Lista blogów » marysia-k
Pani mróz.
Zobacz oryginał pt., 15/01/2016 - 17:49Totalny pech. Obudził mnie brzęczący (gorszy od muchy latającej obok ucha!) zapowietrzony kaloryfer około godziny 6. Zrobiłam sobie śniadanie, które... spaliłam. Nie jestem niestety przyzwyczajona do nowej kuchni. Wrzuciłam więc z rezygnacją patelnie do zlewu, zalałam wodą i dodałam płynu do naczyń. Przez przypadek szturchnęłam widelec, który uderzając mnie w duży palec u prawej stopy spadł na kafelki robiąc w nich rysę. Schyliłam się po niego. Wsatwając zahaczyłam o rączkę patelni i poleciała ona wprost na moją białą piżamę wraz z resztkami jedzenia i rozrzedzonym płynem do naczyń. Gdyby to było "Oszukać przeznaczenie", albo "Teksańska masakra piłą mechaniczną" pewnie skończyłby to się jeszcze inaczej: poślizgnęłabym się przez rozlaną z przechylnej patelni wodę, a później odbijając się od lodówki trafiłabym wprost do sokowirówki. Na szczęście nie jest tak dramatycznie, a dzień nie zamienił się w "Bytomską masakrę nożem kuchennym". To ja idę się przygotować na następne niespodzianki dzisiejszego dnia.
Uściski
Marysia
płaszczyk, torba, szalik- Reserved / sukienka- Niren (nowa kolekcja dostępna tutaj: <klik>) / buty- New Balance (schaffashoes)
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



