Lista blogów » Babeczki na wybiegu!
Paski w pasy, tęczowe lampasy
Zobacz oryginał pon., 24/02/2014 - 15:13Jak skutecznie dodać sobie kilogramów, dorobić się brzucha, skrócić sylwetkę i przyciągnąć wzrok przechodniów w kilka minut? Nic trudnego! Potrzebujemy:
- kolorową sukienkę w poziome pasy, długości za kolano,
- oversize'owy żakiet w energetycznym kolorze,
- płaskie buty, np. trampki,
- kolorowy szal na szyi.
Tym oto sposobem z 1,78 m wzrostu robi się... trochę mniej ;)
Kiedy pierwszy raz zobaczyłam tę sukienkę (jakieś 3-4 lata temu? nie pamiętam) to nie byłam do niej do końca przekonana. Ale przyjaciółka powiedziała, żebym chociaż przymierzyła. I okazało się, że fajna. To wzięłam, tym bardziej, że cena była korzystna i projekt przypominał mi kolekcje barwnej Sonii Rykiel. A królową dzianin cenię! Energetyczna pozytywna bomba zawsze się w szafie przyda - szczególnie, że człowiek chce się do wiosny już nastroić. Żakiet też okazyjnie nabyłam, w outlecie w Sosnowcu, chyba 1-1,5 roku temu. Wtedy też kupiłam żółte jazzówki, które mam nadzieję - będę Wam mogła w niedługim czasie pokazać.
Poprzez takie kolorowe elementy ciągle mam wrażenie, że w mojej szafie brak prostych podstawowych rzeczy. Co nie do końca jest prawdą, bo szarości i granatu akurat mam pod dostatkiem. Ale! Ciągle się dziwię jakże obchodzę się bez:
- dobrze skrojonych i dopasowanych dżinsów,
- porządnych płaskich półbutów (najlepiej typu oxfordki/jazzówki) w neutralnym kolorze,
- LBD - małej czarnej sukienki (czyli takiej uniwersalnej, na wszelkie okazje),
- czarnego bądź grafitowego kapelusza (umówmy się! śliwka i turkus są piękne, ale wcale nie takie praktyczne!),
- kaszmirowego sweterka w ...... kolorze (tu jeszcze nie jestem pewna, który kolor najlepiej skomponowałby się z moją garderobą, ale raczej postawiłabym na czerwień, amarant lub cytrynę).
Ot takie przemyślenia. Tym razem nieco lżejsze niż ostatnio!
Dzięki swojemu odwykowi zakupowemu potrafię przewidzieć czego faktycznie mi potrzeba, a które "marzenia" były zupełnie zbędne. Ale o tym pisałam Wam już TU.
| okulary przeciwsłoneczne / sunglasses: Le Specs via zalando.pl | żakiet / jacket: House | sukienka / dress: H&M | szal / scarf: Lolita Accessories | buty / shoes: Converse via zalando.pl |
zdjęcia: Marta Gutsche Studio
Nosicie czasem takie "trudne" ubrania? Nie stronicie od kolorów? Czy raczej wybieracie bezpieczne połączenia barw? :)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



