Lista blogów » aDancingQueen Blog
Jeśli chodzi o przedział wiekowy, to też nie było tu zaskoczenia. Większość z Was jest między 18 a 25 rokiem życia, ale są też osoby młodsze, a nawet starsze! Cieszę się, że odwiedzają mnie też dojrzałe kobiety powyżej 30 lat! :) Mam nadzieję, że mimo mojego czasem młodzieżowego stylu i tak znajdują tu coś dla siebie! :)
Większość z Was pochodzi z małego bądź dużego miasta. Zapytałam o to, bo czasem wymagania co do wpisów różnią się w zależności od Waszego miejsca zamieszkania. Nie ma na to jednak reguły, ale przynajmniej wiem, że np. typowo wiejskie klimaty mogą Was nie zainteresować. Aczkolwiek są tu też osoby mieszkające na wsi (super!), więc chciałabym też dodawać więcej wpisów zawierających zdjęcia na łonie natury i z dala od zgiełku...
PODSUMOWANIE ANKIETY!
Zobacz oryginał pt., 08/05/2015 - 20:16Dzisiejszy post niestety nie spodoba się osobom, które nie lubią czytać długich notek, ale obiecałam, że zrobię podsumowanie ankiety, którą zorganizowałam kilka dni temu. Robię to też dla samej siebie, żeby wszystkie wyciągnięte wnioski spisane były w jednym miejscu, do których zawsze można zajrzeć i ponownie przeanalizować. Na wstępie dziękuję wszystkim, którzy poświęcili te kilka chwil na wypełnienie ankiety. Wasze odpowiedzi rozświetliły mi obraz mojego bloga oraz jego przyszłości, bo nie ukrywam - również i Wy jesteście sporą jego częścią i dzięki Wam ten blog tak naprawdę istnieje! Dla Was postanowiłam ulepszyć swoją stronę zgodnie z uwagami i propozycjami jakie padły w odpowiedziach i mam ogromną nadzieję, że docenicie wszystkie, moje starania! No to do dzieła...
Aż ponad 250 czytelników wypełniło moją ankietę, z czego 99% to wiadomo... kobietki! Tylko dwóch panów zajrzało w tym czasie na bloga i przyznam szczerze, że trochę mnie to zasmuciło! Planuję dodawać więcej męskich wpisów ze stylizacjami i nie tylko, dlatego chłopaki - jesteście tu mile widziani! :) Być może znajdzie się ktoś zainteresowany modą męską i przybędzie tu w poszukiwaniu inspiracji? Fajnie by było!
Jeśli chodzi o przedział wiekowy, to też nie było tu zaskoczenia. Większość z Was jest między 18 a 25 rokiem życia, ale są też osoby młodsze, a nawet starsze! Cieszę się, że odwiedzają mnie też dojrzałe kobiety powyżej 30 lat! :) Mam nadzieję, że mimo mojego czasem młodzieżowego stylu i tak znajdują tu coś dla siebie! :)
Większość z Was pochodzi z małego bądź dużego miasta. Zapytałam o to, bo czasem wymagania co do wpisów różnią się w zależności od Waszego miejsca zamieszkania. Nie ma na to jednak reguły, ale przynajmniej wiem, że np. typowo wiejskie klimaty mogą Was nie zainteresować. Aczkolwiek są tu też osoby mieszkające na wsi (super!), więc chciałabym też dodawać więcej wpisów zawierających zdjęcia na łonie natury i z dala od zgiełku...
Na pytanie skąd dowiedzieliście się o moim blogu, większa część odpowiedziała, że z innego bloga! Fajnie, że adres mojego bloga bądź banner krąży po sieci i jest na tyle widoczny, że wpadacie tu tak często! Reszta odpowiedzi czyli Facebook, Instagram i inne strony www rozłożyły się procentowo bardzo podobnie :)
O nowych wpisach dowiadujecie się głównie z Facebooka, ale znaczna część wchodzi do mnie też z aplikacji Instagram. Co mnie bardzo ucieszyło, dużo z Was wchodzi na mojego bloga bezpośrednio, aby sprawdzić czy są na nim jakieś nowości! Cieszę się, że sprawdzacie go regularnie i czekacie na nowe wpisy :).
