Lista blogów » Neonowa Strzała
prawo do butów
Zobacz oryginał śr., 29/04/2015 - 20:36Pamiętacie ten odcinek Seksu w Wielkim Mieście, w którym Carrie idzie do koleżanki na imprezę w swoich nowych szpilkach od Manolo Blahnik'a i niestety już w nich nie wraca, bo dotknęło je magiczne zniknięcie? Ja pamiętam doskonale. Musiała wracać w butach koleżanki. Ale w jakich! W trampkach. I była cholernie z tego powodu niezadowolona. Po pierwsze, w końcu to były nówki szpilki, które musiała zdjąć w mieszkaniu, gdzie normalnie tego nie robi i później, co jest dość jasne i przewidywalne, już ich nie odzyskała. Po drugie, że wracała w butach na płaskim obcasie, w dodatku, butach o charakterze sportowym. Sześć przecznic starczyło, aby je zdjęła i wróciła na boso. Ja przeszłam jednak znacznie więcej niż sześć przecznic. Chwilowo zrywam znajomość z moją nowojorską koleżanką, która na pytanie: "Heels or flat shoes?" odpowiada wymownym spojrzeniem, i do sukienki zakładam moje ulubione adidasy (swoją drogą, uwielbiam jej mieszkanie; obejrzycie filmik, będziecie wiedzieli o czym mówię). Nie z musu, a z przyjemności. Mogę powtarzać do oporu, uwielbiam te buty i okazuje się, że pasują do mojej garderoby bardziej, niż mogłam się tego spodziewać. Do głowy napływają nowe pomysły, z czym tu je ciekawie połączyć i przyznam szczerze, że każdej stylizacji nadają miejskiego charakteru. Za to chyba lubię je najbardziej!
Jeśli chodzi o sukienkę, w ogóle jeśli chodzi o sukienki, to jest to temat na głębsze rozważania, na tyle, że z pewnością podejmę się tego tematu we wpisie, który będzie zdominowany bardziej zwariowaną i mniej uniwersalną kiecą. Tym razem wybór padł na szarą midi, którą już dobrze znacie, co może jedynie świadczyć o jej szerokiej funkcjonalności. I tak, bez względu na to jakie dobiorę do niej buty, ona zawsze prezentuje się rewelacyjnie. Rewelacyjnie w moich oczach. A jak to M. mawia: "To sobie masz się najbardziej podobać." ;)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



