Projekt Denko: Luty 2016
Zobacz oryginał czw., 25/02/2016 - 23:27Ania jest autorem tego wpisu.
Dziś wracam do Was z kolejnymi recenzjami kosmetycznymi. Mania zużywania trwa w najlepsze. Tym razem jest tego trochę więcej, ale też dawno nie było żadnych testów, więc się uzbierało. Pora rozprawić się z tematem.
POLUB MNIE NA:
Facebook / Instagram / Twitter
Recenzja:
Kate Moss Lilabelle – woda toaletowa
Pojemność: 30ml
Cena: ok. 40 zł
Recenzja:
Soraya Studio Matt (Make – up matujący)
Pojemność: 30 ml
Cena: ok. 13 zł
Matujący make – up z witaminą E oparty na nowoczesnej formule wykorzystującej specjalne molekuły absorbujące nadmiar sebum, zapewnia cerze aksamitną gładkość, bez efektu błyszczenia. Make-up doskonale ujednolica i poprawia koloryt cery, tuszuje niedoskonałości i drobne zmarszczki, zapewnia perfekcyjny i naturalny wygląd przez wiele godzin.
Podkład bardzo przypadł mi do gustu, ma fajną konsystencję, dobrze się rozprowadza i sprawia, że skóra jest przyjemna w dotyku, nie wysusza jej, zapewnia poczucie komfortu. Jedyną wadą w przypadku tego typu produktów jest opakowanie, choć akurat to jest dosyć miękkie więc wykorzystanie produktu prawie w 100% wydaje się być możliwe. Moja ocena 4,5/5.

Recenzja: Rimmel Płyn do demakijażu
Pojemność: 125 ml
Cena: ok. 10 zł
Beztłuszczowy delikatny płyn, doskonale usuwa makijaż, także wodoodporny. Może być stosowany przy wrażliwych oczach, a także przez osoby noszące szkła kontaktowe. Przebadany dermatologicznie i oftamologicznie. Bez zapachu, nie przesusza skóry.
Niestety w moim przypadku wystąpiło podrażnienie oczu, czułam szczypanie dlatego musiałam nakładać bardzo małą ilość płynu, co wiązało się oczywiście z dłuższym i trudniejszym usuwaniem tuszu do rzęs, nawet tego zwykłego. Moja ocena 2/5.
Recenzja: Rimmel, Natural Bronzer (Puder brązujący)
Pojemność: 14g
Cena: ok. 16 zł
Nadaje skórze kolor naturalnej opalenizny, rozświetla i optycznie wygładza drobne zmarszczki. Zawiera witaminę E, minerały, ekstrakt z aloesu, filtr UV SPF8. Chroni, pielęgnuje i koi cerę.
Bronzer bardzo fajnie konturuje twarz, choć jest nieco zbyt twardy i bardzo mocno napigmętowany jak na mój gust, trzeba uważać aby nie przesadzić z jego ilością. Nie wysusza skóry. Opakowanie niezbyt przypadło mi do gustu. Moja ocena 3,5/5.
Recenzja:
MAYBELLINE – Puder Affinitone 24 golden beige
Pojemność: 9g
Cena: ok. 20 zł
Puder Maybelline Affinitone naturalnie utrwala makijaż doskonale dostosowując się do struktury skóry, pozostawiając naturalny wygląd. Dzięki lekkości pudru, skóra może swobodnie oddychać. Praktyczne opakowanie zawiera lusterko.
To jeden z moich ulubionych produktów, kupiłam ich już kilka i cały czas jestem zachwycona. Największą zaletą jest gama kolorystyczna. Długo szukałam jasnego pudru, a ten jest idealny. Nie wysusza skóry, ma porządne opakowanie i gąbeczkę. Moja ocena 5/5.
Recenzja: Wibo korektor 4w1
Pojemność: 14g
Cena: ok. 13 zł
Zestaw korektorów do zadań specjalnych, które korygują niedoskonałości i rozjaśniają przebarwienia skóry. Różowy maskuje sińce pod oczami, zielony kamufluje popękane naczynka, jasny beż maskuje wypryski, a ciemny beż modeluje kształt twarzy.
Ten model miałam dwa razy i jak widać zużyłam wszystko prócz odcienia zielonego, jakoś się u mnie nie sprawdził. Obecnie testuję nową wersję, gdzie została zmieniona gama kolorystyczna, także zobaczymy co z tego wyniknie. Ogólnie rzecz biorąc jestem z niego zadowolona, róż i odcienie beżu świetnie się sprawdzają, choć są trochę zbyt tłuste jak dla mnie. Moja ocena 4/5.
Post Projekt Denko: Luty 2016 pojawił się poraz pierwszy w Moda na strychu.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.