Na pytanie "od jak dawna śledzisz mojego bloga" odpowiadaliście w 50%, że od roku/dwóch. To świetnie, że jesteście ze mną już tak długo. Sporo jest też osób, które wpadają tu dopiero od kilku miesięcy bądź tygodni, a kilkoro trafiło tu nawet po raz pierwszy! Witam serdecznie te osoby i zachęcam do pozostania na dłużej! :) Co mnie najbardziej uradowało to fakt, że pewien procent z Was, wchodzi do mnie już od samego początku istnienia bloga! Wow - bardzo Wam dziękuję! To Wy widzieliście przemianę bloga od 2011 roku, po dziś dzień i wiecie o nim najwięcej. :)
Z kont społecznościowych śledzicie głównie Facebooka i Instagram i te dwa profile właściwie idą łeb w łeb. Jednak trochę z Was - bo 15 % - ma na moje social media po prostu mały... zlew :D Odbierajmy to jednak z przymrużeniem oka, bo przecież nikt Wam nie każe śledzić moich social media! :) Ale bazując na Waszych uwagach odnośnie treści bloga, brakuje Wam w nim m.in codzienności, a to właśnie ona pojawia się na Instagramie w formie zdjęć, dlatego zachęcam wszystkich tych, którzy mnie jeszcze tam nie odwiedzają, aby dołożyli mój INSTAGRAM do swoich zakładek :).
Połowa z Was odwiedza mój blog kilka razy w tygodniu. Kolejna część raz na tydzień bądź rzadziej. Ale fajnie, że jest też trochę tych, którzy wpadają tu codziennie :) Dziękuję Wam i wybaczcie za ostatnie przestoje na blogu, ale jak już wcześniej informowałam, miałam małe urwanie głowy w ostatnich tygodniach, co spowodowało totalny brak czasu, m.in na bloga... Wszystko już lada chwila wróci do normy i obiecuję, że codzienne sprawdzanie bloga nie pójdzie na marne! :)
Oglądając nowy wpis... głównie czytacie całą notkę i oglądacie wszystkie zdjęcia - najlepiej! Jednak jest też sporo Was, którzy treści wpisu nie czytają. Wasze uwagi odnośnie moich notek dokładnie przeanalizowałam i moje wnioski opisuję poniżej! Mam nadzieję, że poziom wpisów wzrośnie i ten mały procent osób, które nie lubią ich czytać (a może ogólnie nie lubią?), wkrótce polubi! :)
Co mnie najbardziej zdziwiło w Waszych odpowiedziach, to fakt, że większa część z Was nie komentuje wpisów! Zastanawiam się dlaczego, bo przecież Wasza opinia jest dla mnie ogromnie ważna i za każdym razem czekam na Wasze zdanie, sugestie i uwagi. Przecież właśnie dla Was prowadzę tego bloga i liczę na Wasze opinie, dzięki którym mogę bloga polepszać i trafiać w Wasz gust! :)
Pora dnia, w której tu wpadacie to głównie godziny wieczorne. Zauważyłam to doskonale już po statystykach, a Wasze odpowiedzi w tej kwestii potwierdziły tylko moje przypuszczenia. Chyba da się to wytłumaczyć - zazwyczaj w ciągu dnia mamy wiele obowiązków (szkoła, praca...) i nie ma chwili by przeglądać sieć. Doskonale to rozumiem, bo sama mam podobnie! Nie ma to jak zrobić sobie wieczorne kakao i rundkę po blogach... :)
Kolejną częścią ankiety było ocenianie od 1 do 5 trzech blogowych kwestii. Jako pierwszą ocenialiście szatę graficzną bloga. Połowie z Was ona odpowiada bądź nie przeszkadza, ale jest też sporo osób, które uważają, że wygląd mojego bloga nie jest zbyt dobry. Choć mi się podoba taki minimalizm, to i tak intensywnie myślę nad zmianą. Szkoda, że nie mam kompletnie czasu by się tym zająć! Może znacie kogoś kto robi fajne szablony? :)
Treść notek wg Was pozostawia wiele do życzenia i szczerze się temu dziwię. W swoich uwagach piszecie, że moje notki są banalne, a innym znów razem, że zbyt filozoficzne. Z tego co mi wiadomo, nie jestem poetką ani filozofem, a co za tym idzie, nie używam zbyt mądrego i wyszukanego słownictwa. Zawsze staram się pisać lekko i przyjemnie, co kilkanaście osób bardzo pochwala. Z kolei tym osobom, które oceniły mnie niżej, nie odpowiadają np. banalne tematy czy długie wstępy przed przejściem do sedna. Hmmm... Za każdym razem przypomnę sobie Wasze słowa i postaram się to zmienić! Kilka osób napisało też, że treść wpisów jest...za długa! Nie uważam jednak aby 10-15 zdań było rozprawką ciężką do przeczytania. Mi osobiście brakuje czasem dłuższego tekstu we wpisie, bo bardzo lubię pisać, a zdjęcia często do tego zachęcają! Jednak zawsze staram się ograniczać, bo wiem, że niewielu z Was chętnie czyta całe wpisy :).
