Lista blogów » Mes inspirations

Poczułam lato w szyciu!

Zobacz oryginał
LR1.jpg

   Gdy dotknęły nas pierwsze prawdziwe mrozy tej zimy, na koniec lutego, czyli wówczas gdy już wydawałoby się, że zimę powoli zostawiamy za sobą, zaszyłam się w ciepłym kącie i tak na przekór wszystkiemu poczułam lato. Zaczęło się od męskiego t-shirt'a. Mąż stwierdził, że skoro spod mojej igły wychodzą już rzeczy przypominające ubrania, to też zażyczy sobie coś dla siebie, a co! Podjęłam więc wyzwanie i nieźle się napociłam. Mężczyzna ów okazał się bowiem klientem wymagającym, a prosty t-shirt zajął mi więcej czasu niż ostatnia sukienka. Spinałam, przeszywałam, skracałam, prułam i w końcu wyszła koszulka, z której naprawdę jestem dumna. Nie jestem natomiast pewna czy mąż odczuwa dumę w takim samym stopniu, ale dla własnego spokoju ducha pytać już nie będę i pozostanę przy wersji, że wszystko wyszło, tak jak trzeba ;)


20180226-DSC02994.jpg
20180226-DSC02992.jpg
20180226-DSC02996.jpg

   W dalszej kolejności znów pomyślałam o sobie. Smakowite arbuzy zostały zakupione z myślą o letniej, prostej, ołówkowej sukience, ale przypomniałam sobie, że przecież wcale takich sukienek nie lubię. Wydawałoby się, że ""lisia sukienka" przeczy tej teorii, ale wcale tak nie jest. Uznaję, a i owszem, obcisłe sukienki, ale tylko w sytuacji, gdy mogę zarzucić na nie płaszcz lub kurtkę. W lecie, gdy sukienka stanowi jedyne odzienie, nie lubię gdy zbyt wiele do mnie przylega. Letnią porą wybieram więc zdecydowanie luźne kroje. Wymyśliłam zatem, że arbuzy świetnie sprawdzą się w luźnej sukience z falbanką. Uznałam również, że niewykończony dekolt i rękawy dodadzą sukience dodatkowej lekkości. Uszycie tej sukienki zajęło mi naprawdę niewiele czasu, a efekt jest smakowity, czyli taki, jak zamierzyłam ;)

LR.jpg
20180226-DSC03032-2ps.jpg
20180226-DSC03029.jpg
20180226-DSC03010.jpg
20180226-DSC03004.jpg

   A Wam, która z tych dwóch letnich części garderoby bardziej przypadła do gustu? ;)

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.