Lista blogów » Quintessence of Beauty
Pielęgnacja włosów zimą - maski, odżywki, serum
Zobacz oryginał czw., 21/01/2016 - 19:02Kochane! Nasze posty włosowe cieszą się dużą popularnością, dlatego też dzisiaj postanowiłyśmy kontynuować tę serię. Zimą włosy narażone są na mnóstwo niebezpiecznych czynników. Mróz, wiatr, czapki, szaliki ciągną, wyrywają i naruszają strukturę naszych kłaczków. Dlatego o tej porze należy zachować wzmożoną czujność i zadbać o nie ze zdwojoną siłą. U mnie w ruch idą głównie gęste maski i nawilżające odżywki. Końcówki zabezpieczam tłustymi olejkami. Szczegóły poniżej.
Jeszcze zanim rozpoczął się ten, jakże "ciężki" dla moich włosów okres, postanowiłam je podciąć. Poszło ponad 10cm suchych i nieco rozdwojonych końcówek (pozostałości po ombre i pasemkach). Mimo mojego smutku, włosy bardzo dużo na tym zyskały. Od razu sprawiały wrażenie zdrowszych i gęstszych. Uwierzcie mi zapobieganie przed zniszczeniami i pielęgnacja mało zniszczonych włosów jest dużo prostsza niż użeranie się z suchymi końcówkami.
Kosmetyki, których aktualnie używam do pielęgnacji moich włosów:
- Serum Marion Anti-Age - stosuję na końcówki. Serum oprócz ochrony przed rozdwajaniem końcówek, zapobiega także puszeniu się włosów i ładnie je wygładza. Nadaje im zdrowy połysk.
- Maska Biovax Gold - używam raz na dwa tygodnie. Moje włosy zimą potrzebują maksymalnego nawilżenia, dlatego też bez maski się nie obędzie. Jednak uważajcie produkt przy nieumiejętnym stosowaniu może obciążać włosy.
- Maska Latte - używam naprzemiennie z Biovaxem. Co mogę powiedzieć? Tak naprawdę nie spodziewałam się po tej masce niczego niezwykłego (koszt 5zł), jednak kosmetyk bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Włosy po użyciu są miękkie, sypkie i pięknie pachną. Czego chcieć więcej?
- Odżywka Pantene Repair&Care - stosuję przy każdym myciu (włosy myję co 2-3 dni). Fajna, lekka odżywka, która nie obciąża włosów. Włosy po użyciu tego produktu dobrze się rozczesują i są miękkie.
Dzięki stosowaniu wyżej wymienionych produktów, moje włosy pozostają miękkie i nawilżone nawet zimą. Jak do tej pory nie mam nawet problemu z rozdwojonymi końcówkami (patrz na zdjęcie wyżej), a włosy dodatkowo bardzo intensywnie się błyszczą. Jak widać niewielkim wysiłkiem można sprawić, że mimo zimy i niesprzyjających warunków nasze włosy nie odczują mrozu i cały rok będą wyglądały pięknie. A jakie są wasze sposoby na ochronę włosów zimą?
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.