Ocena zdjęć bardzo mnie zadowoliła, bo aż 85% Waszych ocen to...piąteczka! Bez wątpienia uważacie, że zdjęcia są mocnym punktem tego bloga i chyba z tego cieszę się najbardziej. Nie ma co się dziwić - w zdjęcia wkładam najwięcej serca, gdyż jest to moja ogromna pasja i przyszły zawód. Są jednak osoby, które oceniły moje fotografie na czwórkę i tróję, a nawet... pałę! Czytając jednak uwagi tych osób stwierdzam, że nie do końca mnie chyba lubią :). Komentarze typu: "masz brzydkie zdjęcia bo jest na nich twoja brzydka 'twarz'" raczej nie są zdrową, rozsądną i normalną opinią :). Znowu inny pogląd: "Twoje zdjęcia są dobre, ale to tylko zasługa dobrego sprzętu jaki posiadasz" bardzo mnie rozśmieszył! Chętnie podrzucę Ci lustrzankę w celu zrobienia paru sesji zdjęciowych - ciekawe jak sobie poradzisz! :) Nie ukrywam - dobry sprzęt jest ważny w fotografii, jednak obsługa aparatu + umiejętności i wzrok fotografa to coś, co albo się w sobie ma, albo wprost przeciwnie.
Waszą ulubioną kategorią wpisów na moim blogu są kolejno: moda, codzienność, a uroda i wnętrze są na równi! Widać zatem, że nadal stylizacje tu rządzą, choć goni je codzienność. Uważacie, że jest jej na moim blogu za mało i całkowicie się z Wami zgadzam! Jak dotąd nie czułam satysfakcji ze zrobionych zdjęć ze spacerów czy inaczej spędzanego wolnego czasu, bo uważałam, że niczego nie wniosą i będą nudne! Okazuje się, że właśnie to ich Wam brakuje, co już w najbliższym czasie zacznę nadrabiać! :)
O nowych wpisach dowiadujecie się głównie z Facebooka, ale znaczna część wchodzi do mnie też z aplikacji Instagram. Co mnie bardzo ucieszyło, dużo z Was wchodzi na mojego bloga bezpośrednio, aby sprawdzić czy są na nim jakieś nowości! Cieszę się, że sprawdzacie go regularnie i czekacie na nowe wpisy :).
Na pytanie "od jak dawna śledzisz mojego bloga" odpowiadaliście w 50%, że od roku/dwóch. To świetnie, że jesteście ze mną już tak długo. Sporo jest też osób, które wpadają tu dopiero od kilku miesięcy bądź tygodni, a kilkoro trafiło tu nawet po raz pierwszy! Witam serdecznie te osoby i zachęcam do pozostania na dłużej! :) Co mnie najbardziej uradowało to fakt, że pewien procent z Was, wchodzi do mnie już od samego początku istnienia bloga! Wow - bardzo Wam dziękuję! To Wy widzieliście przemianę bloga od 2011 roku, po dziś dzień i wiecie o nim najwięcej. :)
Z kont społecznościowych śledzicie głównie Facebooka i Instagram i te dwa profile właściwie idą łeb w łeb. Jednak trochę z Was - bo 15 % - ma na moje social media po prostu mały... zlew :D Odbierajmy to jednak z przymrużeniem oka, bo przecież nikt Wam nie każe śledzić moich social media! :) Ale bazując na Waszych uwagach odnośnie treści bloga, brakuje Wam w nim m.in codzienności, a to właśnie ona pojawia się na Instagramie w formie zdjęć, dlatego zachęcam wszystkich tych, którzy mnie jeszcze tam nie odwiedzają, aby dołożyli mój INSTAGRAM do swoich zakładek :).
