Prążkowany ruch oporu / Striped resistance movement
Zobacz oryginał sob., 23/09/2017 - 16:35Dziękuję za wszystkie komentarze do poprzedniego, jajkowego i słonecznego posta.
Dziś już próbuję trochę bardziej jesiennie, choć idzie mi to opornie :) Dlatego na jednym ze zdjęć pokazuję nieśmiało język, ale nie Wam Kochani, tylko tej całej jesieni i obiecywanej zimie stulecia, ewentualnie jest to oko za oko dla Margot ;)
Trochę o stylizacji
Dziś czuję się trochę jak bohaterka serialu "Allo, Allo". Takie partyzancko-harcerskie i trochę francuskie mam skojarzenia. Chyba przez skórzany kaszkiet, który założyłam tył na przód, bo odwrotnie wyglądałam nieciekawie, a tak trochę ta czapka udaje beret :) Ponieważ rzutem na taśmę kupiłam tą błękitną prążkowaną szmizjerkę, postanowiłam ją jeszcze wykorzystać jesiennie :) Założyłam ją niedopiętą na dżinsy dzwony z dziurami na kolanach i pod tweedową beżową pudełkową kurteczkę czy żakiecik a brązowymi skórzanymi lamówkami. Myślę, że fajnie sprawdziłby się pod nią jasny golf jako kolejna warstwa ocieplająca i bardzo francuska :) Pozostałe dodatki są także brązowe i skórzane. Są to moje pokazywane już wcześniej mokasyny na wysokim słupku i podwójny pasek oraz nowość, czyli wielka ciemnobrązowa przecierana torba w klimacie vintage, która miała naszyte warstwowo mniejsze torebeczki, jedną z szarego futerka, a drugą też skórzaną. W zasadzie pomysł był fajny, ale maluszki były przyszyte krzywo, i ciężkie metalowe zapięcia dziwnie obwisały, odprułam je więc bez śladu i wykorzystam radośnie przy innej okazji. Błękitne prążki to hit poprzedniego sezonu, za to skórzane berety i kaszkiety, paski w talii, oraz ogromne torby są trendy nadal lub właśnie teraz :)
Today I'm wearing everything from second-hand shops.
Bardzo uszczęśliwia i motywuje mnie każdy ślad Twojej tu obecności, dlatego serdecznie dziękuję za odwiedziny na moim blogu i za wszystkie komentarze. Zapraszam do oglądania i czytania, a jeśli Ci się spodoba, do obserwowania :}
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.

















