Lista blogów » raroika
"Pokazalismy samym sobie i swiatu, ze aby rzadzic nami
wystarczy
tylko
troche
strachu."
CORONAVIRUS IN ITALY
WASZE PYTANIA
Jak wyglada teraz twoje zycie?
Wstaje rano, ubieram dresik, siadam do komputera i pracuje. Wieczorem Netflix i yoga.
Czy boisz się zarazenia?
Nie, nie boje się zarazenia, co nie oznacza ze chce sie zarazic. Staram sie uniknac tego dla wlasnego dobra i dla dobra moich bliskich.
Czy to prawda, ze w sklepach nie ma towaru na polkach?
Czy to prawda, ze lekarze juz teraz wybieraja kto ma zyc a kto umrzec?
Czy mozesz wyjsc z domu?
Grozi mandat albo wiezienie za wyjscie z domu? Czy to nie przesada?
Nie czujesz się ograniczona?
Czy znasz osobiscie kogos kto jest zarazony?
Dlaczego nie wrocisz do Polski?
Jak wygladalo zamkniecie miast?
Co mozesz nam poradzic?
Zeby nie panikowac, bo nie widze motywu. Zeby ograniczyc spotkania ze znajomymi, imprezy i inne wyjscia. Kto moze niech już teraz zacznie prace w domu poprzez smart working.
"Czy mozna stac sie rasista i hopochondriakiem z dnia na dzien?"
PANDEMIA CORONAVIRUS - MY LIFE IN ITALY
Zobacz oryginał sob., 14/03/2020 - 09:00wystarczy
tylko
troche
strachu."
To mial byc kolejny modowy post, jednak w ostatniej chwili zdecydowalam sie zmienic zdanie. Przyznaje, ze sklonily mnie do tego wasze wiadomosci i pytania w zwiazku z aktualna sytuacja we Wloszech.
Czy naprawde jest tak tragicznie jak to mowia w polskiej telewizji? Panika, panika i jeszcze raz panika?
Musze sprecyzowac ,ze juz od kilku lat mieszkam w polnocnych Wloszech, o ktorych w ostatnich dniach jest bardzo glosno na swiecie, a przede wszystkim w Europie.
Przejdzmy do rzeczy:
Ostatni tydzien lutego 2020 zaskoczyl nas naglym pojawieniem sie kilku przypadkow zarazenia koronawirusem w Lombardii. Media strasznie naglosnily sprawe, byla to jedna wielka 'sensacja'. Jednak tak naprawde nikt z nas nie mial pojecia, ze sytuacja rozwinie sie tak drastycznie i to w tak krotkim czasie. Mimo, ze Lombardia jest dosc blisko nas (mieszkam w Piemonte) prowadzilismy normalne zycie. Fakt, szkoly zostaly zamkniete praktycznie od razu. Jednak na terenie Lombardii po wprowadzeniu tak zwanej czerwonej strefy, ludzie zaczeli panikowac, zaczeli uciekac, wbrew zakazom rzadu, rozprzestrzeniajac w ten sposob wirus po całym kraju. W pierwszym tygodniu marca liczba zarazonych znacznie wzrosla. Z jednej strony - Panika, ludzie masowo zaczeli robic zakupy, mimo, ze rzad wloski zagwarantował dostawe towaru. Z drugiej jednak strony, znalezli sie tez ludzie - buntownicy, ktorzy wbrew zakazom, poruszali się po czerwonej strefie totalnie olewajac sprawe. W tej sytuacji rzad nie majac innego wyjscia, 9/03/2020 rozszerzył czerwona strefe o kilka innych prowincji. To spowodowało kolejna fale paniki i kolejna falę zakupow spozywczych. Jednak i to nie powstrzymalo niedowiarkow, ktorzy kontynuowali swoje zycie jakby nigdy nic. We wtorek 10 marca rozszerzono czerwona strefe na caly kraj.
Jak wyglada teraz twoje zycie?
Wstaje rano, ubieram dresik, siadam do komputera i pracuje. Wieczorem Netflix i yoga.
Czy boisz się zarazenia?
Nie, nie boje się zarazenia, co nie oznacza ze chce sie zarazic. Staram sie uniknac tego dla wlasnego dobra i dla dobra moich bliskich.
Czy to prawda, ze w sklepach nie ma towaru na polkach?
Nie, to nieprawda. Oczywiscie podczas fal paniki ludzie zaczeli wykupowac to, co się dalo. Jednak towar jest dostarczany regularnie do sklepow. Nie ma ryzyka, ze zabraknie jedzenia. Wczoraj nawet znalazlam maseczki w supermarkecie. Jednak przyznaje, ze maseczki i zel do mycia rak to produkty, ktore szybko się wyprzedaja.
