Lista blogów » MYINSPIRATIONSS BLOG

Paryż w pigułce, czyli 3 dniowa intensywna wycieczka po Paryżu.

Zobacz oryginał

Witajcie,

Paryż odwiedziłam w święta wielkanocne wraz z moim obecnym narzeczonym (właśnie w Paryżu podczas wieczornego rejsu po Sekwanie powiedziałam TAK :))

Wycieczkę zarezerwowaliśmy przez polskie biuro turystyczne w Holandii i też wyjazd autokarem mieliśmy z Amsterdamu. O godzinie 15 wjechaliśmy do Paryża, najpierw szybkie fotki na punkcie widokowym na wieżę Eiffla, a następnie bus zawiózł nas bezpośrednio pod samą wieżę Eiffla, gdzie mieliśmy kilka godzin na zwiedzenie jej oraz aby jeszcze zjeść jakąś kolację. Że to były święta chrześcijańskie, to kontrole były na każdym kroku, więc spotkały nas dość spore kolejki, które były do tego stopnia duże, że zdecydowaliśmy się na wieżę wejść po schodach, nie jechać windą, gdyż kolejka do schodów była o połowę krótsza. Prawie wyplułam płuca wchodząc na wieżę, ale dałam radę i było warto, bo widoki są obłędne. Cała panorama Paryża w zasięgu ręki. Po zejściu z wieży szybki spacer po polach marsowych i kolacja we włoskiej restauracji poleconej nam przez przewodniczkę wycieczki i oczywiście obowiązkowy zakup wieżyczek na pamiątki dla znajomych i rodziny u "czarnych panów", tak nazywani są panowie z Somalii, którzy zawsze po najlepszych cenach sprzedają różnokolorowe figurki wieży, można i warto się targować. Jednak problem jest z nim taki, że wszędzie ich pełno i cały czas zaczepiają przechodniów, aby im coś sprzedać. Będąc w Paryżu uważajcie na niektórych z nich. Jeżeli chcą Wam zapleść na ręce bransoletkę, nie dajcie się, taka bransoletka z paru nitek kosztuje 10euro, jeżeli chcą grać z Wami w jakieś podejrzane gry, też w to nie wchodźcie, bo jeden z Wami gra, a drugi okrada. Są uprzejmi, ale nie wszyscy uczciwi, mieszkają w większości w namiotach przy drodze, które straszą na wjeździe do Paryża. 

IMG_20170415_142309.jpg
IMG_20170415_141830.jpg
IMG_20170415_161733.jpg
IMG_20170415_161753.jpg
IMG_20170415_162045.jpg
IMG_20170415_162509.jpg
IMG_20170415_162854.jpg
IMG_20170415_162911.jpg
IMG_20170415_165406.jpg
IMG_20170415_170048.jpg


W drugi dzień bus zawiózł nas, aby pozwiedzać różne paryskie pałacyki, uczelnie, Panteon, Pałac Inwalidów oraz oczywiście Notre Dame, gdzie mieliśmy chwilę wolnego. Jedni poszli na mszę wielkanocną, która właśnie w Notre Dame się odbywała, inni na miasto pozwiedzać i coś zjeść. Następnie bus zawiózł nas na pola elizejskie, gdzie mieliśmy chwilę czasu dla siebie, ja nie mogłam sobie oczywiście odpuścić podejścia pod łuk triumfalny, bo mówiąc szczerze sklepy na polach elizejskich średnio mnie interesowały, szkoda cennego czasu. Odwiedziliśmy też oczywiście piękne ogrody tam, a następnie bus zawiózł nas na rejs po Sekwanie (czyli najbardziej niezapomnianą chwilę całego wyjazdu). Po rejsie poczekaliśmy chwilę na moment, kiedy wieża Eiffla zaczyna się mienić stroboskopami, widok jest obłędny! 

IMG_20170416_092217.jpg
IMG_20170416_094312.jpg
IMG_20170416_101717.jpg
IMG_20170416_101801.jpg
IMG_20170416_102151.jpg
IMG_20170416_105147.jpg
IMG_20170416_105153.jpg
IMG_20170416_111230.jpg
IMG_20170416_125801.jpg
IMG_20170416_125844.jpg
IMG_20170416_125847.jpg
IMG_20170416_142221.jpg
IMG_20170416_145318.jpg
IMG_20170416_145619.jpg
IMG_20170416_181833.jpg
IMG_20170417_080304.jpg


Ostatni dzień wycieczki rozpoczęliśmy od wejścia na wzgórze Montmartre, gdzie znajdowała się bazylika Sacre Coeur, stamtąd jest równie piękna panorama miasta. Następnie zeszliśmy zobaczyć jak wygląda słynne Moulin Rouge i bus zabrał nas do Luwru. Tam niestety dostaliśmy tylko 2h wolnego czasu, gdzie samo stanie w kolejce  właśnie tyle czasu by nas wyniosło, więc skończyliśmy na zwiedzeniu Luwru na zewnątrz, a do wewnątrz wrócimy na spokojnie, gdyż muzeum jest ogromne i trzeba mieć trochę czasu na zwiedzenie go. 


IMG_20170417_095042.jpg
IMG_20170417_095123.jpg
IMG_20170417_095349.jpg
IMG_20170417_095645.jpg
IMG_20170417_111246.jpg
IMG_20170417_124936.jpg
IMG_20170417_124949.jpg
IMG_20170417_125041.jpg
IMG_20170417_125137.jpg


Całuję, Ania

Zaloguj się, żeby dodać komentarz.