Połowa z Was odwiedza mój blog kilka razy w tygodniu. Kolejna część raz na tydzień bądź rzadziej. Ale fajnie, że jest też trochę tych, którzy wpadają tu codziennie :) Dziękuję Wam i wybaczcie za ostatnie przestoje na blogu, ale jak już wcześniej informowałam, miałam małe urwanie głowy w ostatnich tygodniach, co spowodowało totalny brak czasu, m.in na bloga... Wszystko już lada chwila wróci do normy i obiecuję, że codzienne sprawdzanie bloga nie pójdzie na marne! :)
Oglądając nowy wpis... głównie czytacie całą notkę i oglądacie wszystkie zdjęcia - najlepiej! Jednak jest też sporo Was, którzy treści wpisu nie czytają. Wasze uwagi odnośnie moich notek dokładnie przeanalizowałam i moje wnioski opisuję poniżej! Mam nadzieję, że poziom wpisów wzrośnie i ten mały procent osób, które nie lubią ich czytać (a może ogólnie nie lubią?), wkrótce polubi! :)
Co mnie najbardziej zdziwiło w Waszych odpowiedziach, to fakt, że większa część z Was nie komentuje wpisów! Zastanawiam się dlaczego, bo przecież Wasza opinia jest dla mnie ogromnie ważna i za każdym razem czekam na Wasze zdanie, sugestie i uwagi. Przecież właśnie dla Was prowadzę tego bloga i liczę na Wasze opinie, dzięki którym mogę bloga polepszać i trafiać w Wasz gust! :)
Pora dnia, w której tu wpadacie to głównie godziny wieczorne. Zauważyłam to doskonale już po statystykach, a Wasze odpowiedzi w tej kwestii potwierdziły tylko moje przypuszczenia. Chyba da się to wytłumaczyć - zazwyczaj w ciągu dnia mamy wiele obowiązków (szkoła, praca...) i nie ma chwili by przeglądać sieć. Doskonale to rozumiem, bo sama mam podobnie! Nie ma to jak zrobić sobie wieczorne kakao i rundkę po blogach... :)
Kolejną częścią ankiety było ocenianie od 1 do 5 trzech blogowych kwestii. Jako pierwszą ocenialiście szatę graficzną bloga. Połowie z Was ona odpowiada bądź nie przeszkadza, ale jest też sporo osób, które uważają, że wygląd mojego bloga nie jest zbyt dobry. Choć mi się podoba taki minimalizm, to i tak intensywnie myślę nad zmianą. Szkoda, że nie mam kompletnie czasu by się tym zająć! Może znacie kogoś kto robi fajne szablony? :)
Treść notek wg Was pozostawia wiele do życzenia i szczerze się temu dziwię. W swoich uwagach piszecie, że moje notki są banalne, a innym znów razem, że zbyt filozoficzne. Z tego co mi wiadomo, nie jestem poetką ani filozofem, a co za tym idzie, nie używam zbyt mądrego i wyszukanego słownictwa. Zawsze staram się pisać lekko i przyjemnie, co kilkanaście osób bardzo pochwala. Z kolei tym osobom, które oceniły mnie niżej, nie odpowiadają np. banalne tematy czy długie wstępy przed przejściem do sedna. Hmmm... Za każdym razem przypomnę sobie Wasze słowa i postaram się to zmienić! Kilka osób napisało też, że treść wpisów jest...za długa! Nie uważam jednak aby 10-15 zdań było rozprawką ciężką do przeczytania. Mi osobiście brakuje czasem dłuższego tekstu we wpisie, bo bardzo lubię pisać, a zdjęcia często do tego zachęcają! Jednak zawsze staram się ograniczać, bo wiem, że niewielu z Was chętnie czyta całe wpisy :).
