Pastele i kwiaty na drugie urodziny bloga :) / Pastels & Flawers for second anniversary of the blog
Zobacz oryginał sob., 14/04/2018 - 09:54Bardzo dziękuję za wszystkie cudowne komentarze do mojej Tęczy :) Dziś, w dłuuuugiej przerwie między kolejnymi wyzwaniami PHENOMENAL US, następny zwyklak, tym razem pastelowy, kwiatowy i letni, no i choć zwyklak, bo tak planuję biegać bez okazji na co dzień latem, to dziś jest urodzinowy :) Czasem mogę w nim zamienić elegancki płaszczyk na dżinsową katanę :)
Nie mogę uwierzyć, że to już 2 lata, i że wciąż ze mną wytrzymujecie, że znosicie dzielnie moje zmiany nastroju, zmieszane uczucia i słabą silną wolę :) Głębokie pokłony, gorące uściski, słodkie buziaki i fanfary dla Was! :) DZIĘKUJĘ! :))
Po dwóch, a nawet trzech miesiącach abstynencji wróciłam powoli do lumpeksów i zauważyłam, że przede wszystkim moje oczy podbiegają ku sukienkom, długim i przydużym, takim swobodnym, luźnym i kolorowym, często w klimacie vintage, przeważnie też w kwiaty oraz wszelkiego rodzaju i długości lekkim płaszczykom, kolorowym, pastelowym, takim minimalistycznym i tym trenczowatym :) Moje dużo wolniejsze tempo publikowania, bo z 2-3 postów tygodniowo przeszłam do jednego w tygodniu, pozwala mi na moje zakupy patrzeć bardziej pragmatycznie i nawet jeśli bardzo trendowo, bo tak lubię, to już nie tylko blogowo. Sama mam wrażenie, że chociaż moje stylizacje są nadal bardzo różnorodne i w ocenie niektórych odważne, to jednocześnie dużo bardziej przyziemne. Czasem dotykają streetstyle'u, na pewno też są coraz bliżej kategorii "ready to wear" :) Wygląda na to, że w przerwach między wyzwaniami będę Wam coraz częściej pokazywać moje zwyklaki codzienniaki, nawet prostaki, a nie szalone odlotowce. Zresztą w wyzwaniach też tak może się dziać. Ciekawa jestem Waszego odbioru i sama swojego z tym samopoczucia. Zastanawia mnie, czy będzie to dla mnie podcinanie skrzydełek, czy wręcz odwrotnie. Piszcie szczerze, uniosę to, albo nie :)
Trochę o stylizacji
Bazą tej stylizacji jest piękna perkalowa sukienka od Laury Ashley w białe, szarobłękitne i różowe kwiaty na fioletowym tle. Sukienka ma dekolt w kształcie spłaszczonej literki V, szeroki kołnierz, krótki rękaw i jest delikatnie przymarszczana w luźnej talii. Żeby sukienka pozostała królową, resztę elementów dobrałam bardzo prostych, pudełkowy leciutki błękitny płaszczyk, białe trampki i dużą lawendową torbę listonoszkę. Dodatki to okulary w białej ramce i kwiatowa broszka korespondująca z kwiatami na sukience.
Zapraszam do obserwowania i do polubienia mojej strony na fb LUMPOLASTYLE
sukienka/dress - LAURA ASHLEY
płaszcz/coat - BHS
okulary/glasses - TOP SHOP
róża/rose - NN
torabka/bag - YVES-ROCHER
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.




















