Lista blogów » Babeczki na wybiegu!
Przed Wami lista moich ulubionych wpisów z tego roku oraz trochę danych statystycznych. Poza tym kilka celów na rok 2015. Nie jestem przekonana do postanowień noworocznych w swej istocie, bo uważam, że chęć zmiany można wprowadzić w swoje życie niezależnie od kartki z kalendarza, ale jeśli komuś ten początek roku może pomóc w sprecyzowaniu siebie i stanowić siłę napędową działania, to czemu nie. Każdy czas jest dobry na zmianę! Ja podejmuję różne wyzwania najczęściej na wiosnę, a jesienią mam najwięcej zapału do działania i wtedy właśnie lubię powalczyć z nowymi projektami i popracować nad sobą.
PODSUMOWANIE 2014 I PLANY 2015
Zobacz oryginał czw., 01/01/2015 - 20:08Przed Wami lista moich ulubionych wpisów z tego roku oraz trochę danych statystycznych. Poza tym kilka celów na rok 2015. Nie jestem przekonana do postanowień noworocznych w swej istocie, bo uważam, że chęć zmiany można wprowadzić w swoje życie niezależnie od kartki z kalendarza, ale jeśli komuś ten początek roku może pomóc w sprecyzowaniu siebie i stanowić siłę napędową działania, to czemu nie. Każdy czas jest dobry na zmianę! Ja podejmuję różne wyzwania najczęściej na wiosnę, a jesienią mam najwięcej zapału do działania i wtedy właśnie lubię powalczyć z nowymi projektami i popracować nad sobą.
Dziś przy dźwiękach The Beatles przeglądam Babeczki na wybiegu i chcę przypomnieć Wam wpisy, które najbardziej podobały mi się w całym roku. Ciekawe, czy i Wy lubicie któryś z nich tak samo jak ja? Kierowałam się głównie treściami, które w nich zamieściłam oraz sentymentami: do fraka, polskiego designu, filmów, deszczu, kolorów i pysznego jedzenia oraz walorem "edukacyjnym" tzn. budowaniem świadomości w kwestii mody.
CELE
Słowo cel lubię chyba bardziej niż planowanie. Wydaje mi się bardziej konkretny i mierzalny. Już sobie na ten temat dyskutowałyśmy na blogu Joulenka. Im bardziej szczegółowo określimy swoje postanowienia czy plany, tym mniej miejsca na wymówki będzie i większa determinacja! Nie ma też sensu brać na siebie zbyt dużo, jeśli plany nas przytłoczą, to nic z nich nie wyjdzie, a my będziemy się psychicznie katować nucąc "znowu w życiu mi nie wyszło". Patrzmy na siebie trochę bardziej przyjaźnie i realnie oceniajmy możliwości.
SZAFA
Do tej pory, oprócz kilkumiesięcznych zakupowych przerw, starałam się w miarę racjonalnie kupować ciuchy i dodatki, choć oczywiście zdarzały mi się porywy i zrywy, które kierowały moim wewnętrznym zakupochochlikiem. Bluzki czy swetra z ciucholandu za parę złotych nie wziąć? No jakże! Skórzane buty z przeceny... Przypuszczam, że tyle razy, ile się pohamowałam, tak samo i decydowałam przygarnąć do swojej szafy kolejną rzecz. W ciągu ostatniego 1,5 roku jednak rzadziej. Nie wszystko co mi się podoba, jest mi potrzebne. Oprócz regularnych porządków i dobierania komplementarnych elementów postanowiłam zrobić kolejny krok do przodu. Zamiast totalnego shopping-stopu na cały rok, ograniczę je, a raczej zaplanuję, zgodnie z tym czego długo poszukuję i ,czego mi ciągle gdzieś brakuje.