Ocena zdjęć bardzo mnie zadowoliła, bo aż 85% Waszych ocen to...piąteczka! Bez wątpienia uważacie, że zdjęcia są mocnym punktem tego bloga i chyba z tego cieszę się najbardziej. Nie ma co się dziwić - w zdjęcia wkładam najwięcej serca, gdyż jest to moja ogromna pasja i przyszły zawód. Są jednak osoby, które oceniły moje fotografie na czwórkę i tróję, a nawet... pałę! Czytając jednak uwagi tych osób stwierdzam, że nie do końca mnie chyba lubią :). Komentarze typu: "masz brzydkie zdjęcia bo jest na nich twoja brzydka 'twarz'" raczej nie są zdrową, rozsądną i normalną opinią :). Znowu inny pogląd: "Twoje zdjęcia są dobre, ale to tylko zasługa dobrego sprzętu jaki posiadasz" bardzo mnie rozśmieszył! Chętnie podrzucę Ci lustrzankę w celu zrobienia paru sesji zdjęciowych - ciekawe jak sobie poradzisz! :) Nie ukrywam - dobry sprzęt jest ważny w fotografii, jednak obsługa aparatu + umiejętności i wzrok fotografa to coś, co albo się w sobie ma, albo wprost przeciwnie.
Waszą ulubioną kategorią wpisów na moim blogu są kolejno: moda, codzienność, a uroda i wnętrze są na równi! Widać zatem, że nadal stylizacje tu rządzą, choć goni je codzienność. Uważacie, że jest jej na moim blogu za mało i całkowicie się z Wami zgadzam! Jak dotąd nie czułam satysfakcji ze zrobionych zdjęć ze spacerów czy inaczej spędzanego wolnego czasu, bo uważałam, że niczego nie wniosą i będą nudne! Okazuje się, że właśnie to ich Wam brakuje, co już w najbliższym czasie zacznę nadrabiać! :)
Na pytanie o częstotliwość dodawania postów, w większości odpowiadaliście, że odstępy między wpisami są idealne - nie za rzadko, nie za często. Jednak spory procent Was przyznał jednak, że postów pojawia się tu za mało. Zgadzam się i bardzo żałuję, że nie mogę publikować wpisów nawet codziennie! Niestety codzienne obowiązki nie pozwalają mi by bywać z Wami tu cały czas, po za tym samo przygotowanie wpisu zajmuje sporo godzin! Wolę jednak do każdej notki się przygotować, niż dodawać co popadnie. Chyba się ze mną zgadzacie? Jak tylko będę miała więcej wolnego czasu, od razu wykorzystam to na korzyść bloga! Obiecuję!
Jak na każdym blogu, pojawiają się tu reklamy. Można powiedzieć, że za każdym razem gdy pokazuję jakiś ciuch, kosmetyk czy ogólnie produkt, to jest to w pewien sposób jego reklama. Wielu z Was uważa, że reklamuję daną rzecz bo mi: a) kazano b) zapłacono. Totalna bzdura. Nawet jeśli mam jakieś korzyści z dodawania tu zdjęć i wpisów, to robię to tylko z własnej woli. Nigdy nie pokazałam Wam tu rzeczy, której nie polecam i za którą mi zapłacono. Jeśli zaczynam współpracę z jakąś firmą, to jej warunki są jasne - promuje TYLKO to co wpisuje się w mój gust i co jest na tyle dobre jakościowo, że mogę bez problemu zachęcać Was do zakupów. Nikt NIGDY nie narzuca mi tematu wpisu i zdjęć, nikt NIGDY nie płaci mi za to żeby pokazać cokolwiek... Nie tak to działa i liczę, że zrozumiecie. Większość z Was nie zwraca większej uwagi na reklamy, niektórym ona nie przeszkadza w ogóle, a innym wprost przeciwnie. No cóż - musiałabym chyba nago się tu pokazywać, by nie reklamować żadnej marki...
