Lista blogów » Plantofelek

przepis na muffinki czy sposób na zły nastrój? ;-)

Zobacz oryginał


Hej Kochane!!!:) 
Jak Wam ninął dzień? U mnie całkiem dobrze. Walczę ze złym nastrojem na wszystkie możliwe sposoby. Nawet staram się nie dostrzegać paskudnej pogody, najgorszej od kiedy jestem w UK. Gradobicie na zmianę z silnym wiatrem oraz śnieg z deszczem! Miodzio!!!;)

Postanowiłam nie narzekać, za to cieszyć się z drobiazgów. 
Kupiłam dziś pachnące woski do kominka i ...upiekłam muffinki.
Zaraz Wam podam przepis.
Wiem że przepisów na te pyszne ciasteczka są tysiące. Ale ten jest naprawdę super prosty.
W sam raz dla takiego łasuszka leniuszka jak ja;) ;)

W weekend czeka mnie mała wyprawa na którą czekam już od dawna!
Ale o tym w kolejnych postach...
 Mam nadzieję że uda nam się też zrobić jakieś fajne zdjęcia!!:)

Buziaki***
PS. Jeśli upieczecie muffinki z tego przepisu dajcie znać jakie wrażenia iczy zawartość czekolady wpłynęła pozytywnie na Wasz humor :)




P1810120.JPG



SKŁADNIKI

2 szklanki mąki
1 łyżka proszku do pieczenia
1 cukier waniliowy
pół szklanki cukru
1 szklanka mleka
1/2 szklanka oleju
jedno duże jajko albo dwa małe
3 czubate łyżki kakao
pół tabliczki gorzkiej czekolady
owoce leśne (mogą być z mrożonki)
ja miałam mix borówek, wiśni i jeżyn



P1800476.JPG




SPOSÓB PRZYGOTOWANIA

Wszystko "odbywa się" w jednej misce, bez użycia miksera czy innych sprzętów. Wystarczy trzepaczka.
Do miski wlewamy olej i mleko, wbijamy jajka. Mieszamy trzepaczką, nawet nie trzeba dokładnie ubijać. Wystarczy że składniki się połączą a na powierzchni pojawi się pianka.
Następnie wsypujemy mąkę i całą resztę łącznie z owocami i czekoladą (rozłupaną na kawałeczki).
Mieszamy łyżką.
Gotową masę przekładamy do foremek na babeczki.
Pieczemy około 15 minut w temperaturze 180C

GOTOWE!!!
MOŻNA SIĘ OBŻERAĆ;);)




P1800481.JPG

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.