PRACA STYLISTY – SESJA ZDJĘCIOWA
Zobacz oryginał śr., 27/05/2015 - 22:06Od ponad dwóch lat zajmuję się stylizowaniem sesji. Robię to w ramach wolnego czasu bądź w trakcie zajęć na uczelni (studiuję Kreowanie Wizerunku w Artystycznej Alternatywie – więcej o szkole przeczytacie tutaj, średnio co miesiąc mamy sesję zdjęciową). Nie ukrywam, że stylizacja sprawia mi ogromną przyjemność. Uwielbiam wszelkie procesy, które się na nią składają: począwszy od pomysłu, zajawki, inspiracji, poprzez realizację konceptu, poszukiwanie modelki, odpowiednich kreacji, dodatków, aż po sesję i efekty końcowe – gotowe fotografie.
Na samą myśl o sesji zdjęciowej, którą mam wystylizować, dostaję ogromnego kopa energii. Czuję się wyśmienicie, jestem podekscytowana, uśmiech nie schodzi mi z twarzy, uśmiecham się sama do siebie(!!!), nie śpię nocami, bo do głowy przychodzą mi wciąż kolejne pomysły, a każdemu dookoła mam ochotę opowiadać o zbliżającym się wyzwaniu. Nawet wszelkie problemy schodzą na dalszy plan. ;)
Dzisiaj przedstawię Wam poszczególne etapy sesji zdjęciowej z mojej perspektywy – stylisty. Wbrew pozorom niekiedy jest to żmudna i męcząca praca, ale bardzo satysfakcjonująca.
ETAP I – zgrany zespół
Najważniejsze to zebrać odpowiednią grupę osób do sesji: fotografa, wizażystę, stylistę fryzur oraz modelkę. Z nimi wszystko pójdzie jak z płatka. Do sesji wybieram zawsze osoby sprawdzone osobiście lub polecone oraz godne zaufania i utalentowane.
ETAP II – temat sesji, inspiracje
Na uczelni otrzymujemy z góry narzucony temat sesji, dlatego pozostaje nam szukać ton inspiracji i ustalić koncept idealny. Ustalamy wszelkie szczegóły, m.in.: kolor tła, pozy modelki, makijaż, fryzurę, stylistykę sesji, kadry. Przygotowujemy moodboardy (tablice inspiracji) oraz storyboardy (tablice gotowych kadrów do sesji).
Sesje odbywają się zarówno w plenerze, jak i w studio fotograficznym. Na zdjęciach poniżej kręciliśmy fashion video.
ETAP III – stylizacja
Odkąd pamiętam, zawsze ciekawiło mnie, skąd styliści biorą te wszystkie ubrania. Wypytywałam o to koleżanki, które zajmowały się stylizacją. Przerażona czytałam o wypożyczeniach ubrań z sieciówek, usuwaniu plam powstałych podczas sesji, oddawaniu całych stylizacji. Wolałam nie ryzykować – moja pierwsza stylizacja do sesji w całości pochodziła z second handu. Druga, trzecia oraz czwarta również. Chętnie korzystam z zawartości własnej szafy, jednakże coraz częściej kupuję ubrania z myślą o sesji zdjęciowej. Zdarzyło mi się tworzyć własnoręcznie kreacje (z bibuły i plastikowych łyżek), jednak jest to żmudna i czasochłonna praca.
Ogólnie rzecz biorąc przygotowania do sesji często odkładam na ostatnią chwilę, dlatego u mnie są one dosyć szalone, często nieprzemyślane, totalnie zakręcone, ale tkwi w nich ogromny urok!
Dzień przed umówionym terminem sesji pakuję do walizki wszystkie ubrania wraz z akcesoriami, obuwiem, agrafkami, nożyczkami, zestawem nici i igieł oraz klipsami. Oddycham z ulgą, jestem gotowa do działania.
ETAP IV – sesja zdjęciowa
Uwielbiam ten etap. Uwielbiam spontaniczne zmiany stylizacji, całego konceptu – bo musicie wiedzieć, że te również się zdarzają. Uwielbiam, gdy zgrany team robi coś naprawdę fajnego, z czego można być ogromnie dumnym. Staram się, by każda moja sesja była perfekcyjna, jednocześnie będąc nonszalancką i spontaniczną.
ETAP V – efekty sesji
Warto na nie czekać. Naprawdę. Sami zobaczcie. Ja jestem zachwycona! ♥
Sesja ślubna: Photo: Emil Kołodziej, Model: Aleksandra Antas, Style: Joanna Kieryk, Make Up: Kinga Sarata
Sesja w plenerze: Photo: Paweł Grabowski, Model: Klaudia Kozik, Style: Joanna Kieryk, Ewelina Gradzik, Make Up: Olha Aleksandrenko
Na dzisiaj to tyle. Jeśli macie jakieś pytania, piszcie w komentarzach. Na wszystkie odpowiem! :)
Buziaki! ♥
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.