Jak na każdym blogu, pojawiają się tu reklamy. Można powiedzieć, że za każdym razem gdy pokazuję jakiś ciuch, kosmetyk czy ogólnie produkt, to jest to w pewien sposób jego reklama. Wielu z Was uważa, że reklamuję daną rzecz bo mi: a) kazano b) zapłacono. Totalna bzdura. Nawet jeśli mam jakieś korzyści z dodawania tu zdjęć i wpisów, to robię to tylko z własnej woli. Nigdy nie pokazałam Wam tu rzeczy, której nie polecam i za którą mi zapłacono. Jeśli zaczynam współpracę z jakąś firmą, to jej warunki są jasne - promuje TYLKO to co wpisuje się w mój gust i co jest na tyle dobre jakościowo, że mogę bez problemu zachęcać Was do zakupów. Nikt NIGDY nie narzuca mi tematu wpisu i zdjęć, nikt NIGDY nie płaci mi za to żeby pokazać cokolwiek... Nie tak to działa i liczę, że zrozumiecie. Większość z Was nie zwraca większej uwagi na reklamy, niektórym ona nie przeszkadza w ogóle, a innym wprost przeciwnie. No cóż - musiałabym chyba nago się tu pokazywać, by nie reklamować żadnej marki...
Wybierając najmocniejszy punkt mojego bloga, najczęściej klikaliście w opcje: ZDJĘCIA! :)
Zdecydowanie to one wg Was są najlepszą stroną mojego bloga, z czego niezmiernie się cieszę! To dla mnie naprawdę wiele znaczy, bo jak mówiłam wcześniej, fotografia to moja życiowa pasja i staram się jak mogę, aby prace, które wykonuje były dobre jakościowo, zrobione ciekawie i w moim stylu. Kilkanaście osób pochwaliło mnie też za podejście do czytelnika (jej, dzięki!), a kilka osób podało też inne mocne punkty takie jak np. obróbka zdjęć (co można zaliczyć do zdjęć ogólnie) lub moja uroda (zaburaczyłam się jak to przeczytałam, serio!).
Czas przejść do Waszych rozwiniętych wypowiedzi. Chciałabym wypisać Wasze uwagi i propozycje, wyróżnić kilka odpowiedzi oraz część z nich omówić. Dziękuję za tak liczne wypowiedzi, bo nie ukrywam, to właśnie je najciekawiej mi się czytało!
Zdecydowanie to one wg Was są najlepszą stroną mojego bloga, z czego niezmiernie się cieszę! To dla mnie naprawdę wiele znaczy, bo jak mówiłam wcześniej, fotografia to moja życiowa pasja i staram się jak mogę, aby prace, które wykonuje były dobre jakościowo, zrobione ciekawie i w moim stylu. Kilkanaście osób pochwaliło mnie też za podejście do czytelnika (jej, dzięki!), a kilka osób podało też inne mocne punkty takie jak np. obróbka zdjęć (co można zaliczyć do zdjęć ogólnie) lub moja uroda (zaburaczyłam się jak to przeczytałam, serio!).
Czas przejść do Waszych rozwiniętych wypowiedzi. Chciałabym wypisać Wasze uwagi i propozycje, wyróżnić kilka odpowiedzi oraz część z nich omówić. Dziękuję za tak liczne wypowiedzi, bo nie ukrywam, to właśnie je najciekawiej mi się czytało!
CO PRZESZKADZA WAM W MOIM BLOGU I CO BYŚCIE W NIM ZMIENILI?
1. "wydajesz się być zadufana w sobie"
Ciekawe skąd ta teza!
2. "zbyt duża obróbka zdjęć!"
Pojawiło się kilka takich uwag, główne nawiązujące do wręcz sztucznej obróbki zdjęć, które tu umieszczam. Moje wytłumaczenie w tej kwestii jest następujące... taki mam styl w fotografii, który albo się komuś podoba, albo nie. Grafika = obróbka = fotoedycja zdjęć to element fotografii i to bardzo ważny! Każdy fotograf obrabia zdjęcia, niektórzy nawet kilka dni siedzą nad retuszem jednego, okładkowego zdjęcia, a mi zarzucacie, że zbyt się retuszuje i za mocno podsycam kolory. Postaram się nie przesadzać z nadmierną obróbką, ale proszę uszanować fakt, że ja tu nie pokazuję zdjęć, które mają tylko coś prezentować (np. stylizację), ja pokazuję tu zdjęcia, które mają też wyraz artystyczny.
