Lista blogów » Feel The Beauty
Projekt denko #7 | sierpień 2017
Zobacz oryginał ndz., 03/09/2017 - 00:13Witajcie,
Jesień niestety zbliża się do nas wielkimi krokami. Jeszcze wczoraj była ładna pogoda, a dzisiaj szaro, pochmurnie i deszczowo. Czuję się jakby był już co najmniej październik. Nie wiem czy Wy też tak macie, ale jak tylko robi się jesienna pogoda moje samopoczucie zmienia się na gorsze. Miejmy nadzieję, że jednak czeka nas jeszcze choć trochę słońca. A teraz zapraszam na przejrzenie mojego sierpniowego denka kosmetycznego.
O tym kremie pisałam już pełną recenzję. Jest to lekki krem nawilżający, dlatego najbardziej nada się do skóry młodej, bez widocznych zmarszczek. Niestety z tymi powstałymi już nic nie robi, ale nawilżając okolice oczu możemy choć trochę opóźnić proces starzenia.
Transparentny puder bambusowy, który ma za zadanie matowić cerę. Całkiem fajny, krótki skład i niska cena. Działa również dość dobrze, choć przy bardzo dużym przetłuszczaniu cery trzeba nanosić poprawki w ciągu dnia. Jedyny minus to opakowanie, z którego wszystko się wysypuje. Choć o ile jestem dobrze zorientowana od jakiegoś czasu są już nowe opakowania. Ja miałam starą wersję, której używałam długo ze względu na dużą wydajność produktu.
3. BingoSpa, cynkowa maska do twarzy
Maska do twarzy, która dzięki zawartości cynku ma wspomagać walkę z trądzikiem. Ja po niej nie zauważyłam rewelacji jeśli chodzi o gojenie wyprysków, natomiast po jej użyciu skóra była miękka, oczyszczona i bardziej wyciszona. Produkt wprawdzie nie do końca zdenkowany, ale data używania się kończy także idzie do kosza.
4. Venus, balsam do rąk
Po dobrym wrażeniu koncentratu do rąk tej firmy pokusiłam się o balsam. Niestety tym razem nie było zachwytów. Zdecydowanie był za mało nawilżający. Co nakremowałam dłonie, po krótkim czasie były znów suche. Do tego jego zapach był trochę irytujący. Daleko mu było do zapachu limonki. Moja skóra dłoni jest bardzo wymagająca, więc się nie sprawdził. Być może u osób, które nie mają większych problemów z dłońmi sprawdziłby się lepiej.
Krem typowo dla cery suchej. Dlatego na mojej mieszanej się nie sprawdził zapychając ją. Zużyłam go używając do nawilżania szyi, gdzie sprawdził się najlepiej. Fajnie nawilża i zmiękcza skórę.
Bardzo wydajne serum do włosów, które sprawia że włosy się lepiej rozczesują, są nawilżone i bardziej gładkie. Używając go na połowę moich włosów nie zauważyłam ich obciążenia.
7. CerkoDerm 30, krem mocznikowy
To krem do którego zawsze wracam kiedy mam problem z przesuszonymi, łuszczącymi się dłońmi czy piętami. Dzięki dużej ilości mocznika bardzo fajnie zmiękcza i nawilża naskórek likwidując szorstkość. Można go także używać na inne zrogowaciałe części ciała takie jak kolana czy łokcie.
Jest to algowa maseczka, która sprawdzi się idealnie u osób, które mają problemy z przesuszaniem w okolicach oczu. Mimo tego, że jest to maska peel off jest delikatna i nie podrażnia skóry. Za to dobrze nawilża i wygładza. Chętnie do niej jeszcze kiedyś wrócę.
9. Isana, pomadka nawilżająca
Nie wyobrażam sobie dnia bez pomadki nawilżającej. Zawsze muszę mieć ją przy sobie. Jakiś czas temu trafiłam na tą własnie i jestem z niej bardzo zadowolona. Dobrze nawilża i odżywia usta, ma fajny skład, a jej cena jest naprawdę niska. Dodam, że w porównaniu z innymi pomadkami nawilżającymi, które miałam okazje używać ta jest naprawdę wydajna.
To tyle z mojego denka. Ktoś może używał tych produktów? Jakie Wy macie o nich zdanie? A może coś wpadło Wam w oko? :)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.




