Lista blogów » Od kołyski

Porto Timoni. Tę plażę musisz zobaczyć!

Zobacz oryginał
IMG_6764.JPG



Porto Timoni to kolejny punkt, który chcę zaznaczyć na mapie mojego bloga. To nie ostatni wpis z wyjazdu na grecką wyspę Korfu. Porto Timoni to rajska, niemalże bezludna plaża, do której prowadzi wąska ścieżka. Mówią, że to najpiękniejsza z plaż na Korfu. Nie sposób się z tym nie zgodzić! Jest piękna, naprawdę. 



IMG_6664.JPG


Można powiedzieć, że plaża jest trudno dostępna, bo nie każdemu na wakacjach chce się spacerować. Ba! Wspinać nawet. Spacer jest małym wysiłkiem. Ale wysiłkiem przyjemnym. Idąc jednak w kierunku plaży ścieżka prowadzi w dół, natomiast droga powrotna jest bardziej wymagająca, gdyż wracając lekko wspinać się trzeba. Ale może takie odwrócenie podziała na korzyść. Zawsze jakaś odmiana.

Ale po kolei.


porto%2Btimoni.jpg



Po pierwsze:

Jak dojechać?

Należy przyjechać do miejscowości Afionas, a stamtąd już prowadzą drogowskazy. Sama miejscowość jest niezwykle urocza. Można zobaczyć tutaj typowe greckie barwy na budynkach - niebieski i biały. Tutaj też spotkaliśmy osiołka. To jedyne miejsce na Korfu, gdzie mieliśmy okazję zobaczyć to zwierzę.

Plan wycieczki

Jeśli chodzi o nasz plan to rozpoczęliśmy od wizyty w restauracji z fantastycznym widokiem i zaraz jak coś przekąsiliśmy udaliśmy się w kierunku naszego głównego celu czyli owych niesamowitych plaż.


IMG_6600.JPG


IMG_6608.JPG


IMG_6617.JPG


Aby dotrzeć do punktu skąd faktycznie rusza się w kierunku Porto Timoni trzeba iść kawałek wąskimi uliczkami między budynkami i chwilę potem dochodzi się do punktu widokowego z charakterystycznymi ławkami. Nawiasem mówiąc, wiele bym dała, żeby tam teraz usiąść!
I stamtąd już widać drogę w kierunku Porto Timoni.


IMG_6627.JPG


IMG_6635.JPG


IMG_6636.JPG


IMG_6638.JPG


IMG_6639.JPG


IMG_6642.JPG


IMG_6645.JPG


IMG_6647.JPG


IMG_6648.JPG


IMG_6650.JPG



IMG_6658.JPG


IMG_6769.JPG


IMG_6771.JPG


IMG_6670.JPG


Iść, czy nie iść...

Muszę przyznać, że na początku w ogóle trochę się wahaliśmy, czy pójść, bo nie wiedzieliśmy jak długo trwa taki spacer. Dodatkowo mieliśmy ze sobą maleństwo. Po drodze spotkaliśmy też wracającą już z plaży parę (bez dziecka oczywiście), która widząc nas z malutką Madzią powiedziała, że nie mamy szans tam dotrzeć. Twierdzili, że ścieżka jest bardzo wymagająca, a z dzieckiem to już w ogóle nierealne. Dodatkowo w internecie przeczytałam też przed wyjazdem, że miejsce jest niebezpieczne, że ścieżka jest porośnięta ostrymi krzakami i zdarzają się czasem węże. Jesteśmy trochę nietypową parą, bardzo ciekawą świata, bo nawet na typowo wypoczynkowej Gran Canarii, przy czym dodatkowo ja byłam w ciąży robiliśmy kilkanaście kilometrów spacerem każdego dnia. Wiem zatem, że nasza perspektywa turystczna jest trochę inna niż większości plażowiczów na śródziemnomorskich wyspach. Weźcie to pod uwagę! ;)



Wiedząc co moglibyśmy stracić nie zrezygnowaliśmy i udaliśmy się na tę niezwykłą plażę, a właściwie to dwie plaże, które do siebie przylegają. Spacer nie był aż tak długi, bo zajął nam około 25 min, w drodze powrotnej ciutkę więcej. Polecam zabrać lepsze obuwie niż klapki. Ścieżka jest kamienista, miejscami zarośnięta, można powiedzieć nawet, że śliska.



Jeśli macie jakieś wątpliwości, czy pójść to powiem Wam tak: idźcie koniecznie! Jeśli my z maleństwem daliśmy radę, to kto nie da rady? Nie ma sensu słuchać straszenia innych ludzi. Będąc na Korfu to miejsce trzeba zobaczyć!

IMG_6697.JPG


IMG_6688.JPG


IMG_6700.JPG


IMG_6705.JPG

Dzikie plaże

Wracając do Porto Timoni i pięknych plaż. Jest to takie miejsce, gdzie nie znajdziemy wiele ludzi. Może się nawet zdarzyć, że będziecie na plaży sami. Nie byliśmy na Korfu w sezonie, bo był to maj, a na plaży spotkaliśmy tylko jedną, czy dwie pary. Nie każdy chyba wie o istnieniu tej plaży. Także jest spokojnie, taka trochę bezludna wyspa :D Jest pięknie, ale to już chyba mówiłam. Naprawdę pięknie. Można się kąpać i bez skrępowania zrobić sobie sesję zdjęciową. Zabierzcie ze sobą zapas wody, przekąsek, buty do pływania, gdyż na dole nie ma żadnego miejsca, gdzie tego typu rzeczy można kupić. To natura w najczystrzej postaci. Warto tam być nawet cały dzień także zapasy się przydadzą. I co? Korzystajcie!


IMG_6717.JPG


IMG_6724.JPG


IMG_6737.JPG


IMG_6749.JPG

Porto Timoni wygrywa w rankingach najpiękniejszych plaż na Korfu. Słusznie! Trochę widać to na zdjęciach, ale dobrze wiecie jak to jest ze zdjęciami... W rzeczywistości jest dużo piękniej!

IMG_6776.JPG


Wiecie. Trochę czasu już minęło i mnóstwo postów muszę nadrobić, bo zostało do opisania kilka miejsc z Korfu jeszcze, a w kolejce czeka Londyn i Brighton. Zima mnie teraz mobilizuje, bo miło jest popatrzeć na zdjęcia z gorących i słonecznych miejsc w mroźne zimowe wieczory, gdy na termometrze za oknem jest -6 stopni. Ale wszystko ogarnę najszybciej jak będę mogła. Obiecuję!

Jeśli macie jakieś pytania to zapraszam! Chętnie pomogę :)


Świetnie, że tutaj jesteś! Nie przegap kolejnego wpisu. Wystarczy, że dasz lajka tutaj [klik], bądź zaobserwujesz nas na Istagramie. Tam jesteśmy zdecydowanie częściej [klik]. Jeśli interesują Cię podróże z dzieckiem dołącz do grupy na Facebooku [klik]. Dziękuję! ;)


A tymczasem zobaczcie inne gorące wpisy z Korfu i nie tylko:

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.