3. "prezentujesz za drogie ciuchy"
No cóż... Nie zgodzę się z tym do końca, bo tak naprawdę tylko mały procent mojej garderoby to rzeczy drogie. Jeśli mówicie o butach, to owszem, to najdroższe rzeczy jakie kupuję, ale to tylko dlatego, że jestem wielką miłośniczką sportowego obuwia. Cała reszta to przecież albo sieciówki, albo tanie, internetowe sklepy. Nie ubieram się u światowych projektantów, więc chyba troszkę ktoś przesadził? :)
4. "dziwne pozy i miny na zdjęciach"
Wybacz, ale taka się urodziłam...
5. "denerwuje mnie opcja 'zobacz więcej' pod każdą notką!"
Kilka osób o tym wspomniało. Otóż powodem dla którego zrobiłam taką opcję, było przede wszystkim zacinanie się strony podczas ładowania zdjęć. Komunikowało mi o tym wiele osób, dlatego zajęłam się tym od razu. Co więcej, blog wygląda estetycznie kiedy wszystkie zdjęcia nie są od razu widoczne. Takie jest moje i wielu innych zdanie, a to, że nie chce Wam się kliknąć w banner to już chyba nie mój problem? :(
6. "brakuje mi pazura w stylizacjach"
Wielokrotnie czytałam takie opinie w komentarzach pod wpisami i muszę przyznać, że coraz bardziej myślę, by wrócić do stylu bardziej odważnego. Ale zaraz, zaraz... chyba mam tu prezentować to w czym się czuję najlepiej prawda? Wydaje mi się, że najważniejsze jest być sobą i nie zmieniać się tylko pod presja kilku osób, którym coś nie pasuje. Pazur w stylizacjach raz będzie, raz nie - taki już mój styl i taki będę pokazywać :)
7. "wciąż takie same zdjęcia, tło, kolory, monotonia w zdjęciach, przesłodzone, cukierkowe..."
Wiecie co jest najtrudniejsze w fotografii? Odnalezienie swojego własnego, fotograficznego stylu. Kiedyś pewien świetny fotograf, z którym miałam zajęcia podczas kursu, powiedział, że chciałby w przyszłości natrafić na jakieś moje zdjęcie, które od razu skojarzy ze mną i powie... "Tak! Autorem tego zdjęcia jest Hoszowska!". Taki właśnie styl powoli sobie kreuje. Inny znów fotograf, najwyższej klasy, wzór i autorytet, oglądając moje zdjęcia powiedział: "Ciekawa, inna, mocna, przesłodzona wręcz obróbka Twoich zdjęć, a także wyidealizowany świat, który na nich prezentujesz to Twoja najmocniejsza cecha! Brnij w to, bo to jest to, co potrafisz najlepiej." Coś więcej muszę dodawać?
8. "brakuje mi twoich gifów!"
Tak, wiem, że o nich zapomniałam! Obiecuję do nich powrócić! :)
9. "publikujesz za duże zdjęcia, źle się to ogląda..."
Może masz złe ustawienia ekranu? :) Wszystko zależy od rozdzielczości i ustawień waszego komputera. Tyczy się to też kolorystyki zdjęć, która różni się w zależności od monitora.
10. "zmieniłabym na twoim blogu wszystko"
To można przemilczeć :D
11. "za mało codzienności!"
Ta uwaga pojawia się dość często i zgadzam się z nią całkowicie. Mówiłam już o tym wyżej w analizie ankiety, a teraz powtórzę - postaram się z całych sił, aby pojawiało się tu więcej spontanicznych wpisów, pokazujących moje codzienne życie!
JAKIE WPISY CHCIELIBYŚCIE OGLĄDAĆ NA MOIM BLOGU?
1. Notki kosmetyczne, recenzje kosmetyków, twoje kolekcje.
2. Jedzenie, dieta, twoje ulubione posiłki.
3. Ćwiczenie i zdrowy tryb życia.