Czy to prawda, ze lekarze juz teraz wybieraja kto ma zyc a kto umrzec?
Media nie mowia o tym glosno. Jednak slyszelismy wypowiedzi kilku lekarzy, ktorzy przyznali, ze maja z tym trudnosci i potwierdzaja, ze znalezli sie w sytuacji, gdzie musieli wybrac. Oczywiscie nie we szystkich szpitalach jest taka sama sytuacja i lekarze robia wszystko co w ich mocy, Miejsc w szpitalach i jest coraz mniej. Dlatego bardzo wazne jest abysmy nie chorowali wszyscy w tym samym czasie.
Czy mozesz wyjsc z domu?
Oczywiscie, ze tak. Moge wyjsc na zakupy, jednak tylko w obrebie mojego miasta. A to po to, aby ograniczyc migracje ludzi. Podczas poruszania się nalezy miec ze soba specjalna deklaracje, gdzie nalezy uzasadnic powod wyjscia. Jesli nie jest on uznany jako wazny, grozi wiezienie do 3 miesiecy i/lub mandat do 200 euro.
Grozi mandat albo wiezienie za wyjscie z domu? Czy to nie przesada?
Tak, to prawda. To niestety jedyny sposob, aby naklonic ludzi do wspolpracy. Ci, ktorzy sa odpowiedzialni, siedza w domu i potrafia zrozumiec sytuacje. Co zrobic z tymi co chodza po ulicach calymi dniami, spotykaja sie ze znajomymi itp? Sa zagrozeniem dla siebie, dla swoich rodzin i dla wszystkich, ktorych spotkaja, zwiekszaja szanse na zarazenie. Czy nie zasluguja na mandat? Zagrazajac naszemu zdrowiu, nie zasluguja na wiezienie?
Nie czujesz się ograniczona?
Nie, bo jestem w stanie zrozumiec, ze to dla mojego dobra. Nie kaza mi isc na wojne, kaza tylko siedziec z tylkiem na kanapie. Nie robmy z tego tragedii. Do tego wiele firm oferuje darmowe pakiety np. darmowy internet, darmowe kursy, wirtualne zwiedzanie musow, ludzie organizuja sie, zeby pomagac starszym osobom z okolicy itp. Wiec jest wsparcie, zalezy od nas jak zareagujemy.
Czy znasz osobiscie kogos kto jest zarazony?
Nie, nie znam nikogo kto bylby oficjalnie potwierdzony jako pozytywny. Jednak w tym sezonie panuje rowniez grypa. A koronawirus czesto jest z nia mylony, wiec kto wie!
Dlaczego nie wrocisz do Polski?
A czemu mialabym wracac do Polski? Jedynym sposobem na spowolnienie rozprzestrzeniania sie tego wirusa to siedzenie z tylkiem na kanapie. Nie panikujmy, nie zarazajmy.
Jak reaguja ludzie na to wszystko?
Duza czesc ludzi rozumie zagrozenie i juz od kilku dni dobrowolnie siedzi w domach. Inni staraja sie w jakis sposob pomoc. Inni lekcewaza, Jest tez garstka ludzi prymitywnych, ktorzy reaguja na to agresja i rasizmem. Jest kilka przypadkow pobic chinczykow, paranoje przed ludzmi, ktorzy kaszla itp.
Jak wygladalo zamkniecie miast?
Tak naprawde to nie ma czegos takiego jak "zamkniecie miast". Mozna przemieszczac sie z jednego miasta do drugiego (np. z powodow zawodowych). Jedynym miastem, ktore moze byc zamkniete to Codogno lub okolice, bo na poczatku zablokowanie ulic było jeszcze mozliwe. Teraz byloby fizycznie niemozliwe zamkniecie wszystkich miast we Wloszech. Wieczorem premier dal komunikat w telewizji o zakazie poruszania się bez waznych powodow, dzien pozniej byl już zakaz, ale nie bylo jeszcze kontroli, kolejnego dnia zaczely sie kontrole i mandaty.
Co mozesz nam poradzic?
Zeby nie panikowac, bo nie widze motywu. Zeby ograniczyc spotkania ze znajomymi, imprezy i inne wyjscia. Kto moze niech już teraz zacznie prace w domu poprzez smart working.
"Czy mozna stac sie rasista i hopochondriakiem z dnia na dzien?"
Dziekuje za wsparcie, jesli masz wiecej pytan, pisz w komentarzach ponizej!
Namaste,
Raroika
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.







