałam, że chcę tu mieszkać. Byłam w klasie maturalnej, więc zostało mi jeszcze trochę czasu do namysłu. Kiedy dowiedziałam się o mojej uczelni i kierunku Komunikacja w modzie i projektowanie marki, wiedziałam, że to jest to! Zaczęłam kompletować "wyprawkę". Bardzo chciałam wierzyć w przeprowadzkę, jednak z drugiej strony nie chciałam się nastawiać, żebym nie była zawiedziona, kiedy mi się nie uda . I stało się! Kilka dni przed dziewiętnastymi urodzinami przeprowadziłam się. Przyjechałam z jedną walizką, bez pościeli, bez naczyń. Początki były trudne, ale przypomniałam sobie, że nie ja pierwsza i nie jedyna wyprowadziłam się od rodziny o 550 km. I tak zaczęła się moja warszawska przygoda. Za mną już trzy przeprowadzki w ciągu roku, jestem mistrzem pakowania się i przenoszenia pakunków. Niektórym nie odpowiada mieszkanie w dużych miastach, a ja czuję się tu jak u siebie. Uwielbiam kiedy coś się dzieje, otacza mnie dużo ludzi. Odnalazłam tutaj motywację do działania, pomysł na siebie. Czuję się spełniona i szczęśliwa, mam tu wspaniałych znajomych... I jak tu nie kochać Warszawy!
fot. Klaudia
shirt- lucluc
pants-zara
shoes-czasnabuty
vest-simple
bag-bershka
beanie- second hand
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.