4. Więcej stylizacji, np. jedna rzecz w kilku stylizacjach.
5. Poradniki fotograficzne - porady dla początkujących, tajniki fotografii, fotografia od kuchni
6. Wpisy codzienne, twoje okolice, dom, spędzony wolny czas.
7. Filmiki!
8. Stylizacje na imprezy typu wesela, komunie...
9. Więcej NEW IN!
10. Jak ubrać się za małe pieniądze.
11. Kolekcje butów, biżuterii, torebek.
12. Więcej wpisów o wnętrzu, twojego pokoju i ulubionych zakątków.
13. Więcej CIEBIE.
Wszystkie powyższe propozycje przyjmuję i wyznaczam sobie jako wyzwanie! Oczywiście to tylko część Waszych pomysłów, na wypisanie wszystkich nie starczyłoby mi miejsca! Wypisałam te, które są najbardziej prawdopodobne do wykonania i obiecuję, że z czasem te wszystkie posty będą pojawiać się tu regularnie! Musicie dać mi tylko czas, abym mogła zrealizować je na swoim poziomie :)!
Na koniec chciałabym wyróżnić kilka Waszych wypowiedzi, które są dla mnie bardzo ważne i spowodowały ogromny uśmiech na twarzy!
"Twój blog to perfekcja w każdym calu!"
"Jesteś super i Twój blog też! Jesteś przemiłą osóbką, nie zmieniaj się i dąż do celów, które sobie wyznaczyłaś!"
"Agato, wchodzę na Twojego bloga prawie 3 lata i jest to jeden z kilku jakie obserwuję, które rozwijają się niesamowicie szybko. Ty sama z dnia na dzień jesteś coraz większą profesjonalistką w tym, co robisz. Zdjęcia są po prostu GE NIAL NE! Uwierz, to jest jeden z najważniejszych aspektów blogowania. To one powinny przyciągać uwagę czytelnika i sprawiać, że wchodzi się na bloga z ogromną chęcią. A Twoje idealnie się spisują! :) Rewelacyjnie wykonujesz swoją pracę. Uwielbiam zaglądać, żeby zobaczyć co nowego u Ciebie. I baardzo mi się podoba Twój styl. Sposób w jaki łączysz kolory i różne rodzaje garderoby - 10/10 :). Czasem komentuję Twoje posty, jednak zdaję sobie sprawę z tego, że z powodu małej oryginalności mogą zanikać wśród innych komentarzy :D. Ale jestem pewna, że wszystkie czytasz ;). Rób dalej to, co robisz, a na pewno zajdziesz jeszcze dalej :). Pozdrowionka i gorące buziaki, Kasia"
"Bardzo chętnie by przeczytała miłe komentarze co inni czytają i piszą tobie ;) Dla mnie to jesteś inspiracją od początku kiedy zobaczyłam twojego bloga napisałam do cb myślałam że nie odpiszesz do mnie tak szybko a mile zaskoczenie od razu od pisałas byłam bardzo szczęśliwa i po gadałaś ze mną ,doradziłaś napisałaś kilka słów miłych ♥Bardzo dziękuję że ciebie mogłam poznać :)"
"Jedyne co mogę powiedzieć to to, że Twój blog jest perfekcyjny pod każdym względem:) Jest w zasadzie jedynym na którym naprawdę z ogromnym zainteresowaniem czytam tekst bo pięknie piszesz, a poza tym widać w Tobie ogromną pasję, wielkie serce a przede wszystkim szczerość;)"
DZIĘKUJĘ WAM OGROMNIE ZA TYLE MIŁYCH SŁÓW! :)
Postaram się od teraz ulepszać mojego bloga, a Was proszę o wyrozumiałość. Spełniam własnie swoje marzenia i z tego powodu powstał tu mały zastój, ale myślę, że wrócę ze zdwojoną siłą! :) Dajcie mi czas, a wszystkie Wasze prośby zrealizuję w 100%! Mam nadzieję, że zyskam Was jeszcze więcej tym sposobem! :)
Dziękuję każdemu kto przeczytał wpis od a do z! Trochę się przy nim narobiłam! :)
Jednocześnie zaznaczam, że nadal można brać udział w ankiecie, której nie kasuję!
Jeśli macie ochotę na wyrażenie swojej opinii, wchodźcie TUTAJ.
Grafiki z wpisu znalezione w wyszukiwarce google.
Grafiki z wpisu znalezione w wyszukiwarce google.
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.























