Lista blogów » viosna na cztery pory roku
pół żartem pół serio i czapka Elsy
Zobacz oryginał sob., 28/01/2017 - 15:56Wbrew pozorom nie zawsze jestem taka poważna i "elegancka", jakby to nie raz wynikało ze zdjęć. Przecież ciuchy, to tylko ciuchy! Nie ma co się zawsze spinać i traktować modę zero-jedynkowo, to nie nauka ścisła, by nie móc pozwolić sobie na odstępstwa od reguł. Że niby baba w moim wieku nie może nosić śmiesznej czapy? A czemu nie!
Ostatnio Mar pisała na blogu o swojej czapie z pomponami, która wywołuje uśmiech na twarzach przechodniów. Taką magiczną czapę mam i ja! Wzbudza uśmiech (choć może i śmiech i politowania, ale kto by się przejmował). Najbardziej uwielbiana jest przez moją córę, której to te plecione warkocze kojarzą się z ulubioną bajkową postacią, mianowicie w Elsą z Krainy Lodu. Co mnie moje dziecię widzi w tej czapie, ma uśmiech od ucha do ucha i twierdzi, że mama ma włosy Elsy:).
A do tego jest w pięknym słonecznomusztardowym kolorze. Musztardę lubię łączyć z ciemnymi kolorami, a że czerni było u mnie ostatnio pod dostatkiem, to dziś lekka zmiana i bazę stanowi granat.
Granatowy płaszczyk ze zdjęć to oczywiście łup ciucholandowy (kolejny zakup za 1zł). Mówiłam Wam już zresztą, że mam słabość do okryć wierzchnich, szczególnie gdy znajduję je w tak niskiej cenie. Dół zestawu to również nowość na blogu. Granatowe spodnie, które są kombinacją sportowego fasonu i lejącego, eleganckiego materiału, to wyprzedażowy zakup z h&m. Zdecydowanie lepiej będą się prezentować do odkrytych butów- czółenek lub sandałów, ale nie mogłam się doczekać, by je Wam pokazać, więc zestawiłam je z szarymi kozakami. Powróciła też do moich łask przepastna kraciasta torba o kroju worka, która pomieści dosłownie wszystko! Noszę ją właściwie tylko zimą, bo gruba flanela, z jakiej jest wykonana, właśnie z mroźną aura mi się kojarzy.
zdjęcia- Mama
spodnie- h&m
sweter- cubus
buty- ryłko
torba- reserved
czapka- nn
komin- reserved
płaszcz- sh
Zaloguj się, żeby dodać komentarz.