I styczeń - marzec
s a n d a ł y
Najlepiej szukać ich teraz, bo jeszcze są na wyprzedażach i w outletach w całkiem korzystnych cenach. Noszę rozmiar 40/41, a ten zawsze zostaje, więc liczę na to, że uda mi się coś znaleźć. Jeśli nic mi się nie spodoba (tak jak w ciągu ostatnich dwóch lat...) to może uda mi się je kupić w II.
c z a r n y k a p e l u s z
Podobnie jak sandałów szukam długo i bezskutecznie, albo po prostu to moje niezdecydowanie daje o sobie znać.
II kwiecień - czerwiec
b a l e r i n y
Mogą być tanie i na jeden sezon, byleby wygodne i proste.
III lipiec - wrzesień
c z e r w o n a s u k i e n k a b e z p l e c ó w
Mam nadzieję, że wreszcie ją sobie sprawię na urodziny!
IV październik - grudzień
k o l o r o w y w e ł n i a n y p ł a s z c z / c i u c h o l a n d
Jeśli się uda, to będzie fajnie, a jak nie to też przeżyję. Nie jest mi specjalnie potrzebny, ale rzeczy niepotrzebne cieszą czasem.
o k u l a r y p r z e c i w s ł o n e c z n e
Nie wiadomo jaki będzie stan tych, które obecnie posiadam po wakacjach. Czy w ogóle będą jeszcze istniały? Jakby się okazało, że brak, to będą zakupione.
Czyli podsumowując, w nadchodzącym roku planuję zakup maksymalnie 6 rzeczy, może być mniej, jeśli nie znajdę tego, co spełniłoby moje oczekiwania albo zrezygnuję z którejś z pozycji.
KULINARIA
1. Wpisywać przepisy do przepiśników.
Zawsze kiedy piszę notki mam problem z odtworzeniem ilości składników. Oczywiście po części jest to wina pracy na oko, a po części lenistwa, bo nie chciało mi się spisać ile tego "oka" było. Dużo czasu to nie pochłania, więc chyba warto!
2. Przynajmniej raz w miesiącu post do rankingu kulinariów na mieście.
Mam na dysku zdjęcia z różnych miejsc, odwiedzam nowe kawiarnie i restauracje, a jakoś ostatnio bardzo rzadko dodaję tego typu wpisy. Czas to zmienić! Wiele razy łapię się na tym, że sama chętnie sprawdzam u blogerów z innych miast jakie knajpki polecają u siebie.
BLOG
Tutaj mam najwięcej różnych pomysłów, choć jeszcze nie do końca sprecyzowanych. Od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem zmian, ale decyzji nie podjęłam. Może to mylne wrażenie, a może nie, ale czuję jakby obecny format "Babeczek na wybiegu" się wyczerpał. Ba! Wydaje mi się, że nazwa bloga nie oddaje tego co się tu znajduje. Bardzo lubię "Babeczki na wybiegu" i uważam, że to świetny tytuł, ale coś mi zgrzyta. I tak siedzę wieczorami, piszę dla Was i niemal za każdym razem myślę o zmianach. Jak widzicie od kilku miesięcy częściej pojawiają się wpisy dotyczące branży mody i to mam zamiar nadal kontynuować jako naturalne uzupełnienie stylizacji. Przepisy i miejsca kulinarne na mapie Wrocławia oraz Polski cieszą się mniejszą popularnością, ale są integralną częścią bloga od jego początku (heeehe lajfstajlowo się określiłam wcześniej niż topowe blogery #boss #trendsetter), więc nadal miejsce dla nich się tu znajdzie. Zastanawiałam się czy nie recenzować szczerzej książek o modzie, które przeczytałam? Czy kontynuować serię o sylwetkach? W związku ze swoimi wątpliwościami liczę na to, że Wy mi pomożecie i wypełnicie krótką ankietę. Blogowanie lubię, to moje hobby, więc nie mam zamiaru z niego rezygnować, ale odświeżenie formy chyba by się przydało. Mam nadzieję, że klawiatura lekką mi będzie! Także, ten...
Pozostając w Beatlesowym klimacie Help!
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.









